Asionek31
Fanka BB :)
hej 
u nas nocka spokojnie , o 6 maly tylko dostal wilczego glodu i sobie possal cyca dlugooo i namietnie hehe
teraz spi
o kurcze widze choroby atakuja niezle :/ zdrowka duzo dla calej rodzinki !!
Oliwka dla malej tez zdrowia zycze !!
powodzenia na wizycie
))
wszystkiego naj najlepszego !!
pociechy z dzeici , slonka , spelnienia marzen i wiecej snu zycze !!
))
dobre to z cycem
)
z proszkiem nie pomoge a do skory jakies emileny chyba by pomogly ...
kurcze co ci faceci tacy chorowici ??
super , ze juz do domku idzeicie mieszkac !! pozazdroscic tylko
u mnie dzisiaj roladki ze schaby podobno bezpieczne mieso
)
co do upalow to juz nie ma
jest duzoo chlodniej , wczoraj ponad 20 stopni , dla mnie to jak mroz teraz po tych upalach tyle czasu trwajacych :/ 
tez rozwazam drzemke hehe
u nas nocka spokojnie , o 6 maly tylko dostal wilczego glodu i sobie possal cyca dlugooo i namietnie hehe
teraz spi
Ja już mam pospane od ok 2.Mój Pan dostał w nocy wysokiej gorączki, a synek troszkę rzęzi przy wdechu. Pół nocy bawię się w pielęgniarkę. Dużemu po tablety, maseczki, chusteczki i maść majerankową musiałam jechać
, a małemu przy każdym karmieniu aspiruję nosek. Zakropliłam też wodą morską. Nie ma zatkanego noska, ale też i dużego katarku. A stary sprawia wrażenie jakby zaraz miał umrzeć. ah, te chłopy. Byle gorączka i chciałby dosłownie na rączki, do cycusia się przytulić, herbatkę mu zrobić.
Po 7 zadzwonię do przychodni czy mamy przychodzić na szczepienie czy nie, bo gorączki nie ma i nie miał. A duży ma rozkaz odwiedzić lekarza. Rozważamy tymczasową jego eksmisję.
Mordka mi się drze. No, nareszcie mały zaczyna się wiercić. Nakarmię go i mykam spać na godzinkę ;-)
o kurcze widze choroby atakuja niezle :/ zdrowka duzo dla calej rodzinki !!
Oliwka dla malej tez zdrowia zycze !!
Dziś mam wizyte w Provicie o 20.30 :-(
powodzenia na wizycie
jestemrok starsza
asionek : no panic!!! malego chroni cyc i tak latwo nie zlapie zobaczysz!
ciesze sie zepodoba ci sie karmienie cycuchem i ze dajesz radefajne sa pierwsze chwile ssania co, normalnie euforia jak u narkomana
moj swego czasu jak mnie widzial, jak mi twarz wlasnie jakis euforyczny hormon zalewal, to na mnie wolal "junkie"
tudziez "tete de junkie"
![]()
wszystkiego naj najlepszego !!
pociechy z dzeici , slonka , spelnienia marzen i wiecej snu zycze !!
dobre to z cycem
hej hej
a u nas też sezon grypowo-przeziębieniowy- ja mam kaszel znikąd a Daniela katar męczy ale chyba bardziej alergiczny
aha kobietki możecie mi polecić jakiś dobry proszek do prania hipoalergiczny? Danio ma atopowe zapalenie skóry, które chwilowo zmieniło mu się w jakieś zmiany grzybiczne (Boże a dziecko kąpane codziennie)-ma maść z antybiotykiem-a muszę wprowadzić jakieś stałe zmiany aby to cholerstwo jak najmniej mu wyłaziło
pozdrawiam resztę!
z proszkiem nie pomoge a do skory jakies emileny chyba by pomogly ...
A propos... tatuś Oli też chory, wyszło szydło po sobotniej imprezie dopieroTak się poświęcił procentowo za zdrowie córci, że mała nie przeziębi się przez najbliższe 100 lat hehe
mam nadzieję.... A na koncie ubyło przez to jakieś ze trzy zera, a co z przodu to nie chcę myśleć nawet.....
I taki chory mi biega i lata jak zwykle, dziś pół Polski znowu objedzie i skończy w Berlinie na 2 dni, ale jak wróci... to WRESZCIE W TEN WEEKEND ZAMIESZKAMY W DOMKU))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) NO TAK SIĘ STRASZNIE CIESZĘ.... !!!!!!!
kurcze co ci faceci tacy chorowici ??
super , ze juz do domku idzeicie mieszkac !! pozazdroscic tylko
Dzień dobry!!!
Asionku a co dziś na obiad serwujesz??? U mnie się rosołek gotuje. Sama już nie wiem, co później na obiady robić...
Co do chorób to się nie martw - karmisz to dobrze, odizoluj zakatarzonego męża od dzidzi - i się nie martw - u mnie w domu Maciuś ciągle z kaszlem lata i czasem nie zdąży od dzidzi odejść i prawie na nią kaszle...Nie da rady niektórych rzeczy uniknąć :-( No i dużo wietrz mieszkanko - ciągle macie upały takie??? U nas kurcze dość zimno już, a dziś w dodatku nie mamy ogrzewania i ciepłej wody - nie wiem jak mam więc wietrzyć, bo potem nie nagrzeję....
Pozdrawiam wszystkich! Niedługo chyba drzemkę sobie utnę....
u mnie dzisiaj roladki ze schaby podobno bezpieczne mieso
co do upalow to juz nie ma
tez rozwazam drzemke hehe
Mój Pan dostał w nocy wysokiej gorączki, a synek troszkę rzęzi przy wdechu. Pół nocy bawię się w pielęgniarkę. Dużemu po tablety, maseczki, chusteczki i maść majerankową musiałam jechać
, a małemu przy każdym karmieniu aspiruję nosek. Zakropliłam też wodą morską. Nie ma zatkanego noska, ale też i dużego katarku. A stary sprawia wrażenie jakby zaraz miał umrzeć. ah, te chłopy. Byle gorączka i chciałby dosłownie na rączki, do cycusia się przytulić, herbatkę mu zrobić.
Po 7 zadzwonię do przychodni czy mamy przychodzić na szczepienie czy nie, bo gorączki nie ma i nie miał. A duży ma rozkaz odwiedzić lekarza. Rozważamy tymczasową jego eksmisję. 
Tak się poświęcił procentowo za zdrowie córci, że mała nie przeziębi się przez najbliższe 100 lat hehe
Znieczuliłam się... czy ki diabeł..???