reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mary - ale co powyżej 140 tętno??...

jesli chodzi o tętno to nieprawda - jedni podają że powyżej 140 to chłopiec inni że dziewczynka :-D moja dzidiz ma 160 i lekarz mi mówił ze tak ma być - koleżance powiedział ze 140 kardiolog to ciut mało ale tez dobrze ( tylko ona dalej w ciazy jest a podobno wzrasta potem) wiec nie kumam nic w każdym razie ja czytałam ze poniżej 120 to powoli mozna sie martwioc ale powyżej 120 jest jak najbardziej ok

maryla to jedziemy w tym samym czasie :-)

mary gratuluje ci II kreseczek bo chyba jeszcze nie miałam przyjemności

nie wiem czy WAM SIE WYSWIETLI jak nie to wpiszcie w wyszukiwarce Tczew - zginela kobieta w zaawansowanej ciazy - wiadomosci aktualnosci


jery w jakim strasznym zbiegu okolicznosci zginely!!!!JEJ MĄŻ JECHAL PRAWIDLOWO,NAJECHAL NA PLAME ROPY WPADL W POSLIZG I UDERZYL W TYL JAKIEJS NACZEPY I NIESTETY.........


ja dzis nie jestem w stanie myslec o niczym innym

to straszne tez widziałam link - zastanawiam się wiem ze to teraz w ich przypadku bez sensu ale w naszym niekoniecznie czy Pati miała pasy bo jakoś tak sie utarło ze kobiety w ciąży nie jeżdżą w pasach sama w pierwszej ciąży nie jeździłam - i teraz mam dylemat bo jakos tak styarsznie groźnie ten wypadek nie wyglądał i przemknęło mi przez łepetynę czy czasem moze gdyby w pasach jechała ... - co wy robicie i myslicie o jeżdżeniu w pasach w ciaży ?? I co na to wasi lekarze - ja jeszcze swojego nie pytałam :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Maggy- witam :*
Sądzę, że jak na wysokości pępka, to raczej nie powinnaś mieć żadnych obaw ;)
Dobrze, że już przeszło :)))

Sorbuś- ja jeździłam bez pasów przez 2 miesiące jak byłam w domu i było w miarę ok, tylko, że miałam ciążę zagrożoną i bałam się uciskać jeszcze pasami...

Co do @ to nie rozczarowałam się, maj też piękny miesiąc :)))
I dokładnie tak jak napisałaś, nie tym razem, to następnym...
Dzidzia pojawi się w odpowiednim czasie :)))
Ale postanowiłam, że jeżeli w ciągu 10 miesięcy się nie uda, to kolejne próby będą dopiero za parę lat...
A pomniczek... już nie mogę się doczekać...
 
Ostatnia edycja:
Ewciu fajnie że będzie miał już synyś twój pomniczek - a ty będziesz spokojniejsza

maggy - jak przeszedł ci ból to się nie martw - ja ciągle mam jakieś dolegliwości a to dopiero początek w pierwszej ciąży potem juz w ogóle nie mogłam jesc bo mi dzidzia żołądek gniotła :-D
 
dzieki Ewcia i Sorbus- bol juz przeszedl.. to nie byl taki ostry bol.. tylko jakby cos uciskalo... w nocy tego nie mialam, tylko wczoraj wieczorem i dzisiaj rano.. tak jakby sie cos rozciagalo i uciskalo...

jesli chodzi o pasy, to ja jezdze w pasach.. jak bylismy na zakupach w zeszlym tygodniu to widzialam w sklepie z odzieza ciazowa specjalne pasy dla kobiet w ciazy.. na Allegro one kosztuja ..... "bagatela" 350zl (przegieli z cena naprawde):
Tummy Shield pasy bezpiecz. dla kobiet w ciąży! (1167172227) - Aukcje internetowe Allegro

tutaj niestety nie dopytalam o cene, ale przypuszczam, ze tez bedzie cos kolo tego...
 
Maggy oglądałam kiedyś jak te pasy zachowują się w czasie wypadku - takie testy i okazało się ze w dachowaniu są bardzo pomocne natomiast w takich "zwykłych" zderzeniach działają tak samo jak normalne - moja znajoma miała za to taka nakładkę w sumie to nie wiem co ona miała dawac ale jeżdział z nią
Ja narazie tez jeżdżę w pasach i chyba juz będę zawsze
 
Cześć:))
Maggy dziękuję śliczne za karteczkę:)) Kurcze Ty naprawde masz takie widoki na codzień???? Bosko!

Zanim zaczne nadrabiac to chciałam się pożalić...
Mam zły dzień. Byłam rano na usg i chyba znowu będzie lewy jajnik. czwarty raz. i do tego doktorek powiedział że przy lewym lepiej jest się wogóle nei starać bo może być tak że jajowodu jako takiego nie ma ale może być resztka jakaś źle zszyta i plemnik może się przedostać i wtedy znowu może byc cp, tyle że tym razem gorsza bo brzuszna... Strasznie mnie to ruszyło bo nie miałam pojęcia że wogóle jest takie zagrożenie i przez te wszystkie poprzednie miesiące się staraliśmy nawet jak byl lewy!! Doktorek zawsze mi mówił zeby się nie starać z lewym ale myślalam że dlatego że marne szanse i nigdy się nie dopytywałam...
A najgorsze jest to że niewiadomo na 100% czy lewy bo w nim jest pęcherzyk 11mm a w prawym 8 mm. I przydałoby się sprawdzić jeszcze a ja jade na urlop i nie mam jak. Boję sie starać bo mnei nastraszył tą cp, ale też nie chcę przegapić jeśli będzie prawy...
Umówiłam sie jeszcze na usg tuż przed wyjazdem... ale już sie przestałam cieszyc na urlop:((

Idę nadrabiać.
 
Sorbuś- :))

Maggy- z ceną to przegięli!!!:szok::szok:
nie ma to jak zdzierać z ciężarnych... bo one przecież kupią:dry:


Wychodzi słonko:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
czyli około południa będzie montowany:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:


Monia- nie jestem lekarzem, ale sądzę, że po takim czasie nie ma opcji, że "źle zszyte" to minął ponad rok i na bank wszystko ładnie się pogoiło...
Ja jak byłam u mojego gin. to stwierdził, że jeszcze nie mogę się starać, bo za wcześnie od cesarki i że jak bym zaszła, to łożysko może mi się wrosnąć w macicę (bo mogą być "szczeliny") i będzie ona do usunięcia...
że macica może pęknąć w trakcie ciąży...
Ja wiedziałam, że On ma trochę obaw ze względu na naszą sprawę w prokuraturze i nie daj Bóg coś by się stało, to i Jego mogłabym podać...
Poszłam do innego lekarza i bez niczego powiedział, że JUŻ MOŻEMY BEZ ŻADNYCH OBAW, gdyż po tych 9-ciu miesiącach (w tamtym miesiącu) wszystko się pogoiło i nie ma innej opcji, aby coś źle się zrosło...
 
Ostatnia edycja:
Witam
Ja cała poprzednia ciąże jeżdziłam w pasach jeden dawałam wysoko drugi nisko i nawet jak już jechałam do porodu to też się zapiełam wiem że nie musiałam ale sama czułam się pewniej.
mary gratuluje ci II kreseczek.

Ja przeważnie mam regularnie @ i jak ostatnio spóźniał się 6 dni byłam już zachwycona nawet kupiła test ale niestety niezdążyłam zrobić bo na następny dzień dostałam :(
 
hmm. Sorbus- no toja juz tez nie wiem co robic :( a ta nakladka to jak wygladalA? moze by cos takiego zalatwic.. ja musze cos miec, bo.. pas mnie juz uciska, a do pracy dojezdzam samochodem. Wiec zbyt duzego wyboru nie mam... najwyzej bede z poduszka na brzuchu jezdzic i z pasami :D

Monia- jesli lekarz tak mowi, to faktycznie lepiej nie ryzykowac... wyjedziesz na urlop, odpoczniesz a w nastepnym miesiacu znowu sprawdzisz... Wiem, ze sie latwo mowi, ale moze lepiej o tym nie myslec a jesli juz to myslec pozytywnie, czyli ze bedzie w prawym i ze sie uda ;)

ciesze sie, ze kartka doszla.. :) Malta to przepiekny kraj... niesamowity! Nie zawsze mam czas jechac nad morze, ale pracuje zaraz przy morzu, wiec w miare korzystam ;) czasami szlismy na przerwie w pracy sie wykapac :D to bylo szalenstwo, bo pozniej z piaskiem we wlosach, na ciele, wracalismy do biura :D ale fajnie bylo :)
Jak bedziecie sie kiedykolwiek wybierac na wakacje to zamiast Grecji, Egiptu czy Tunezji, polecam Malte :) Ja zawsze Wam pomoge wybrac najlepiej umiejscowiony hotel w razie W :) no i oczywiscie powiem, gdzie warto jechac i co warto zobaczyc :)

Ewcia- no cena mnie dobila... strasznie drogo, a... ja rozumiem zarabiac ale nie az tak :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ewciu to super :-)

Monia - bidulko - przytulam mocno - ale wiesz co nie trać radości związanej z urlopem jedźcie i cieszcie się nim jak się wyluzujecie to może akurat bez wspomagaczy prawy zacznie pracować :)

Maggy to taki jakby futerał mały na pas się nakłada i własnie ona na brzuchu to miała zeby moze nie uciskało - kurcze wczoraj była w pracy ze sie nie spytałam :zawstydzona/y:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry