reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
WIOLKA ale ci zazdroszczę że decyzja podjęta i wracacie do kraju;-) ale pewno nie jest lekko?
AGNIESZKA pozdrawiam cię cieplutko:-) trzymaj się;-) kochana
 
reklama
Jestem rozmawialam z siostra-i tak pol godzinki zeszlo:tak::-D:-Dale musialysmy sie dogadac bo w niedziele przyjada do nas(220km) i zostana do poniedzialku-dzieci sie ciesza,ze kuzynka ich odwiedzi-jest w wieku Dominika:tak:bedzie wesolo-3 dzieci...:-Dno i ustalilysmy z siostra,ze jak tylko przyjada to chlopaki zostana z dziecmi a ja z siostra pojedziemy do IKEA-no dobra,Zuze wezmiamy bo tam jest fajny plac zabaw dla dzieci wiec poleci szalec.musze isc kapac Zuze bo padnieta jest:tak:takze jak Ja poloze i poczytam bajke to postaram sie zajrzec:-)
 
Ostatnia edycja:
WIOLKA- mowisz ,ze fasolka juz jest:-D:tak::-)okaze sie pod koniec marca:tak::tak::tak:AGNIESZKA- co tam u Ciebie za dolina-tyle czasu estes juz taka smutna,wypalona,przygnebiona...:-(nie chcesz to nie pisz a jesli masz sily to moze napisz na zamknietym.......jestes juz zmeczona praca czy z wyjazdem do PL cos nie tak...no dobra,nie ciagne za jezyk,ale jesli chcesz sie wygadac to my chetnie udzielimy wsparcia:tak::happy2:WIOLKA-dacie rade u nas sobie zycie ulozyc choc pewnie na poczatku bedzie ciezko znow sie wdrożyć-ale dacie rade,zobaczysz:))
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny dziękuję wam jesteście kochane...
Nigdy nie byłam jeszcze aż tak bardzo smutna,wszystko się wali...szok:(
Czasami oczy się śmieją a w sercu łamie się życie...tyle wam teraz mogę napisać kochane...dziękuję za wsparcie.
 
AGNIESZKA-mam nadziedzie,ze miedzy WAMI jest wszystko dobrze-a reszta sie ulozy.najwazniejsze jest wsparcie swoego mężczyzny bo razem mozecie stawic czola calemu światu.dziś Ty masz dola i staramy sie Ciebie pocieszyc niewiadomo kiedy przyjdzie na nas kolej z dolina...trzymaj sie dzielnie i pamietaj,ze jestes dzielna i dasz rare!!!!!!!!!!!!!!!!!przytulam CIE i sciskam:)
 
AGNIESZKA-mam nadziedzie,ze miedzy WAMI jest wszystko dobrze-a reszta sie ulozy.najwazniejsze jest wsparcie swoego mężczyzny bo razem mozecie stawic czola calemu światu.dziś Ty masz dola i staramy sie Ciebie pocieszyc niewiadomo kiedy przyjdzie na nas kolej z dolina...trzymaj sie dzielnie i pamietaj,ze jestes dzielna i dasz rare!!!!!!!!!!!!!!!!!przytulam CIE i sciskam:)

:(

zajrzę do was później idę pod prysznic!
 
Hej!Mieszkam koło Łowicza.Mam synka Bartusia.Aktualnie jestem na wychowawczym-pracuje w Łodzi,tam też mieszkałam 8-lat.Ale jak 2006r.wyszłam za mąż to się wyprowadziłam.Mój mąz ma najmie Krzysiek.Mam nadzieje że się tu zaklimatyzuje bo widze że się tu dobrze znacje.Jak macje jakieś do mnie pytania to pytaicje.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
 
reklama
RENIA-witam ja w lipcu skoncze 31 lat,z mężem jestem 11 lat z czego prawie 7 po slubie,mieszkam rzut beretem od Poznania ale pochodze z Pomorza:tak:pierwsza ciaze poronilam w 9 tyg.o corke staralismy sie 8 dlugich m-cy a o synka 4 m-ce ciekawe ile zejdzie teraz:tak::tak:;-)wczora zaczelismy starania bo bylam u ginek.i powiedzial ,ze jest pecherzyk(a ja mam z tym problem)wiec dzialamy...a Wy zaczynacie iedy...:confused:przepraszam wylecialo mi z glowy.a znamy sie jak zauwazylas bo staramy sie w miare czesto tu zagladac i to dlatego-wdrozysz sie napewno:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry