• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
kocurek : otwieraj pieluche i do boju !!!!!!

a co do pieniazkow i pensji to kochana w 100% zgadzam sie z wiolka i normalnie to mam ochote zabronic ci tak myslec :) bo czegos takiego zupelnie nie uznaje :)
domek jets wasz i ZA WASZE :) co z tego ze G. zarabia X wiecej od ciebie ???
ja nie zarabiam wogole i nie zarabialam nigdy, jak sie poznalismy bylam studentka i mialam tyle ze na kawalerke zarlo ksero opuszczonych zajec no i moze troche kosmetykow ;)
nawte jak pojde do pracy nie zarobie 1/5 tego co maz, wiec tak praktycznie to cokolwiek naszego to bedzie BARDZIEJ za jego :)

gotujesz, sprztaasz? dzieci rodzisz, wychowujesz???? no to JEST 50/50
ja tam nie mam absolutnie zadnych problemow z podzialem i z ulamkami ;) hahahaha nie tylko do MALZENSKIEGO MIENIA ale i do pensji meza poczuwam sie jak do swojej :)
i najfajniejsze jets to ze maz uwaza to za BARDZIEJ NIZ LOGICZNE :))))))))))))))
by cos tylko powiedzial hehe
jak mu podlicze ile kosztuje : niania, pomoc do domu, kucharka, pani od ronienia zakupow, domowy lekarz, i inne to jeszcze wyjdzie tak ze to on zyje za moje :)
 
Dzięki dziewczyny :*
Na szczęście G. uważa tak jak piszecie, wręcz mówi, że on zarabia, ale co ja z tymi pieniędzmi zrobię, jak je zagospodaruję to moja sprawa :confused:...
Może kiedyś się przełamię i to wykorzystam ;))))) Po korepetycjach u jos hahahahahaha :-D

BOOGIE masz jeszcze Inkę..???? Mam smaka :tak: Gdzie jesteście Robaczki???? :-)
 
Ostatnia edycja:
kocurek : hehehe :) G. dobrze mowi i ciesz sie z tego :)
a co do korepetycji to nie ma sprawy :) hihi
wszystkiego da sie nauczyc... mam taka mala idee skad moze wynikac towje poczucie niezaleznosci finansowej itp
zdziwi cie to ale tez tak mialam ale to dluuuga historia :) i dopiero wspolna praca i rozmowy z mezem nad tematem pomogla to zmienic :) no i teraz ma co chcial :)
 
jos :))))))))))))))))))
Uwielbiam takie długie historie, chętnie kiedyś przeczytam :tak:

Lecę siku i cośtam porobię, bo kołderka się już rusza :-D Jak wygram z pieluchą i z usypianiem to wrócę :-p
 
reklama
O tak ... ostatnia GODZINA udana haha!! Bo od rana pieluch uwalonych i kreacji zmienianych było więcej :-D

"A teraz przepraszam, bo mam ochotę pomarudzić :-p"
M.Cz.
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry