mary-beth
Fanka BB :)
Cześć!
Witam się późno, bo dziś oboje z M. zalatani byliśmy i masa rzeczy była do zrobienia... Ufff! Ja dziś zadebiutowałam za kierownicą i poszło sprawnie!
M. jest fantastycznym nauczycielem i naprawdę super, że mogę z nim jeździć! :-) Mam nadzieję, ze niedługo uda mi się zdać egzamin na prawko!
Poza tym córcia mnie kopie po bebchach i dokuczają mi dość powaznie bóle w dole brzucha. Odczuwam je jak bóle kości, ale pojęcia nie mam co to może być...
Nie boli w sumie tylko jak leżę...
No cóż, jeszcze ok. 10 tyg. do terminu porodu i na pewno jakoś to zniosę, a we wtorek mam wizytę u lekarza, więc zapytam!
Agapa - bardzo dziękuję za umieszczenie mnie na liście. Moja data porodu zmieniła się tylko o 1 dzień i najaktualniejsza to 24 listopada. ;-) A jak tam samopoczucie?
Asionek - u mnie rozpiętość dat była od 23 do 29 listopada...
Też uważam, ze to głupie tak zmieniać... No, ale tacy są lekarze. A w sumie wiem sama, kiedy dokładnie była owulka, bo ją złapałam testami owulacyjnymi (stosowanymi wówczas po raz 1. w życiu!
), więc mogę sobie wyliczyć. Z takiego wyliczenia (266 dni od owulki) data wychodzi mi 26 listopada, ale trzymam się tej wyznaczonej przez USG i wpisanej w kartę ciąży. ;-) Jak się czujesz?
Zizi - oj, to miałaś dzień pełen zajęć. Pewnie zmęczona? A jak tam ogólnie? Podsyłam Ci ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ na ten cykl! ;-)
Miłego wieczorku wszystkim!
Witam się późno, bo dziś oboje z M. zalatani byliśmy i masa rzeczy była do zrobienia... Ufff! Ja dziś zadebiutowałam za kierownicą i poszło sprawnie!
M. jest fantastycznym nauczycielem i naprawdę super, że mogę z nim jeździć! :-) Mam nadzieję, ze niedługo uda mi się zdać egzamin na prawko! Poza tym córcia mnie kopie po bebchach i dokuczają mi dość powaznie bóle w dole brzucha. Odczuwam je jak bóle kości, ale pojęcia nie mam co to może być...
Nie boli w sumie tylko jak leżę...
No cóż, jeszcze ok. 10 tyg. do terminu porodu i na pewno jakoś to zniosę, a we wtorek mam wizytę u lekarza, więc zapytam!Agapa - bardzo dziękuję za umieszczenie mnie na liście. Moja data porodu zmieniła się tylko o 1 dzień i najaktualniejsza to 24 listopada. ;-) A jak tam samopoczucie?
Asionek - u mnie rozpiętość dat była od 23 do 29 listopada...
Też uważam, ze to głupie tak zmieniać... No, ale tacy są lekarze. A w sumie wiem sama, kiedy dokładnie była owulka, bo ją złapałam testami owulacyjnymi (stosowanymi wówczas po raz 1. w życiu!
), więc mogę sobie wyliczyć. Z takiego wyliczenia (266 dni od owulki) data wychodzi mi 26 listopada, ale trzymam się tej wyznaczonej przez USG i wpisanej w kartę ciąży. ;-) Jak się czujesz? Zizi - oj, to miałaś dzień pełen zajęć. Pewnie zmęczona? A jak tam ogólnie? Podsyłam Ci ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ na ten cykl! ;-)
Miłego wieczorku wszystkim!
Ostatnia edycja:

Viva la prostota !!!!!
), posprzątałam całe mieszkanie, zrobiłam dwa prania, zamarynowałam żeberka na jutro, zrobiłam muffinki i mężowi tatara z metki, aha i jeszcze w międzyczasie nie było pół godziny prądu