Kocurku widzę, że niechęć do szkoły lub przedszkola nie mija z wiekiem hehe....Strach się bać! A co dalej serwujesz???
Oliwko kurcze tylko jak my śpimy przy otwartym oknie to nawilżacz chyba niepotrzebny? Ja myślałam o nawilżaczu jak Maciuś się urodził - ale u nas taka wilgoć jest w mieszkaniu - mamy jakieś trefne okna, bo zimą są po nocy całe w wodzie!!!!! Przez to musimy walczyć z grzybem (a mieszkanie jest nowe - blok z 2000 r.) - więc zdecydowaliśmy, że dodatkowe nawilżanie nie ma sensu. A teraz nie mam pewności, że o suche gardełko właśnie chodzi - po prostu szukam przyczyny czemu Maciuś budzi się z takim płaczem od paru dni. Nie można go uspokoić - jedynie spanie prawie na mnie działa. I niby mi to nie przeszkadza, ale co będzie jak się dzidzia pojawi??? Jak ja dam radę spać z dwójką płaczących dzieci???
Witaj AJAS!!!!!!!