Lil no to przyjemności w robieniu serniczka

)))
Made-hahahahaaha-na bank poczujesz opór

))
a Zuza przez to że tak chce iśc do szkoły to ją zapisałam bo w planie miałam zerówke ..ale pójdzie do szkoły i sie cieszy..
a co do zakupów to tak -juz prawie wszystko mam bo od czerwca kupowałam pomału przy spozywczych zakupach i nie odczułam wydatków -mamy juz tornister,zeszytów na 2 lata

)))bloki,mazaki,długopisy,ołówków na 3 lata,kolorowe papiery,kredki,farbki,plastelinę,piornik...teraz w tym tyg zamawiamy książki i jeszcze strój na w-f potrzebny...
a Domi pewnie,że wiem ,ze Zuza bedzie w szkole ,ale nie ma czasu sie tym zając bo....teraz był w gr .Elfów na patrerze a od wrzesnia bedzie w gr. nazwie Gumisie w I pietrze i przeżywa jaki to dorosły 4 latek z Niego

)))bo tylko maluszki mają sale na dole a On teraz bedzie na górze

)))
Lil no podnieceni jestesmy faktem ,że nasza córa juz taka "dorosła"....
szefowa zaproponowała mi 3/4 etatu ,ale chyba zostanę przy 1/2 własnie przez Zuzę i dopilnowanie Jej ze szkołą..