Libby no ja wybrancem nie jestem hehe
zreszta twoje foty tez przegapilam

( pech
szepnij tylko słówko :-) Twój mały pięknie śpi
Libby - myślę, że w PL już też stają się popularne. ;-)
Jeszcze się nie spotkałam, ale może. Nie wiem
libby : pamietam bo mi zapamietac nie bylo trudno bez wzgledu na szczepienie ( odpukac tfuy tfu)
bo mi poldek na szczepienie nie zareagowal nigdy podobnie jak na zeby... ( odpukac tfu tgfu)
takze bez wzgledu na sczzepinie nie bylo u nas NIC, ani placzu ani goarzcki nie mwoiac o innych dziwnych objawach
co najwyzej zamaist drzemki 2-3h walnal sobie z cztery

zeby u nas objawily sie .... slinotokiem
ciekawe jak bedzie z drugim, pewnie zabule za stare dobre czasy i bedzie obrot sytuacji o 180 stopni hehe
edit :zeby objawily sie jeszcze: slinotokiem i nerwowym gryzieniem rekawkow, zabawek i wszystkiego

ra zmial chyba stan podgoraczkowy ktory ja zobaczylam bo zestresowana sprawdzalam termomeytrem codziennie... a jemu to bylo obojetne i robil swoje

nie wiem jakim cudem, ale obylo sie bez placzow i nieprzespanych nocek...
Mam nadzieję, że z drugim dzidziolem będzie podobnie a i zazdroszcze takiego "przechodzenia" zęboli i szczepień. Super, że prawie się wyspałaś
Libby ja tak dumam kiedy swoja szanowna ogolic ? narazie sie boje , ze pojade po cieciu czyc cos ... szwy rozpuszczone co prawda , ale moze poczekam jeszcze

napewno na 7ego listopada musze byc wygolona

w koncu do gina ide ;-)
Z tego samego powodu odwlekałam to. Nie dość, że nacięta byłam, to popękałam okrutnie w środku i na zewnątrz. Położne dziwiły się, że jestem taka wąska, bo na oko to warunki miałam wg. nich (25kg na plusie) super. Mały trochę opuchniętą główkę miał. eh.... szkoda gadać. Zresztą nie chcę straszyć, no i kto powiedział, że wszystkie takie porody mają ?

Najlepszym przykładem jesteś Ty :-)
RURECZKO, gratki temperaturki, a do L4 już tylko kilka dni ;-)
LIL, no nareszcie kochana. Cieszę się niezmiernie z Twojego wyspania. A do wtawania przyzwyczaisz się
SERG, tylko bez nerwów, bo ciśnienie skoczy. Ale doskonale rozumiem
MARY, Słoneczko kochane tulę. Wiem, że masz dość słuchania, że do końca już niewiele, ale niestety takie uroki ciąży... cierpliwości
MŁODAMAMUSIA, wczoraj zażartowałam sobie, a dziś czytam o czymś takim. Daje to do myślenia. Nie chcę oceniać ani Ciebie, ani K., absolutnie nie. Po prostu nie rozumiem takiego zachowania. Po co to? Ten wywiad u byłej? Chcesz roztrząsać o czymś co robił? Wybrałaś go, chyba chcesz z nim być i wychowywać syna a szukasz zwady. Ewidentnie potrzebna Wam rozmowa. Czuję, a raczej myślę, że masz do niego żal o coś. Nie musisz odpowiadać. Mam wrażenie, że niepotrzebnie cokolwiek piszę na ten temat.
PAULINKO, haha to popisałaś sobie. Maila wysłałam
PYSIU, hejka
Moje dziecię pakuje wszystko do buźki. Ciekawe co to znaczy? Dziąsła nie są opuchnięte, ale widać zarys dwóch zęboli na dole. hmmm.. teraz nie wiem czy ma gorączkę po szczepieniu czy na zęby? Co myślicie?