• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dziękuje za gratulacje Kochane, miło jest mieć w Was wsparcie drogie koleżanki:laugh2:
A teraz wybaczcie ale nic wiecej nie napiszę, idę się położyć bo średnio się czuję.
Buźka!
 
reklama
lili nocka całkiem znośna, dziękujemy :)))))) Ola budzi się co ok. 3-4 godz. i cyc plus przewijanie plus chodzenie, rozmawianie i usypianie zajmują nam do dwóch godzin za każdym razem. Mało śpi, lubi sobie świat obserwować, rozgląda się na wszystkie strony niestety nawet w nocy ;)))))))))) W związku z czym do wyspanych nie należę :-p
Nie jest źle, brzuszek rzadko dokucza, poza bączkami, ale to przecież norma :tak:
A ja ciągle na diecie ryżykowo-płatkowo-mlecznej, poza tym ziemniaczki, rosołek, gotowany kuraczek, marchewka, ciemny chlebek (ale niedużo), a okazjonalnie jajeczko, ogórek i jabłko surowe i słaabiuutka kawka raz dziennie :-) Nie będę sprawdzać na ile dieta jest skuteczna :sorry: bo dobrze jest jak jest :tak: Buziaki dla Was dziewczyny..!!!
 
Lil ja na odparzenia stosowałam tylko i wyłącznie krem Nivea na odparzenia.Uważam,że inne są do dooopy ale nie dosłownie.
No i tak jak mówi Paula,wietrzenie,myj letnią wodą z delikatnym mydłem lub bez i delikatnie osuszaj.

Co do Maciusia to chyba tak właśnie to wygląda...domaga się uwagi i potwierdzenia,że mama wciąż jej jego a nie tylko tego małego ssaka co się nagle pojawiło na świecie.

Paula,noooo,rehabilitant przesadził,czuję się zamrożona:)
 
Lilu pewnie, że minie :tak::tak: zresztą czas tak szybko płynie, że nie obejrzysz się, a Martynka będzie miała pół roczku :cool2:

Carolla jak boli, to wiesz, że jeszcze kręgosłup masz :-p oczywiście żartuję, ale jutro będzie lepiej :tak:
 
Kobietki,miałyście kiedyś takie zabiegi,przede wszystkim mam na myśli te prądy...niby na plecy,odcinek lędźwiowy ale po zabiegu czuję jakby mojej jajniki speeda dostały,czuję jakby zaczęły ''pracować'' no i @ dziwna jest...
 
LIL, sama w szoku jestem. Myślę, że to jednorazowe. Śpi w łóżeczku Księciunio :-) i normalnie za dnia jest 2h czuwania na 2h snu. Nocki śpi z przerwami co 2h na cycusia od 19 do 8, 9. Pewnikiem przez to, że mój jadłospis jest baardzo okrojony hehe, staram się też, żeby każdy dzień wyglądał podobnie (stałe pory snu, kąpania, spacerków, itp.), a w nocy nie gadam z nim, nie reaguję na uśmieszki, tylko wręcz mechanicznie biorę, karmię plus ewentualne przewijanie, odkładam. Czasem pogada jeszcze, ale nie płacze i sam usypia. Każdy dzidziol inaczej, bo mojej siory mała, to ani tak, ani siak- darła się prawie cały czas. Teraz jako już duża panienka ma diagnozowane podejrzenie o adhd, ale ja tam w to nie wierzę. Po prostu ma taki charakterek. :-D


PAULINKO, Majunia duża dziewuszka już. A jak uda nam się pojechać w lubuskie, to mały prezencik mam dla Księżniczki :tak: jaknie, to wyślę.

My szczepienie mamy 19tego. Ciekawe ile mój Klusek waży...
Zmykam, bo zaczyna się wiercić w końcu. Już się stęskiłam.

RURKA, kolorowych. Odpocznij sobie
 
Libby- jaki prezencik?;) i masz rację u maluszka najważniejsza jest rutyna, a w nocy nie gadamy z nimi tylko szybko,szybko i do spania;)
no pani doktor się śmiała że kawał babki już jest;)- tyle że jest strasznie dłuuuuuga ale i tak nie pobije Daniela który jak miał 3 mies. to ważył 7,5kg;)

a moja panna próbowała zrobić nam pobudkę o 6 rano ale z mężem wciągnęliśmy ją do naszego łóżka i spaliśmy prawie do 9, w tym czasie Danio się obudził i poszedł rządzić do babci;)

Karola- ja nie miałam takich prądów ale podejrzewam że na logikę mogą oddziaływać na jajniki-a może nóż i widelec wspomogą wasze staranka;)
 
Mary od takich nieregularnych skurczy właśnie się zaczyna! Obstawiam, że maksymalnie do 38 tygodnia dociągniesz - ale to już maksymalnie!

Aha a nam dziś pępek odpadł! HURA! Ale mamy problem z drugą częścią ciała - pupka się fatalna zrobiła - cała odparzona mimo, że stosuję bepanthen i sudocrem - co jeszcze mogę robić??? Maciuś w ogóle nie miał problemów z pupką :no:

Lil - tak mówisz? ;-) Ufff, z jednej strony mam nadzieje, bo już mi strasznie ciężko! :zawstydzona/y: Gratuluję odpadniętego pępka! :happy::happy: A co do pupki, to wietrz mu troszkę przy zmianie pieluszek - niech sobie poleży z gołą pupką - to podobno pomaga. A co do kremu, to może stosuj jeden? Mam nadzieje, że szybciutko się pozbedziesz tego problemu!


Libby - hejka! A wrzucę, tylko muszę M. poprosić, zeby mi strzelił fotkę. :happy: Ostatnio się zastanawiam, czy mi już brzuch opada... Ale to same będziecie mogły ocenić.


OK, idę nieco ogarnąć, bo straszny bajzel... :shocked2::eek::zawstydzona/y: A potem wezmę się za jakiś obiadek. :happy:
 
reklama
Paula,nooo ja to sobie właśnie tak rozkminiłam:)
Nawet jak tam leżałam dzisiaj to miałam super wizję trojaczków:) i to przez prądy:) hahaha
Będę w następnym tygodniu u ginka to zapytam:))))
Matkooo,jakie ja mam jazdy! :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry