P
pysia888
Gość
pysia mnie to nawet czasem bawi,ale jak zaczyna za bardzo truć,to zmieniam temat i tyle.albo jej nie mówię o wielu sprawach,tyle tylko,że ja z nią nie mieszkam,a Ty jeszcze trochę musisz się pomęczyć
Bibinka, dokładnie. To wszystko jest śmieszne do czasu, a bardziej denerwujące niż smieszne jak słyszę, że o chora jesteś, bo to za sprawą nienoszenia czapki czy cuś. A ja wolę kaptur cieplutki i tyle :-)
Wiolka, mam podobnie z tą solarką. Jak pójdę to od razu inaczej się czuję. Wcześniej chodziłam gdzie były stare lampy i po 20minut siedziałam i to nic nie dawało. Raz nawet zasnęłamchyba wszystkie tak mamy ze zakupy poprawiaja nam humor , no i jeszcze fryzjer i solarium( jak sobie pojne raz na jakis czas sie wygrzac na 10 min to jestem szczesliwa).

Szok!
A teraz chodzę do całkiem nowego solarium, co prawda byłam drugi raz po 5 minut i jest już widoczna opalenizna 
I była nawet bryza - hehe taka lekka mgiełka deszczowa na ciało. I solara dodatkowo stojąca to też plusikMArgolcia, tez nie cierpię chodzić do fryzjera brrr.... a włosów nie obcinam, bo kocham moje długaśneJa to jakaś dziwna jestem![]()
![]()
nie lubię chodzić do fryzjera,a na samą myśl o solarium to mnie ciarki przechodzą
Solarium to dlatego,że mi i tak niewiele daje, a maksimum mogę na 5 minut iść..
A włosy właśnie ostatnio kombinuję co tu zrobić, żeby nie pojść do fryzjera, a obciąć włosy trochę. jestem w stanie sama się za nie wziąć![]()

ale jak idę przed jakimś weselem to mnie telepie jak mam tyle czasu na fotelu siedzieć 

Wiolka, no to ładnie jak Cię mąż nie poznał hehe na chodnikuja sie z niego kilka dni smialam ze jak mozna wlasnej zony nie poznac...:-) ja lubie tak go zaskakiwac.

mama pamiętam jak pisałaś i o testach i o tabletkachja pewno tak jak ty będe robic jeden test za drugim puki @ nie przydzie
oj będzie sie działo
![]()
Ewcia, oby się wszystko ułozyło po Twojemu :-)Mama, Maryla dziękuję Kochane
A zaglądać będę do soboty może częściej, później znów będzie cisza, a to dlatego, że w piątek kupujemy mieszkanko, no i będzie sporo roboty, ale damy radę, w końcu to będzie już NASZ DOMEK![]()
MAryla, fajną masz mamę widac. Jestem, żyję jakoś. wróciłam od siostry godzinę temu
Życzę Ci tych bliźniaków. Skoro nawet wróżka o nich mówiła to nie przelewki

A ja byłam z siostrą dziś calutki dzień. Byłyśmy na solarce, kupiłyśmy lakiery pikne i mam paznokcie moje długaśne pomalowane na taki ciemny niebieski - wyglądają czadowo

później maseczkę sobie zrobiłyśmy na twarz, a i obiadek razem i w ogóle było nadzwyczaj milo 

Jutro zaś jadę na szkolenie do pracy, czyli znów za kierownicą

Muszę pięknie wyglądać i dlatego pazurki pomalowałam dla odmiany już na inny kolor - cudny ten niebieski. PIerwszy w życiu. Do tego mam zawsze długie pazurki, więc to naprawdę ok wygląda. Często się mnie pytają czy mam tipsy 
jak mówię, że to moje własne to nie mogą uwierzyć :-)
