• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Pol nocy przesiedzialam na izbie przyjec. Juz nawet mialam szyne na nodze. Lekarka nagle przypomniala sobie, ze przeciez jej mowilam, ze karmie! Sciagneli i co? Mam bandaz elastyczny. Usg nie zrobili, bo nie bylo komu!!!! Najbardziej zal mi Maciusia. Biedaczek przelezal w foteliku w aucie te 4 godziny. W srodku nocy. Moj Pan swietnie sie nim zajal, a maly byl bez cycusia..

KOCIE, zapomnij. na szanowna doktorke czekalam godzine. Jak nie 'posmarujesz'- nic nie znaczysz.
Dobra, koniec marudzenia.

Teraz lezymy z Maciuskiem, bedziemy razem spac, a tata sprzata, gotuje :-) podaje do lozeczka. ach, jak kiedys :-)
 
Ostatnia edycja:
libby aajjj... nie namawiam, ale może by tak do innej placówki, i w dzień na IP jeszcze spróbować... usg muszą zrobić do diaska ciężkiego..! A potem trzeba sobie wywalczyć tę wizytę w poradni, atakując ich co rusz - przecież JAK Ty masz się dzieckiem zajmować z uszkodzonym kolanem..?? Naprawdę współczuję :(
 
Libby - a kto Ci takie informacje sprzedał, że zabronione jest karmienie piersią w trakcie przyjmowania heparyny ? Ja przyjmuję od 11 tygodnia ciąży Clexane 0,6, jeszcze po porodzie z pół roku, i żaden z lekarzy, a chodzę do nich naprawdę dość często i to przeróżnych specjalizacji nie mówił o szkodliwości heparyny na pokarm matki. Nie ma nawet badań stwierdzających jej szkodliwość czy też nie. Wiem, że kobiety biorą heparynę, karmią piersią i nic się nie dzieje...
Teraz to mi zabiłaś gwoździa w mózgownicę :eek:
 
KOCIE, nie pomyslelismy o tym. Dzieki

MADE, szanowna dr na ip

ehh, damy rade

Podsumowalismy z moim Panem koszta i moje kochanie stwierdzilo z pelna powaga, ze drogie te moje zatwardzenia... hahahaha
 
Ostatnia edycja:
Hmmm....najgorsze, że szanowny Pan Google w tej sprawie ma mało do powiedzenia :-D))
No nic, będę miała konsultację z anestezjologiem to się wszystkiego dowiem, a naczyniowca to swoją drogą na spytki wezmę ;))))
 
libby przepraszam ta cala sytuacja mnie rozwala i mam ochote nakopac komus do dupy ze nie zajeli sie toba jak powinni ale... tekst twojego meza powalil mnie na lopatki:-)


a tak w ogole gdzie sa nasze francuzeczki? JOS ? ASIONEK?
 
MADE, wspolczuje codziennych zastrzykow. W co, za przeproszeniem?

WIOLU, jak on cos powie to boki zrywac. Szczegolnie jak mowie, ze np., trzeba wyniesc smieci a on 'nooo trzeba' i dalej lezy jak szmata :-)
 
reklama
libby bidulo...polska sluzba zdrowia jest poprostu powalajaca ... ja na neurologa ze skierowania czekam 5 miesiecy, termin mam na 6 grudnia
Nieźle,też mi taki dali dlatego umówiłam się prywatnie...ale za rezonans też będę bulić z własnej kieszeni:(

Bez usg nie mam co isc do poradni ortopedycznej, w ktorej nie tylko dokladnie zbadaja mnie, ale tez poodobno moge poprosic o jakas refundacje z nfz. Tylko z ta poradnia tez do dupy, bo ze skierowania za niecale 3 miesiace. Usiasc i plakac.

acha, moje kule sprzedalam. W zeszly czwartek

WIOLU, najlepiej juz teraz przeloz ta wizyte na po ciazy, a najlepiej na po karmieniu, bo i tak nie pomoga.

Jaja jak berety...współczuję:((((

Jestem,z gorączką,katarem pod nosem ale w pełnym makijażu i nowej fryzurce...znaczy się dużo nie zrobiliśmy...podcięty tył,góra wycieniowana,umówiona zmiana koloru za tydzień.
Gotuję rosół,potem coś więcej zrobię ale na ten moment nie mam sił.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry