• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mary-no napewno przepowiadacze-mi też dały popalić, a widzę że u was system podobny jak w UK,grr,
no ale jescze trochę malutka musiałaby się wstrzymać;)


Rurka-poczekaj jeszcze ok 33 tyg i sama przytulisz takiego słodziaka-a wierz mi szybko ci ten czas zleci;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mary-no napewno przepowiadacze-mi też dały popalić, a widzę że u was system podobny jak w UK,grr,
no ale jescze trochę malutka musiałaby się wstrzymać;)

Chciałabym dociągnąć do końca 36 tc, ale potem jak dla mnie może się już zacząć! :zawstydzona/y: Ledwo już łażę, a tu jeszcze miesiąc do terminu! :szok: Sam system jest OK, jak miałam jakieś problemy, to od razu zrobili mi w szpitalu wszystkie badania, za które normalnie strasznie dużo bym zapłaciła. Ale przyznam, że mogliby badać ginekologicznie po 30 tc, a już na pewno na samym wylocie. No i to ich gadanie nt. różnych dolegliwości, ze są w ciąży normalne... :crazy: No, ale cóż, tak to jest...


Chyba pójdę pod prysznic, może pomoże, bo już nie wiem, co ze sobą zrobić!...
 
Półki z pościelą, firanami i kocami umyte i wszystko równiutko poukładane. Czysta przyjemność. Otworzyłam komodę z moimi ciuchami i...... przeszłam do rzeczy mojego Pana :-D

PAULINKO, niektórzy mówią, że upiorne. Właśnie okręca się wokół mojej nogi. Sęp jeden. Pewnie chodzi za nim wspomnienie wczorajszego mięska. Nie ma tak dobrze! Ma suche w misce i nic więcej nie dostanie dopóki nie zje tego.

pracus :)
a ja jak zwykle na foty sie nie zalapalam ... noz musialam malemu pampka zmienic , dac cyca i jeszcze kupskiem maly wystrzelil jak z armaty hehe wszystko brudne :szok:

Paulina - w poniedziałek mam wizytę u mojego lekarza, ale pewnie mi powie, ze to wszystko normalne. Dobra z niej kobieta, ale tu taki mają system... :baffled: Tu nie badają też ginekologicznie, więc nt. szyjki nic się nie dowiem. :dry: Ufff, to pewnie skurcze przepowiadające... Przyznam, że są coraz bardziej bolesne!

mi mowili , ze jak macica tak cwiczy to lepiej , bo raz porod szybciej przyjdzie , dwa latwiej urodzic :)
u mnie sie wsumie sprawdzilo :) wiec i tobie tego zycze !!
koncowka latwa nie jest oj nie hehe
ja to juz zapomnialam , ale moj maz nie :) i kazdemu mowi , ze dobrze , ze juz urodzilam , bo okropnie sie meczylam ostatnio ...
faceta chyba tez ciezko juz na to patrzec :)
 
Asionku - oj, ćwiczy, ćwiczy! :zawstydzona/y: Jeju, mam wrażenie, ze te bóle są ostrzejsze niż te na @! :sorry2: Jak mnie złapie, to zwijam się z bólu, więc powoli zastanawiam się, czy macica mnie tak boleśnie doświadcza zwykłym treningiem, czy też coś tam się powoli dzieje... :confused: Poród będzie bolał gorzej, więc czas się na to psychicznie przygotować! Ale jak piszesz, po porodzie cały ból się zapomina i ja tylko na to już czekam! ;-)
 
Mary kochana u mnie tak właśnie zaczął się poród....miałam bolesne skurcze, o wiele gorsze niż na @....no i też próbowałam kąpielami to zwalczyć i ciepłą herbatką z melisy - ale niestety już nie dało rady hehe :-) A porodu się nie bój - to naprawdę nie jest aż takie straszne - dają u Was znieczulenie??? Ból jest owszem - nie będę ściemniać, że nie - ale zobaczysz jeszcze zatęsknisz za ciążą i porodem! Ja dziś zobaczyłam babkę w ciąży i normalnie tak się wzruszyłam! SZOK!!! Normalnie aż dziś swojemu facetowi wspomniałam o trzecim dziecku! Jakoś nie mogę uwierzyć, że kwestię ciąży i rodzenia dzieci mam już na zawsze za sobą.....

No i przez to myślenie o ciąży kompletnie zapomniałam co miałam jeszcze komu napisać!!!!!

A w ogóle hellloooooo STARACZKI nasze kochane gdzie jesteście??????? Ja już fluidków przesyłać nie mogę, ale kciuki trzymać owszem &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Mary kochana u mnie tak właśnie zaczął się poród....miałam bolesne skurcze, o wiele gorsze niż na @....no i też próbowałam kąpielami to zwalczyć i ciepłą herbatką z melisy - ale niestety już nie dało rady hehe :-) A porodu się nie bój - to naprawdę nie jest aż takie straszne - dają u Was znieczulenie??? Ból jest owszem - nie będę ściemniać, że nie - ale zobaczysz jeszcze zatęsknisz za ciążą i porodem! Ja dziś zobaczyłam babkę w ciąży i normalnie tak się wzruszyłam! SZOK!!! Normalnie aż dziś swojemu facetowi wspomniałam o trzecim dziecku! Jakoś nie mogę uwierzyć, że kwestię ciąży i rodzenia dzieci mam już na zawsze za sobą.....

No i przez to myślenie o ciąży kompletnie zapomniałam co miałam jeszcze komu napisać!!!!!

Liluś - dziękuję! :*:* Znieczulenie jest w każdej formie i za darmo, także tu nie ma problemu. ;-) No, mam stracha okropnego na myśl o porodzie, ale czeka mnie to tak czy inaczej, więc nie ma co panikować. Ja się najbardziej takich "pierdółek" obawiam, typu lewatywa, czy uda mi się poród w wodzie, czy będę wiedziała jak oddychać, kiedy przeć itp. :sorry2::sorry2: Zawsze miałam dość wysoką granicę bólu, no ale domyślam się, ze tu się ta granica kończy... :zawstydzona/y: No, a co do samych skurczy, to kurczę bolesne są, chwilami gorzej niż na @! :baffled: Tyle, że nie ma regularności. No i parcie na szyjkę i czasem na tylne wyjście też (to chyba tez podobno jakiś zwiastun). Tak sobie myślę, że jak mnie dopadnie biegunka, to już będzie znak wyraźny!... :zawstydzona/y: Ufff... Domyślam się, ze i mi zabraknie ciąży, brzuszka... ;-) Ale tak na końcówce to chyba każda marzy już o porodzie tylko...

Póki co idę wreszcie pod prysznic, może się rozluźnię. Mój M. dziś ma w pracy jakiąś posiadówę do późna, więc zmykam się relaksować w wannie i zasiądę sobie z jakimś babskim filmem potem. :happy::happy::happy: Ogarnęłam troszkę chatę, bo jutro mój babyshower! :-):-) Ale padam na twarz i takie hece już chyba nie dla mnie!
:zawstydzona/y:

Tymczasem podsyłam:

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

póki jeszcze mogę! ;-)
 
Ostatnia edycja:
Mary to normalne, że na koniec ciąży ma się dość! Pamiętasz jak ja marudziłam?? Minęło kilka dni a już tęsknię! Jeśli u Was jest znieczulenie to super!!! W takim razie będziesz wspominać tylko wzruszenie, silne emocje (nic innego w życiu Ci takich emocji nie dostarczy), będziesz chciała całemu światu opowiedzieć jak było! Ależ Ci zazdroszczę hehe :-)
 
dobry :-D
byłam u dermatologa przepisała mi maść zel i tabletki :-);-) i zobaczymy ;-)
Aa i mam dwie nowe zdobycze bluze z DIVERSA i bluzka "polo" z Adidasa ;-)
I padam normalnie . ;-)

Nadrobie po kąpieli małego ;-)


K bedąc ze swoja była jeździł do takiej laski . A bedąc ze mna juz pisał do niej pisał z nią . I kto wie czy tam tez nie jeździł. ??


A w du........... :-D:-D
Wali mnie to :-D
 
reklama
Asionku - oj, ćwiczy, ćwiczy! :zawstydzona/y: Jeju, mam wrażenie, ze te bóle są ostrzejsze niż te na @! :sorry2: Jak mnie złapie, to zwijam się z bólu, więc powoli zastanawiam się, czy macica mnie tak boleśnie doświadcza zwykłym treningiem, czy też coś tam się powoli dzieje... :confused: Poród będzie bolał gorzej, więc czas się na to psychicznie przygotować! Ale jak piszesz, po porodzie cały ból się zapomina i ja tylko na to już czekam! ;-)

kurcze az tak boli ?? mnie te przepowiadacze nie bolaly az tak bardzo ...
porodu sie nie boj tym bardziej , ze nieczulenie mozesz brac :)
i tak jak Maja pisze to jest tak niesamowite przezycie , ze chce sie calemu swiatu mowic o tym !! nic nie dostarcza takiego wzruszenia i to jest najpiekniejszy dzien w zyciu :) slub to nic w porownaniu z dniem porodu :)
ja lewatywe w domu robilam jak juz wiedzialam , ze to to :) radze tylko zrobic szybko jak tylko jeden skurcz sie skonczy zeby nie zlapal skurcz i grubsza sprawa razem hehe
zreszta co tam nawet jak na porodowce cos sie wydarzy grubszego to naet wiedziec pewnie nie bedziesz ;) przynejmniej ja nie wiem hehe
co do oddychania to ja cwiczylam cala ciaze prawie :) pomaga bardzo !! trzeba tylko sie skupic dac na luz i pojdzie samo :) parcie u mnie poszlo jakos samo , tak jakbym wiedziala od zawsze jak to robic :) chyba instynkt
no i trzeba przec mocno do utray tchu :) najlepiej 3 razy pod rzad z mala przerwa na gleboki wdech :) wtedy male szybciej wychodzi :) zreszta pokieruja toba na porodowce wazna jest bardzo dobra polozna !! ja mialam super kobietke byla ze mna caly czas i pozniej moj gin dolaczyl na parcie juz :)


Mary kochana u mnie tak właśnie zaczął się poród....miałam bolesne skurcze, o wiele gorsze niż na @....no i też próbowałam kąpielami to zwalczyć i ciepłą herbatką z melisy - ale niestety już nie dało rady hehe :-) A porodu się nie bój - to naprawdę nie jest aż takie straszne - dają u Was znieczulenie??? Ból jest owszem - nie będę ściemniać, że nie - ale zobaczysz jeszcze zatęsknisz za ciążą i porodem! Ja dziś zobaczyłam babkę w ciąży i normalnie tak się wzruszyłam! SZOK!!! Normalnie aż dziś swojemu facetowi wspomniałam o trzecim dziecku! Jakoś nie mogę uwierzyć, że kwestię ciąży i rodzenia dzieci mam już na zawsze za sobą.....

No i przez to myślenie o ciąży kompletnie zapomniałam co miałam jeszcze komu napisać!!!!!

A w ogóle hellloooooo STARACZKI nasze kochane gdzie jesteście??????? Ja już fluidków przesyłać nie mogę, ale kciuki trzymać owszem &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

ooo widze sama nie jestem hehe
ja tez gapie sie jak glupia na brzuszki dalej :) i teskno mi za swoim :)
szybko przyszla ta tesknota !!
i masz racje jakos nie moge sobie wyobrazic , ze juz nie bede z brzuszkiem i nie przezyje jeszcze raz porodu :) dla mnie to bylo magiczne !!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry