• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
mamitka - dzielna ta Twoja córa :tak: Pokupowałaś już wszystkie niezbędne rzeczy ?
A Domiś jak reaguje ? Wie, że siostry już w przedszkolu z Nim nie będzie ?


To ja też na weekend sernika zrobię, zobaczymy czy poczuję opór ? :-p:-):-))))))))))))
 
Hehe Made - ja chyba oporu czuć nie będę w stosunku do sernika! Tak coś czuję! I czuję, że ten sernik smakiem będzie przypominał "chatkę puchatka" - taki trójkątny domek serniczek robiła moja mama jak byłam mała i aż mi ślina cieknie na samą myśl! A z tym lansem to super sprawa - ja niestety nie mam co wklejać jeśli chodzi o paznokcie hehe :)))

Aaa jeszcze co do Maciusia i świadomości, że będzie miał siostrzyczkę - on owszem to wie, mówi, że w brzuszku jest dzidzia, że to będzie siostrzyczka, że będzie w dużym wózeczku jeździć - ale ja myślę, że on jeszcze nie jest świadomy konsekwencji - jak mu dzidzia część mamy zabierze to wtedy się okaże jaka będzie jego reakcja....

Mamuś to dla Zuzy na pewno niesamowite wydarzenie!!!!!!!!! Super!!!!!!!!!!!!!!!! Ty pewnie bardziej się denerwujesz od niej co?
 
Lil no to przyjemności w robieniu serniczka ;))))

Made-hahahahaaha-na bank poczujesz opór :)))
a Zuza przez to że tak chce iśc do szkoły to ją zapisałam bo w planie miałam zerówke ..ale pójdzie do szkoły i sie cieszy..
a co do zakupów to tak -juz prawie wszystko mam bo od czerwca kupowałam pomału przy spozywczych zakupach i nie odczułam wydatków -mamy juz tornister,zeszytów na 2 lata ;))))bloki,mazaki,długopisy,ołówków na 3 lata,kolorowe papiery,kredki,farbki,plastelinę,piornik...teraz w tym tyg zamawiamy książki i jeszcze strój na w-f potrzebny...

a Domi pewnie,że wiem ,ze Zuza bedzie w szkole ,ale nie ma czasu sie tym zając bo....teraz był w gr .Elfów na patrerze a od wrzesnia bedzie w gr. nazwie Gumisie w I pietrze i przeżywa jaki to dorosły 4 latek z Niego:))))bo tylko maluszki mają sale na dole a On teraz bedzie na górze ;))))

Lil no podnieceni jestesmy faktem ,że nasza córa juz taka "dorosła"....

szefowa zaproponowała mi 3/4 etatu ,ale chyba zostanę przy 1/2 własnie przez Zuzę i dopilnowanie Jej ze szkołą..
 
Ostatnia edycja:
Mamuś i Domi pewnie już na cały dzień będzie w przedszkolu? Mój Maciuś od września zaczyna 4 godzinki. Mam tylko nadzieję, że nie będzie ciągle chory tak jak niektórzy mnie straszą.

A Zuza z taką wyprawką to się nie dziwię, że nie może się szkoły doczekać hehe :)))
 
Lil Dominik jako 3 latek był od 8 do 12 w przedszkolu bo od 12 do 14 mieli spanie a ja nie chciałam ,zeby spał w dzień ale teraz 4 latki nie mają drzemki i zapisałam Go od 8 do 15.30...dlatego pracuję do 15.00 żeby potem Go odebrac bo mąż o 17.oo wysiada z autobusu to by nie zdążył a poza tym nie mamy potrzeby ,żeby cały dzień był w przedszkolu..

co do chorób to nie słuchaj ...jak bedzie tak bedzie-nie przewidzisz tego-moje nie chorowały-4 razy szkarlatyna była a Oni nic..ani kataru czy kaszlu-cyborgi jakieś
c008.gif
c008.gif
c008.gif


także nie nastawiaj sie ,może akurat nie bedzie tak źle ;-)

Made no to powodzenia w szukaniu imienia -u nas jak bedzie synus to bedzie Marcel albo Filip..
 
mamitka - super, że tak wcześnie zaczęliście gromadzić te szkolne pierdółki, człowiek przynajmniej oszczędzi sobie tego szoku cenowego ;))) Moja córa odkupiła prawie, że komplet podręczników od starszej koleżanki, muszę tylko dokupić ćwiczeniówki, zeszyty i wszystko ;))
Później dopiero dojdą wydatki na buty, stroje do tańców i inne takie....no ale....jak się ma artystkę w domu to trzeba się z tym liczyć :-))))


Lil - myślę, że dużo zależy od podejścia rodziców, ale...w tych małych główkach z pewnością niepokoi całe mnóstwo :))) Mój kolega miał starszą siostrę, ona miała 9 lat jak się urodził, to w ukryciu wypijała jego mleko i dzieciak non stop na głodzie, dobrze, że matka w porę odkryła co jest grane :)))))
Mój Maniek idzie do żłobka, też się obawiam tych chorób, no ale jak inaczej dziecko ma sobie tą odporność wyrobić ? Też nie należy jakoś szaleć na tym punkcie ;-) Ja też żłobkowe dziecko, wychorowałam swoje, i jak 5 la skończyłam to żadna cholera się mnie nie złapała, taka byłam odporna :-D))))
 
Mamuś a dbasz jakoś szczególnie o odporność dzieci? Mój Maciuś niby dużo ma ruchu na powietrzu, ale zeszłej zimy to 3x był tak poważnie chory (raz angina, 2x oskrzela) plus kilka przeziębień - myślałam, że mnie trafi! Stąd moje obawy, bo bym nie chciała, aby mi Niunię zarażał....


Made z tym podpijaniem mleka to niezłe jaja! Ja początkowo planuję karmić piersią to myślę, że Maciuś nie będzie podpijał hehe :))) A w ogóle to teraz go położyłam - nakrył się kocykiem, pod kocyk wsadził dinozaura (maskotkę), przytulił do brzucha i sam do siebie gada: "U mnie w brzuszku jest dzidzia - na razie jej nie widać..." hehe - rozwalił mnie tym tekstem :tak: To jest na razie jego reakcja na rodzeństwo :tak:
 
Made no też się cieszę ,ze sobie rozłozyłam zakupy w czasie:)

Lil nie nic specjalnego nie robię-daję raz dziennie od wrzesnia rutinoskorbin i to wszystko:)

byłam po dzeci-teraz się do pracy szykuję bo za godzinę jadę


Marcepanek??????????????????????????????
 
reklama
Pysiu witaj! Z tym imieniem po porodzie to z jednej strony dobra rzecz, ale w szpitalu chyba jakieś imię trzeba podać - czy można się wstrzymać? Pamiętam, że o Maciusia się od razu pytali i tak był zapisany w tych szpitalnych aktach...

Ja uderzam w kimonko na chwilkę. Do później!

Mama miłej pracki!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry