• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
agapa nie, ja czegoś takiego nie odczuwam, jedynie czuję duży nacisk tam na dole, ale wrażenia luzu nie mam żadnego.. A co do serducha, to bardzo długo dawało mi się we znaki nieregularnym, ciężkim biciem i różnymi bólami. Przy tym miałam problemy z oddychaniem, które tez ustąpiły pewnie przez obniżony brzuszek od paru tyg. A Ty takie tańce hulanki odstawiasz? ;))))))) Oszczędzaj się!!

carolinee tempo życia u Was zawrotne, życzę spokojnej reszty dnia dzisiaj .... :) :) :)

mary Miłej niedzieli i Tobie :-) Gołąbki MNIAMMMMM..!! :))))))))))))))))))))))))

made o rany julek..!! Zapomniałam się skonsultować z naszym materacowo-łóżkowym ekspertem BB :-D Ale cieszę się, że uznajesz nasz wybór - to Selene Memo Dynamic :)))))) Szukam jakoś taniej w necie, niż w sklepie, ale widzę, że ni ma :/ A o specjalnym stelażu sprzedawca też mówił.. kurczę wszystko tyle kosztuje.... :( Zobaczymy, czy ten stelaż, który przyjdzie z łóżkiem będzie miał chociaż odstępy nie większe niż 3cm pomiędzy listewkami.. a elastyczny to on raczej nie będzie..

sergi pamiętasz jak pisałaś o kłopotach yyy no tych "takich tam" ;)))) Ja w końcu miałam ich dość i zainwestowałam w Xennę :)))))) I jest lepiej :tak:

asionek miłego spacerku!!

Ja idę się zmierzyć z górą garów :dry:
 
reklama
Kocurek ja wolałam xenny nie brać, a spróbować raczej naturalnie z tym... Pomogły śliwki suszone i jogurt :-) :tak: ;-) Całe szczęście, że pomogły :-p
 
sergi dobrze, że się udało naturalnie :)))))) U mnie niestety śliwki itp. nie działały :no: Ale myślę, że na końcówce jedna tabletka dziennie nie jest już szkodliwa dla malucha... Zresztą zapytam jutro Toma Cruise'a ;))

Gary ogarnięte. Teraz pranie...



made droga koleżanko... jak przygotowania...??? Jutro tylko konsultacje, czy już przyjęcie na oddział...? Myślę dziś o Was od rana....
 
Ostatnia edycja:
wrocilam :)

mi tez nic na problemy z zatwardzeniem na poczatku ciazy nie pomagalo :/
na szczescie samo przeszlo i odpukac do dzisiaj mam spokoj :) balam sie zelaza co mi dr przepisal , ale jakos nic sie nie dzieje
a nawet jakos wiecej i czesciej sie zalatwiam ... dziwne

ide grzac obiad :)
 
Kocurek - a dziękuję za pamięć :* Latam jak wściekła po domu i myślę czy aby wszystko spakowane ;)) Jutro niestety już przyjęcie na oddział :( i wcale mi to nie pasuje...wolałabym powiedzmy konsultację do 14-15, później do domku i powrót we wtorek.
Perspektywa spędzenia samotnej nocy w szpitalnym łóżku lekko mnie osłabia.

Wracając do tych stelaży :-D))) Kochana, jak będziecie mieć kiedyś możliwość to wymieńcie sobie stelaże, nie wiem jakie duże łoże macie :-p ale najlepsze by były dwa, powiedzmy dwie 80 na łóżko 160x200, są znacznie trwalsze. Najlepsze stelaże ma firma M&K Koło: duoflex lub trioflex. Duoflex sporo tańszy, ale to wynika z kilku różnic, ale są one tak minimalne, że nie trzeba sobie głowy nimi zaprzątać. Ja będziecie kiedyś mieli w planach zakup stelaża czy materaca, to się polecam. Kiedyś ten temat był mi dość bliski :-))))))))
 
Jestem w siódmym niebie...albo i wyżej o ile się da:)
Zjadłam:zupę-krem z pomidorów z pysznym chlebkiem pełnoziarnistym domowej roboty (wszystko z menu jest świeżo robione),pstrąga z kaszą kus-kus i sałatką,do tego ciasto bananowe z toffi i naturalną śmietaną,kawka i 2 kawałki ciasta marchewkowego wzięłam na wynos:))
Chciałam się oświadczyć kucharzowi z tego wszystkiego:)))
Teraz leżę i przyswajam:)

Czizusie...Made to już pojutrze!!!!!!!!!!!!!!!!!Ochhh,będę trzymać &&&&&&&&&&&& i stepować przed kompem na wieści,dasz nam znać o której to wielkie wydarzenie?
I może małżonek szanowny nas jakoś poinformuje?Sms-em?;-) Proszęęęęęęęęęęęęęęę :)
Ale się cieszę,znowu będziemy e-ciotkami:)))))

Co do remontu to podjęliśmy decyzję,bardzoooo trudną...sprzedajemy cały teren wraz z budynkiem...Spłacimy kredyty,firmę i kupimy jakąś działkę już z domem dużym.Mąż wolałby budować coś od nowa pod nas ale ja się nie zgadzam na żadne budowania,remonty itp itd.
Przy okazji powinno nam zostać całkiem sporo pieniędzy.
Niestety ale inaczej nie udźwigniemy tego a jeden pokój na 4 osoby to ewidentnie za mało,choćby nie wiem jak piękny był...
A jak nam się uda zajść w ciążę to gdzie fasolkę bym umieściła?Decyzja podjęta,w przyszłym tygodniu wystawiamy na sprzedaż,zobaczymy czy znajdzie się chętny...W około nas budują się teraz ludzie i budują też osiedla domków,może uda się sprzedać dosyć szybko i za dobre pieniądze.Liczymy na 1,5 mln.
Wtedy wszystkie ciotki z BB zaproszę na imprezkę:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
carola :szok: ale wiadomość..!! Odważna decyzja, ale sensowna :)))))))))))))))) Wytrzymacie w tej bursie????

made bardzo dziękuję, na pewno za jakiś czas sobie sprawimy stelaż podwójny, elastyczny. Szkoda takiego materaca ;)))))
Jak ten czas jednak zleciał..... a jeszcze niedawno wydawało mi się, że ciąża się nigdy nie kończy :-D

Chyba z tego wszystkiego sprawię sobie ecru szlafroczek ze Snoopy'm i gratis ręcznikem (dla Małej :-)) Ale jeszcze ręka mi drży przed kliknięciem KUP TERAZ, bo Kamil nie ma podręczników do angielskiego i niemieckiego :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
Olivka - ja będę w kontakcie sms'owym z Kocurkiem :-))) no chyba, że Ją Oleńka pogoni, to mam jeszcze w rezerwie kilka dobrych Koleżanek :-p które mam nadzieją będą przekazywać rzetelnie wszelkie informacje :))))) Nic się nie martw, nie zapomniałabym o e-ciotkach, w końcu towarzyszycie mi od zapłodnienia :)))) hahhahaaaaaa
Trzymam mocno kciuki aby Wasze plany jak najszybciej się zrealizowały, może to dobra decyzja dla Waszej familii ;-))
 
reklama
Kocie wytrzymamy,musimy!
Już tyle przeszliśmy,że te kilka dni nie poddamy się.
W środę się wprowadzamy,mam nadzieję:)
Pokaż szlafroczka:)
Nam też brakuje kilku książek a ja torebkę chciałam nową... ehhh

Made ja też mam nadzieje,że to dobra decyzja:)
Zresztą,czas pokaże,ale przedyskutowaliśmy to gruntownie.Najważniejsze,że teść się zgodził i to bez oporów.:)))
Zaraz idziemy na prezentację drużyny koszykówki a potem mąż jedzie Tatę zabrać bo na poprawinach weselnych swojej pasierbicy dogorywa:)))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry