reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
tak mama widziałam że Iwonka mi napisała a to dobrze że mi Iwonka napisałaś bo bym do truskawkowej dodała a tak dodam do normalnej :)

kobietki poprosze o kciuki bo dzis już nie pada a ludzi nadal brak ehhh koniec m-ca sie zbliża - wrrrrrrrrrrrrrrrrr
wiecie ja nie musze w totka wygrac wystarczy by inni wygrywali płodzili sie i robili u mnie zakupy :) hihihi ale sobie wykombinowałam co :)
 
reklama
nie mam też weny do pisania dzisiaj, ale czytam . Normalnie brakuje mi słońca żeby baterie swoje naładować. Znowu pada mocniej. bleee ide zaraz robic kurczaka pieczonego z ziemniaczkami i jakaś sałatka się znajdzie w spiżarce
 
margolcia Ty również pyszności robisz mniam mniam
ślinka mi cieknie na wasze potrawy :-) u mnie na razie nie pada ale jest pochmurno bleeeeeeeeee

marylka &&&&&&& zaciśnięte :-)
 
kurza melodia!!!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

ktoś mi na placu pieska z auta wywalił!!!!!!!!!!!
wjechało jakieś combi do placu (brama otwarta, bo naprawiana), zatrąbiło to lęcę do okna- może coś się stało. patrzę, a tu psa z auta wywalają i odjeżdżają!!!! :szok::szok::szok: wybiegłam szybko z domu, nawet rejestracji nie zdążyłam spisać ani nic, a piesek pobiegł za samochodem!!!!:szok::szok::-(:-(:-( jak tak można?????!!! no powiedzcie mi!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::no::no::no::no::no:

ale jestem zła. no i piesek gdzieś poleciał w kierunku głównej drogi, a tam jest duży ruch. to pewnie jacyś miastowi byli, bo piesek taki kundelek nieduży, czysty i wogóle. żeby mu się tylko nic nie stało. bo jak nauczony był na spacery na smyczy chodzić, to nie wie jak drogi są niebezpieczne :-(:-(:-(:-(:-(:-(

ale bym nakopała do zadka takim co tak robią. zła jestem niemożliwie!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
IWONKA- my z Zuza tez juz wcinamy:tak::tak::tak:

MARGOLCIA-Ciebie tez dopadlo:sorry2::sorry2:no ja tez potrzebuje slonka,ale mi dzis lepiej bo widze poprawe zdrowia u dzieci

KNGA- a jak Ty sie czujesz???????????
 
mamo smacznego :-)
bunia ja nie rozumiem takich ludzi jak tak można to nie jest zabawka!!!!!!!!!!!!! która się znudzi i można ją odstawić w kąt :wściekła/y:


ciekawe co u mlodej
 
Wróciłam :tak: łomatko, dziewczyny, otorzyłam drzwi na taras w domu a tu jak mnie uderzyło ciepełko, pobiegłam do termometru i u mnie 28 stopni w cieniu... masakra :laugh2:...

W ogóle poczytałam Wasze wpisy i zaczęłam się zastanawiać... Jak myślicie, Dziewczyny, skłonność do poronień może być dziedziczna?... Bo moja babcia od strony mamy była 6 razy w ciąży, z czego jedno dziecko poroniła w 7 miesiącu, a jedno zmarło po porodzie... Już kiedyś nad tym myślałam, miałam zapytać gina, ale jak przyszło do wizyty to zapomniałam a teraz zaczęłam się martwić, bo wiadomo, że najwięcej dziedziczymy po dziadkach ponoć... :dry:
 
BUNIA- mi tez sie to w glowie nie miesci i smutno mi sie zrobilo jak przeczytalam Twojego posta-wyobrazilam sobie to :((((((( moj tata tez kiedys mial taka sytuacje-to znaczy widzial jak ludzie tak zrobili-pies byl ufny i sam do Niego podszedl i tak Miki zawitala w naszym domu rodzinnym:))

MARYLKA- trzymam kciuki!!
 
reklama
sergeevna ooo u Ciebie też ciepło, a u mnie może z 11 stopni jest
a co do poronień to nie wiem czy jest dziedziczne,
kłopot z zajściem w ciąże to chyba jest,
u mnie tylko siostra mojej mamy miała trudności z ciążą jak zaszła to albo roniła albo martwe rodziła :-( ale teraz ma 2 dzieci
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry