Asionku - oj, ćwiczy, ćwiczy!
Jeju, mam wrażenie, ze te bóle są ostrzejsze niż te na @!
Jak mnie złapie, to zwijam się z bólu, więc powoli zastanawiam się, czy macica mnie tak boleśnie doświadcza zwykłym treningiem, czy też coś tam się powoli dzieje...
Poród będzie bolał gorzej, więc czas się na to psychicznie przygotować! Ale jak piszesz, po porodzie cały ból się zapomina i ja tylko na to już czekam! ;-)
kurcze az tak boli ?? mnie te przepowiadacze nie bolaly az tak bardzo ...
porodu sie nie boj tym bardziej , ze nieczulenie mozesz brac

i tak jak Maja pisze to jest tak niesamowite przezycie , ze chce sie calemu swiatu mowic o tym !! nic nie dostarcza takiego wzruszenia i to jest najpiekniejszy dzien w zyciu

slub to nic w porownaniu z dniem porodu

ja lewatywe w domu robilam jak juz wiedzialam , ze to to

radze tylko zrobic szybko jak tylko jeden skurcz sie skonczy zeby nie zlapal skurcz i grubsza sprawa razem hehe
zreszta co tam nawet jak na porodowce cos sie wydarzy grubszego to naet wiedziec pewnie nie bedziesz

przynejmniej ja nie wiem hehe
co do oddychania to ja cwiczylam cala ciaze prawie

pomaga bardzo !! trzeba tylko sie skupic dac na luz i pojdzie samo

parcie u mnie poszlo jakos samo , tak jakbym wiedziala od zawsze jak to robic

chyba instynkt
no i trzeba przec mocno do utray tchu

najlepiej 3 razy pod rzad z mala przerwa na gleboki wdech

wtedy male szybciej wychodzi

zreszta pokieruja toba na porodowce wazna jest bardzo dobra polozna !! ja mialam super kobietke byla ze mna caly czas i pozniej moj gin dolaczyl na parcie juz
Mary kochana u mnie tak właśnie zaczął się poród....miałam bolesne skurcze, o wiele gorsze niż na @....no i też próbowałam kąpielami to zwalczyć i ciepłą herbatką z melisy - ale niestety już nie dało rady hehe :-) A porodu się nie bój - to naprawdę nie jest aż takie straszne - dają u Was znieczulenie??? Ból jest owszem - nie będę ściemniać, że nie - ale zobaczysz jeszcze zatęsknisz za ciążą i porodem! Ja dziś zobaczyłam babkę w ciąży i normalnie tak się wzruszyłam! SZOK!!! Normalnie aż dziś swojemu facetowi wspomniałam o trzecim dziecku! Jakoś nie mogę uwierzyć, że kwestię ciąży i rodzenia dzieci mam już na zawsze za sobą.....
No i przez to myślenie o ciąży kompletnie zapomniałam co miałam jeszcze komu napisać!!!!!
A w ogóle hellloooooo STARACZKI nasze kochane gdzie jesteście??????? Ja już fluidków przesyłać nie mogę, ale kciuki trzymać owszem &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
ooo widze sama nie jestem hehe
ja tez gapie sie jak glupia na brzuszki dalej

i teskno mi za swoim

szybko przyszla ta tesknota !!
i masz racje jakos nie moge sobie wyobrazic , ze juz nie bede z brzuszkiem i nie przezyje jeszcze raz porodu

dla mnie to bylo magiczne !!