Wisienka dzięki! Na kiedy Ty masz mniej więcej termin? Ja według tych kalkulatorów na necie mam około połowy lipca na razie (każdy kalkulator inaczej). A teraz niby 4 tydzień.
Mam jeszcze jedno pytanie Wisienka apropo Twojego L4, bo ja nie doczytałam. Dostałaś bez problemu? Jak to wyglądało?
Ja mam taką sytuację - do końca roku mam wychowawczy. Tak więc chciałabym od 1 stycznia iść na zwolnienie - taki był w sumie plan. No bo co - mam do pracy wrócić? Stanowisko tak się zmieniło, że na pewno nie jest dla kobiety w ciąży, a poza tym to ja wiem, że mój szef mnie za pierwszą ciążę nienawidzi, i nawet tam nie ma miejsca dla mnie teraz. No i co - na 2-3 miesiące bym poszła? Tylko nie wiem czy lekarz da mi tak szybko zwolnienie, to byłby dopiero początek 4 miesiąca...Co najlepiej mówić? Prawdę, że mi się wychowawczy kończy? Czy ściemniać, że ledwo żyję?
Kurcze wiecie co - tak piszę o tym wszystkim, jakbym już miała wiele tygodni ciąży za sobą, a jest we mnie jakaś taka niepewność i strach, żeby cokolwiek planować. Ale z tym zwolnieniem to bym musiała już coś w grudniu zagadać...