• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dzięki laski za komplementy,zdjęcia z przed roku....
Usunęłam posty całe.
Jem zupę a zaraz idę gotować bigos.
 
reklama
lil : no droga impreza, ale ja np. jestembeztalencie w kuchni i do tego len :) wiec uwazam ze dobrze to byly zainwestowane pieniadze
hormonami sie nie przejmuj, minie :)
a jak mala? kapiesz ja juz? dogrzewacie czy nie? moi wczoraj przyszli uszczelnic okna, zobaczymy jak to bedzie wygladalo jak na fdworze bedzie 5 lub - 5 .... tez mnie to stresuje ze szok
na dodatek mieszkanie b; wysokie, stardowane, pod dachem ostatnie pietro i od dachu tez zimno ze szok a latem cieplo...
 
Jos Ty to jesteś bardzo podobna do mnie pod względem charakteru hehe...Teraz piszesz o kuchni i gotowaniu tak jak ja - a ostatnio czytałam co czujesz względem zabawy z dzieckiem i mam dokładnie TO SAMO!!!!!!!!!!!! Wszystkie zabawy to tylko mąż - ja po prostu NIE ZNOSZĘ!!!!!!!! Czytanie książeczek brrr......Klocki fe.....Itd!

Jeśli chodzi o mieszkanie to mam w pokoju małej 20 stopni - z reguły dogrzewam, ale teraz np. nie ma ogrzewania, bo chyba coś wysiadło i też mam 20 stopni hehe...A powietrze takie świeże! Ja nie lubię przegrzanych pomieszczeń - ale jak są takie warunki jak te, o których Ty piszesz to też fatalnie...Ja w sumie mam podobnie zimą - naprawdę jest zimno, ale przynajmniej nie wieje!

Jeśli chodzi o kąpanie to na razie tylko raz kąpaliśmy - dziś chciałam znowu, ale nie ma ciepłej wody...Odkładamy więc na jutro...Boję się, że mała się przeziębi i będziemy z katarem walczyli - a to byłoby straszne!

A mała albo śpi, albo jest troszkę niespokojna - wtedy pomaga noszenie na rączkach i cyc :-):-D
 
lil : no to faktycznie podobnie :)
dobrze ze poczekaliscie z kapaniem
ja licze na poprawe tego roku bo zalozyli nowe okna + uszczelnili silikonem szpary
zobaczymy...no ale wiac nie powinno...
 
Jeeeeeju, ale mi brzuch twardnieje jak szalony! :eek::eek: Do tego skurcze takie bolesne, ze szok, tyle, że rzadkie. :szok::eek: Uuufff... I do tego straszne parcie na szyjkę, że aż się z bólu zwijam oraz ból w dole pleców... :no::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Lil - współczuję tych przejść z synkiem, widać ciężko przeżywa pojawienie się rodzeństwa... A jak kwestia przedszkola u Was? Mam nadzieję, ze mu ta zazdrość szybciutko minie, ale może przedszkole by mu dobrze zrobiło... Raz że miałby rutynę dnia, co dobrze wpływa na maluchy, a dwa - kontakt z innymi dziećmi, dużo zabawy i aktywności, więc nie skupiałby się tak na byciu zazdrosnym... :sorry: Pamiętam, że ten temat był u Was na tapecie, ale nie pamiętam na czym stanęło.

Asionek - o, widzisz... Mi się wydaje, że mój brzuch jeszcze jest całkiem normalnie wysoko, ale na Twoim przykładzie widać, ze nie ma reguły... ;-) No, ale teraz daje mi do wiwatu! :szok::szok:


OK, obiad wciągnęliśmy z M. parę h temu, trochę byczenia na sofce zaliczone, a teraz Scrabble. :-D:-D
Miłego wieczorku!
 
Mary może to już???????????????????

Carolineee - jeju, nie strasz mnie, kobieto! :szok::laugh2: Chyba jeszcze nie, bo skurcze są, ale rzadko. No, ale może u mnie będzie jak u Asionka? Jeju, sama nie wiem... :eek::zawstydzona/y: Wow, chyba już faktycznie musimy być gotowi na akcję w każdej chwili! :szok: Jednak mimo wszystko, oby niunia doczekała do skończonego 36. tc...

 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry