M
musia05
Gość
Wisienka hej
kurcze przykro z powodu tej tarczycy, mam nadzieje ze leki fasolce nie zaszkodza
Pszczółka Szkoda, ze wredna @ przyjdzie. Trzymam &&&& za nastepny cykl.
A co do dziwnych zachowan to ja juz przed ciaza kasjerce zamiast 'dziekuje' mowilam 'dzien dobry'. Takze to norma
A co do sluzu, to bylo go troszke wiecej niz zwykle, ale nie tak zebym myslala ze to @. Z kolei z Patrykiem miałam sucho ;|

Pszczółka Szkoda, ze wredna @ przyjdzie. Trzymam &&&& za nastepny cykl.
A co do dziwnych zachowan to ja juz przed ciaza kasjerce zamiast 'dziekuje' mowilam 'dzien dobry'. Takze to norma

A co do sluzu, to bylo go troszke wiecej niz zwykle, ale nie tak zebym myslala ze to @. Z kolei z Patrykiem miałam sucho ;|
Wiesz kochana... ja to sobie tak myślę, że masz pewnie mnóstwo na głowie trosk i nerwów przez kochanego małolata (przynajmniej ja tak mam) - może ta cholerna tarczyca to od stresów :-( Może za bardzo i za dużo się starasz...? no nie wiem... ja tak po swoich zszarganych nerwach trochę wnoszę.... więc jeśli sie mylę to przepraszam... ;-)
) więc uczy się tylko tego, co może mu przynieść jakikolwiek pożytek albo co go interesuje - nie da się nim "pokierować" za bardzo. Mam nadzieję, że ta cecha kiedyś mu się przyda..
