• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
POK- ale Ty po lekach masz pełne 75B a ja mam takie 75B jak po karmieniu :)))

myślałam nad zmianą gina,ale On mi bardzo pasuje i chodzę do Niego od 6 lat-a jak poszłam 4 czy 5 razy tu u mnie w miejscowości to pisałam Wam jak przebiegła wizyta-masakra!! nie,nie-wole swojego:)

MARY- szykuj smaczne jedzonko :)
 
reklama
MAMA: ehh... te hormony.. szybko ciśnienie podnoszą hehehehe ;) wiesz ludzie zawsze karmią się życiem innych, ale wiesz co? Tak czasami przechodzi mi przez myśl, że ja mając 23 lata, trochę nie czuję się na siłach na dzidzię, tzn wiem, że to wielki dar bezwarunkowej miłości, ale trochę się przestraszyłam tego... tym bardziej, że samotnie będę dzidzię wychowywać, trochę hardcorowa lekcja życia i dorastania :-/
 
mamitka cos w tym jest, kompetencji ginka nigdy pewni nie bedziemy, wazne zeby chociaz pod wieloma innymi wzgledami nam odpowiadal, ja nie wiem jak sie spisze moj, ale narazie jest nizwykle zyczliwy i pomocny i nawet podczas pobytu w szpitalu mnie dogladal zlecal dodatkowe badania i zbal co naprawde bylo wazne, i tym kupil moje zaufanie i sympatie i pewnie kazda z nas czyms sie kieruje jedna wygladem gabinetu inna sprzetem kolejna wygladem a jeszcze inna podejsciem do pacjentki itp wiec jak ten ci odpowiada to pewnie nie ma co kombinowac
 
mamita - wyluzowac sie nie da i amen. jak sie mierzy temp, a nawet jzu nie, jak jus sie pozna swoje cialo i cykl to za kija nie da sie nie czuc tego wszystkiego calym cialem (o duszy nie wspominajac).


POK- no właśnie o to chodzi-i za nic nie da sie wyluzować....

GUMISIA- no niewiadomo gdzie te babeczki sie podziewają..

EWULA- dzieki ,ze mnie rozumiesz..

JUST- wracaj :))

JUST- i nie ma już absolutnie żadnej szansy ,zebyście razem wychowywali maluszka ???

GUMISIA- mój gin własnie pomógl mi zajść w ciążę z Zuzą i super ją prowadził ,potem pomógł przy Domisiu i teraz sie stara ,ale kończą Mu sie opcje-powiedzial,ze jak Clo i usg nie pomogą to zostaje klinika leczenia nieplodności....bo tak sie w tym specjalizują.

WISIEŃKA- pa.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
just ja jestem w twoim wieku, i marze o dzieciatku a moja wypowiedz na serio chyba przez pryzmat ciazowych hormonow odebralas:) chodzilo mi ze kazda z nas ktora czeka na ciaze bez wzgledu na wiek ilosc cykli stan przechodzi to samo, najpierw wypatrywanie owulki pozniej starania pozniej wyszukiwanie objawow schozowanie sie czas nadziei i czas zrezygnowania a pozniej wyczekuje tych dwoch kresek i polowa z nas je zobaczy a druga polowa zaczyna ta przygode od nowa, a ci ktorzy nie staraja sie o dzieci albo im az tak bardzo nie zalezy nie zrozumie tego co przechodzimy, dlatego tak sie tutaj wszystkie rozumiemy bo przechodzilysmy lub przechodzimy przez podobne sytuacje

powiem wam ze z drugim dzieckiem po prostu przestaniemy uwazac i na spontanie, nie chce tego przezywac tak jak teraz, wole sie zorientowac w 6 czy 7 tygodniu i cieszyc niz swirowac:) taka planowana wpadka :)
 
GUMISIA- dobry masz plan z drugim dzieckiem :tak::tak::tak:

JUST- pytałam czy nie ma juz szansy ,zebyście z tata dziecka byli razem ??pewnie,ze musisz starać sie być pozytywnie nastawiona -dla swojej dzidzi!
 
reklama
MAMA: ojciec dzidzi, to taki wolny ptak, ma 30 lat, ale powiedział mi, że nie czuje się gotowy na dziecko... moja stanowcza decyzja o tym, że jednak dzidzię urodzę zdecydowała, że powoli się zaczyna interesować, bardzo małymi krokami... :zawstydzona/y: zresztą ja o dzidzi wiem dopiero od miesiąca... możecie być bardzo zdziwione, że jak to możliwe, ale tak, to prawda... przez 4 i pół miesiąca nie wiedziałam, że noszę w brzuchu dzidzię, całe szczęście, ja mam dobre wyniki, maluch jest zdrowy i jakoś, to zacznie się układać, ale nie jest łatwo... dar boży jak powiedziała moja psycholog :tak: i ja już tak na to patrzę :-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry