reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Kocurku, ja urodziłam się i mieszkałam w centrum Wrocławia. Od 3 lat mieszkamy niedaleko Wrocławia w pięknej wsi, gdzie mamy piekny duzy ogród, świeże powietrze i super wiejski sklepik. Ale jak to wiejski sklepik, nie wszystko można dostać ;-) 5 km od naszej wsi jest mała mieścina Dobroszyce i po średnie zakupy tam właśnie jeżdżę/jeździłam i to tam jest ten "superancki" sklep :cool: ale od tamtego wydarzenia omijam go szerokim łukiem jeśli tylko mogę i przy okazji robię zakupy we Wrocławiu
No z mamą jest nieciekawie :-( jeszcze jakiś czas temu nie miałyśmy ze sobą najlepszych kontaktów, ale jej choroba zbliżyła nas do siebie. Mama udaje, ze jest twarda i że jest ok. Ale widzę, że nie jest ok. To tak bardzo boli, że na "stare" lata jest zależna od córki a przede wszystkim od zięcia, bo to mój Małż przynosi głównie mamonę do domu. A najgorsze jest to, że moja mama pracuje w służbie zdrowia (jest tam informatykiem), że zarazili ja w szpitalu w którym pracuje i od nikogo nie otrzymuje pomocy. Teraz miała robiona biopsję wątroby i czekamy na wyniki...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kocurku bo mi moj cykl figla spłatał... 8 dni spóźnienia miałam i kalkulator mi wyliczył owulację za 2 tyg dopiero, ale zupełnie się tym nie sugeruję :-)

Cześć Mamuś :*
 
balbinka no tak - Wrocławianka z centrum ma określone przyzwyczajenia i wymagania ;))))) ale wiesz co... ostatnio kupowałam w małym mięsnym na Jedności Narodowej (centrum) i babki jak z serialu Alternatywy 4 :-D:-D

Oby wyniki mamy nie były złe........

rurka aaa to już paniałam , a testa owu robisz???
 
Kocurek, Balbinka Heh z racji wykonywanego zawodu znam prawie wszystkie sklepy z okolicy.
Balbinko my tez wyprowadzilismy się z wro. Niestety nie do domu ale i tak wolę to miasteczko teraz:-)Cicho, spokojnie, zielono:-)
 
wiesz, to nie jest tak. Ludzie na wsi są bardziej pomocni, mili i na pewno czuję się bezpieczniej i lepiej niż jak mieszkałam przy Rynku. Ale wszędzie można trafić na chamów i prostaków i tak było w tym przypadku ;-)
A panie z mięsnego to mają "to coś" ha ha ha potrafią rzucać mięsem buahahahaha

Ty z Wrocławia???
:sorry:

O.... Wisieńka też z moich okolic :-D a jeśli mogę podpytać, w którą stronę od Wro? Ja kierunek Oleśnica :rofl2:
 
balbinka żartowałam :))... pewnie, że małomiasteczkowo to bardzo często = milej i spokojniej :)... tak ja z Nowego Dworu :)
no cóż wisienka i balbinka ja chyba na razie we Wrocku jednak zostanę :))))) właśnie negocjujemy domek na Alei Piastów.... ale może za parę ładnych latek, jak mój syn studia skończy ... to pomyślimy o wyprowadzce poza miasto .. kto wie :)...
A spalinka też chyba Wrocławianka :) no i przeciez jeszcze mlodam :))) trzeba się będzie jakoś spiknąć!!
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry