• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ufff maly zasnal , mam nadzieje , ze troche pospi !
od rana znowu baki za kazdym okropny placz i tak sie do teraz bujamy ...

Paulina dzieki za porade :)
zaczelam dawac ten sab siplex i byla kupa i masa bakow ... kurcze niedziwne , ze go bolalo jak tyle tego w sobie mial ! szok to nawet stary tak nie pruka :/

Oliwka kurcze meczysz sie biedna :(



Witajcie. nie mam ostatnio na nic czasu i do tego jesienną deprechę i przeziębienie. Wpadam was pozdrowić i napisac, zę zaciskam &&&&&&&&&&&& za ciężarówki i staraczki. Finiszowe dziewczyny za was szczególnie.
Asionku jak to kłopoty z brzuszkiem to ja polecam sab simplex a kolki czasem sa o różnych porach , fakt, ze najczęściej wieczorem ale zdarzają się i rano i w południe

mi sie nie wydaje zeby to kolki typowe byly , raczej problem z brzuszkiem i jelitami :( maly nie moze kupy wycisnac i baczki go mecza :( ale sab i tak podaje moze pomoze !

Dzień dobry!!!!


Asionku na kolki niestety nie ma reguły - taki niepokój dziecka związany z nową sytuacją może się w różnych porach pojawiać...Twój maluszek tak cały dzień płacze????? Moja niunia to miała wczoraj zatwardzenie-stękała i próbowała kupkę wydusić, a jak w końcu wydusiła to była taka twarda i została w pupce częściowo. Wiem, że można kupić takie jakby patyczki-końcówkę się wkłada do pupki na chwilkę - podobno bardzo pomaga - ale też jest pewnie jakieś ryzyko, że dzidzia się przyzwyczai i nie będzie potem sama umiała zrobić kupki...Ach te brzuszki.....

to wychodzi na to , ze moj ma prawie calodzienne kolki ...
zatwardzenia nie ma , bo kupki normalne sa , ale nie moze ich wydusic i gazy go mecza okropnie stad placz :(
tez wlasnie sie boje , ze jak zaczne mu wsadzac jakies rurki , czopki czy termometr to ni bedzie mogl sie sam pozniej zalatwic i bedzie gorzej :(
dobrze , ze mamy wizyte u pediatry 31ego to moze cos poradzi ??

Hej Wisieńko...ostatnie kilka dni puściej jakoś...
Umówiłam się do lekarza...dopiero na piątek,ale dzisiaj mam ginka,jak mi zmieni leki to może nie będzie mnie tak mdlić...
Przyszła zamówiona paczka,włosy:) Jutro koleżanka lekko przedłuży mi włosy bo teraz mam najgorszy okres jak odrastają a jeszcze są ścięte asymetrycznie...
No i zaoszczędziłam 400zł:)
Włoski 32zł,koleżanka gratis:) U fryzjera majątek bym zostawiła...

Gdzie wszystkie się chowają?
Kocie?Wiola?Just?Ajas?Serge?Lil?Paula?Młodamamusia? I reszta szanownych Pań????
A Made to nas już chyba na zawsze porzuciła....

to czekamy na efekt koncowy :)

no wlasnie co z Made ?? Kocurek to pewnie przeprowadza sie :)

asionek na brzuszek to herbatka z kopru włoskiego... ale lil maja też piłam tą laktacyjną ale lepiej kupić sam koper wloski :-)

problem w tym , ze u nas nie ma tego :/ kupilam z Weledy jakas herbate na laktacje ma niby anyz , kopre , kminek ... musi mi mama reszte z Pl doslac :)
 
reklama
Witam z domku :-):-):-):-D:-D:-D
Powiem krótko - jeden WIELKI BAJZEL był do ogarnięcia :szok: ale już powoli jakoś to wygląda :tak:

Aha.. i jeszcze jedno powiem - z moimi rękami też totalna masssakra :-( szczególnie w nocy... Tak strasznie drętwieją, mrowią, nie mam w nich czucia (!!) i są lodowate.. Trudno mi cokolwiek przy małej zrobić, męczę się gorzej niż parę lat temu... :-( Myślałam, że mi przejdzie, a tu doopa :no: Więc albo gorzej z moimi kręgami szyjnymi, albo mam ten Zespół Cieśni Nadgarstka.. mary współczuję, bo już doskonale wiem co to jest za ból i niewygoda, wręcz niemożność używania rąk.. grrrrr :wściekła/y:

Wpadnę jutro, albo jeszcze dziś może ;-)

Buziaki dla Wszystkich !! oliwka ... lili ... asionek - dzięki za pamięć o kocurze :-)
 
Kocurku, gratki chatki i uporządkowania. Współczuję raczek bidulo:baffled:
Asionek my mamy tą rurkę i kilka razy jej używałam, efekt byl natychmiastowy, cisza i spokój i nie było potem żadnych problemów. Może spróbuj też dawać probiotyk jakiś i delicol to też pomaga
 
Zizi ja pamiętam-tak bardzo bym chciała, żeby na wątku nowe fasolki się pojawiły...zaciskam kciuki za wszystkie nasze staraczki......Trochę się martwię, że się zrobiło za dużo rozmów o dzidziach...
 
hej powróciłam po masażu-ale mi dobrze...kręgosłup wymaltretowany przez panią Gosię;)

Zizi-widzę że na ciebie pogoda też źle działa...a o tobie na pewno nikt nie zapomniał:-);)

Kocurek-powoli się ogarniesz, kiedyś na pewno;), jejku a ja się cieszę że mi te bóle łapek już przeszły-choć zdarzyło mi się kilka razy w nocy że nie wiedziałam jak dziecko z łóżeczka wyjąć-dobrze że mąż był obok

Asionek-herbatkę na laktację to polecam z apteki, taką niegranulowaną (są strasznie słodkie)-ja miałam taką
Herbatka ziołowa, dla matek karmiących wspomagająca laktację, 25 saszetek - Apteka Internetowa Dbam o Zdrowie

smaczna była i niesłodka-chociaż chyba hipp ma też w saszetkach...
 
Pogoda, brak efektów starań, problemy w domu, brak klienta w pracy i niestety humor do bani:no:
Czytam Wasze opisy Maluszków i ich problemów i się cieszę że zaglądacie tutaj.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry