reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
jasephine najlepiej przymierzać na nóżkę a jak nie to tak jak pisze mama wyjmij wkładkę.
Ja nigdy nie miałam z tym problemu,przymierzałam na nogę i brałam zawsze nr.większe:)

przymierzalas " na noge" to znaczy ze buta dokladalas podeszwe do stopy dizecka i bralas nr wieksze tak ?
kurde no ja nie wiem co z tym taki problem mam oslica jedna... wszystko ok, czapke ciuchh na oko moge brac i nigdy nie wymieniam z butami to dylemat ze szok i myslenie godzinami hehehe :) a jeszcze stopcia poldusia to sprawy nie ulatwia...
 
reklama
Witam ;)
Zmęczona ale szczęśliwa ...
Kuchenka zmontowana, co prawda brakuje dwóch szafek ale i tak jest prześliczna ... nie mogę się doczekać kiedy zacznę tam gotować ... mhhhhhhh

A z drugiej strony zła jak osa na mojego męża ... bo chyba będziemy musieli przełożyć wyjazd ... wybraliśmy hotele i za jego namową czekaliśmy aż spadną ceny ... a dziś nie ma już ŻADNEGO mjesca na ten termin ... jak tylko wróci .... :angry::angry::angry:
jest jedna niepotwierdzona rezerwacja ... ale małe szanse ... trzymajcie kciuki ... może jeszcze się uda ....

mi tez pewnie nie udalo by sie jeszcze zajsc w ciaze, gdybym chodzila caly czas do tego samego ginekologa .Poszlam do specjalisty, porobili mi wszystkie badania , dali leki i po poł roku bylam w ciazy, az sami sie dziwli, ze moj organizm tak dobrze zareagowal na leczenie. I teraz troche sie boje, ze bedzie podobnie, ale przynajmniej wiem , gdzie sie udac i co brac. Robie sobie badania , zeby ewentualnie wczesniej zaczac cos brac.Mam nadzieje, ze tym razem leki nie beda potrzebne.



ja cały czas jestem pod opieką jednego ...
najpierw sporo próbowaliśmy tak sami a póżniej doktorka nas wspomogła ;)

witam sie poniedzialkowo:tak:u nas pogoda taka sobie,ale cisnienie OK bo dobrze sie czuje a wczoraj calu dzien bolala mnie glowa i nie pomogly leki ani kawy:no:a dzis juz dobrze. KPI- GRATULUJE KUCHNI-pewnie bedzie piekna i czekam na fotki na zamknietym:tak::-Dno i niedlugo pakujecie walizki na wakacje. MARYLKA-kawka juz zrobiona???????:laugh2: MADA23-gdzie Ty sie podziewasz kobietko:sorry::happy:czekamy na wiesci co u Ciebie. JOSEPHINE-jak tam po wizycie tesciowej,kupila cos Malemu czy mialas racje,ze z puste reka przyjdzie:szok: ZAPMARTA i BIBINKA- jak Wasze skarby kochane no i jak Wy-wyspane czy nadal do tylu chodzicie:-(mam nadzieje,ze jest znacznie lepiej-tego zycze:tak:

wkleję jak tylko pozdejmujemy folię i wszelkie nakleiki z szafek ... a to dopiero po pozostałych montażach ;)

Gratuluję i zazdroszczę tego meblowania tez bym chętnie remoncik zrobiła, a najlepiej to bym nowy domek budowała :) no wiem daj Maryli palec a ugryzie całą ręke :);)

Witaj mama05 oczywiście kawka już zrobiona - nawet pół wypite :):)

wiecie co powiedziałam wczoraj do mężulka kup mi orbitreka (maszynka do ćwiczeń) a ona a ile kosztuje no i na allegor taka jak chcem to 300:szok:zł - i to jest tanio ale powiedział że jak dostanie wypłate to moge sobie zamówić :):)

dziś pochwaliłam sie mamie ze Kamil mi kupi orbitreka- a ta odrazu szkoda kasy :wściekła/y::wściekła/y::angry::wściekła/y: wkurza mnie to no wiem że wisze jej (no na sklep porzyczałam) ale i tak na sylwka nigdzie nie byliśmy i wogule nie pamiętam kiedy ani gdzie ostatnio bylismy i nie kupujemy ciuchów i pierduł żeby szybko oddać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wściekłam sie troche tak z rana samego :-( ale ja sie boje że inaczej nie schudne, bo brzuszki to nie dla mnie a na tej maszynie już ćwiczyłam i nie trzeba chodzic na siłownie ani nigdzie

gratuluję decyzji i życzę silnej woli do używania orbiterka!
a mamą sie nie przejmuj - trzeba też mieć coś z życia a nie tylko oszczędzanie ...

po tym calym biegu z chrztem i cala ta organizacja zapomnialam o jednej sprawie!

dziewczyny czy ja wam juz mowilam, ze w czwartek maz dostal odp w pracy co do wyjazdu i od 15 marca przenosza go na 2 m-ce do londynu!!!!!!!!!!!!!
ja pierwsze 3 tyg bede w PL, ale pozniej do niego dolacze
wiec w sumie pomieszkamy sobie 5 tygodni w londynie :) tylko 2 razy lub 3 wroce na piatkowe zajecia i w sobote rano spowrotem na 6 dni tam :)
tak sie ciesze!!!!!!!

wow, ale się napodróżujesz .... fajnie ;)

MARYLA-zamow,zamow-na pewno sie przyda,a skoro masz taki cel to tylko pogratulowac:tak::laugh2:a ja dusze i dysze po wlasnie przemeblowalam sypialke-wielkie wyrko i wielka ciezka szafa-jak komandora-tyle,ze moja ma "plecy"wiec moge jej zmieniac miejsce gdzie ma stac nie musi w jednym miejscu-ciezkie to jak smok,ale...ja nie dalabym rady:-Djeden chlop w pracy,drugi chlop spi to biedna kobietka sama musi sobie radzic-no i sobie poradzilam:rofl2:

podziwiam Cię mama! ja bym tego nie dokonała ...

Witam
Jestem majową mamą 2008r. Powoli dojrzewam do decyzji o podjęciu starań o druga dzidzię. Chciałabym (o ile da się tak zaplanować), żeby nasze drugie dziecko urodziło się w połowie 2011r.


Póki co, nie zdecydowaliśmy się na 100%, bo nie wiem, czy dam sobie radę z dwójka maluchów w domu i czy uda mi się to pogodzić z pracą.

Witaj na forum ;)
I dołączaj do starczek ... dasz sobie radę, na pewno ... Mama05 udzieli dobrych rad - w końcu jest mistrzynią ;)

Dzień minął dobrze ale nie ukrywam ze zmęczona jestem :sorry:
Jutro też idę także tydzień zapowiada się bardzo pracowity ale to nawet dobrze bo na urlopie będę odpoczywała :-D

Próbowałam wam troszkę poczytać...strasznie dużo tego jest :szok:i poczytałam ale nie nadrobię sorki.

Ja nadal bez @ a powinna już być(tak mi się wydaje)Dziś rano do 8 bolał mnie brzuch,wzięłam tabletkę i mi przeszło.Powiem wam dziewczyny że czekam na @ jak nigdy do tąd i mam małego stracha ale co ma być to będzie:)

ojej, nie wytrzymałabym tyle bez testu!
 
Ja nakładałam nowego buta na nogę dziecka i sprawdzałam jak daleko jest największy palec od czubka obuwia i zawsze dodałam sobie numer większy:)

Witam ;)
Zmęczona ale szczęśliwa ...
Kuchenka zmontowana, co prawda brakuje dwóch szafek ale i tak jest prześliczna ... nie mogę się doczekać kiedy zacznę tam gotować ... mhhhhhhh

A z drugiej strony zła jak osa na mojego męża ... bo chyba będziemy musieli przełożyć wyjazd ... wybraliśmy hotele i za jego namową czekaliśmy aż spadną ceny ... a dziś nie ma już ŻADNEGO mjesca na ten termin ... jak tylko wróci .... :angry::angry::angry:
jest jedna niepotwierdzona rezerwacja ... ale małe szanse ... trzymajcie kciuki ... może jeszcze się uda ....



ojej, nie wytrzymałabym tyle bez testu!

Ciesze się że kuchnia prawie zmontowana i że wszystko idzie po waszej myśli:)
A co do wycieczki to lipa,macie małe szanse że zwolni się miejsce ale zawsze można w to wierzyć:)

Ja nie chcę się nakręcać co do "wpadki"także chcę podejść z dystansem do tej sprawy i się nie napalać:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ciesze się że kuchnia prawie zmontowana i że wszystko idzie po waszej myśli:)
A co do wycieczki to lipa,macie małe szanse że zwolni się miejsce ale zawsze można w to wierzyć:)

Ja nie chcę się nakręcać co do "wpadki"także chcę podejść z dystansem do tej sprawy i się nie napalać:)

tak wiem, że lipa i na pewno mu sie za to dostanie! :angry::angry::angry:
jest taka sama za tydzień, 8 marca, ale to kolejny tydzień czekania a ja już nie mam siły ... ;(

ja i tak bym bez testu nie wytrzymała!:-)
 
tak wiem, że lipa i na pewno mu sie za to dostanie! :angry::angry::angry:
jest taka sama za tydzień, 8 marca, ale to kolejny tydzień czekania a ja już nie mam siły ... ;(

ja i tak bym bez testu nie wytrzymała!:-)

Pogadaj z mężem może uda się już dziś bądź jutro zarezerwować miejsca a tydzień jest jeszcze do wytrzymania gorzej jak byś miała czekać miesiąc:)
Powodzenia:)

A co do testu...to Ja się na razie wstrzymuję:)


Nie długo uciekam spać:)
 
Pogadaj z mężem może uda się już dziś bądź jutro zarezerwować miejsca a tydzień jest jeszcze do wytrzymania gorzej jak byś miała czekać miesiąc:)
Powodzenia:)

A co do testu...to Ja się na razie wstrzymuję:)


Nie długo uciekam spać:)

Na 8 marca są miejsca więc tak czy tak wyjedziemy ... jutro idziemy do biura ...
jasne, tydzień to nie miesiąc, jakoś dam radę ... tylko wiesz jak to się człowiek nastawi i odlicza dni i godziny bo bardzo zmęczony ...
poza tym musimy w tym miesiącu bo w kwietniu to ja juz nie będę mogła ... II trymestr się skończy i tyle z takich wyjazdów ;(

miłej nocki
 
Witam się wieczorną porą :-)
Jutro jadę na bezrobocie podbić tą legitkę i zapisać się do gina na wizytę w sprawie mojej planowanej ciąży i cytologia by się przydała :tak:

Mam nowe wieści odnośnie mojej pracy, a mianowicie wyruszam za miesiąc :rofl2:
agnieszka, co to pisałaś o tym "-" co to znaczy multi-cytat? jak będę mieć minusa to co wtedy? :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej poczytałam co naskrobałyście, ale nie dam rady każdej coś napisać.

Dziś byłam jeszcze w domu z Karolkiem, u nas lepiej, tzn, debridat zadziałał na tyle, że skurcze jelit ustały i noc była dla nas lepsza. Budził się jeszcze z płaczem, ale to już o niebo lepiej.
Kupki rzadkie jeszcze są, ale już mniej, więc jestem dobrej myśli.

josephine, może teściówka nie taka straszna. Z tego co piszesz wnioskuję, że was kocha bardzo, tylko może ma taki charakter i podejście.
Moja jest kochana, dziś mi powiedziała, żebyśmy się nie zastanawiali nad kolejnym dzieckiem i nie martwili, Puki ma siłę zawsze nam pomoże. Śmiesznie to wyglądało, bo namawiała mojego F, żeby się nie zastanawiał i nie gdybał, a na końcu mówi do mnie, że jak będę chciała to wiem co robić:-D:-D:-D
i że dwoje dzieci lepiej się będzie chować i takie tam...

pola, witaj, ja mam młodsze dziecko od Ciebie, wróciłam do pracy jak Karol miał 6 m-cy i przy drugim dziecku też tak zrobię, nie mam innego wyjścia. Wiem, że początki będą ciężkie, ale i tak wszystko wychodzi na "+" i decyzja zapadła.
Ja nie miałam tak lekko jak dziewczyny. Karol mi nie spał, jedynie przy cycu spał, odkładany budził się i tak w kółko. Finał taki, że śpię z synkiem, ale śpię...
Bibinka, no to się porobiło. Mam nadzieję, ze leki pomogą.
Resztę dziewczyn ściskam mocno i jutro więcej popiszę z wami.
 
Hej Kobietki!! tęsknicie za mną? :)

Ja nadal nie załatwiłam wszystkiego co chciałam i nie wkręcam sie w forum aż tego nie zrobię! Także przepraszam, ze nie piszę :*

A poza tym to @ już się kończy, więc humor mam już dużo lepszy :) i postanowiłam olać mierzenie temperaturki na razie i iść na żywioł - co będzie to będzie :)
 
reklama
czesc dziewzyny ! jestescie ? :)

zapmarta: super z tesciowa :) fajnie, ze sie zaoferowala! jednak dobrze jest miec ( i wiedziec, ze sie ma) wsparcie, no to chyba do dziela, co ?

lovely : zagladaj do nas czesciej!!!!!! i donos na biezaco jak tam staranka :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry