• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
boogie aaaa kochana moja... Grzesiek - moje czyste złoto hahaha -

1. nie cierpi zdrobnień, nie mogę do niego mówić "Grzesiu"
2. nie cierpi wylewnych uczuć i robi się chory na romantycznych scenach w kinie
3. nie cierpi niezdecydowania, nie cierpi lenistwa, nie cierpi rozmamłania
4. nie cierpi... co ja mówię NIE NAWIDZI spóźnialstwa, jest cholernie wymagający
5. pozabijałby większość kierowców, odebral prawa jazdy staruszkom i większości kobiet
6. osiągnął w zeszłym roku max punktów karnych
7. zaplacił właśnie fortunę za zaległe mandaty
8. czasami tak się spieszy, ze zapomina, że ja ide za nim i zostawia mnie w tyle (no dobrze, może nie teraz :-D)
9. nie okazuje zbytnio czułości (no dobrze, trochę już potrafi, inaczej bym do niego nie wróciła :-))
10. nie cierpi sprzątać i gotowac (umie prasować... uufff)
11. załatwia tysiąc spraw na raz, nie może usiedzieć w miejscu, jest okropnie narwany !!!
12. generalnie jest zupełnie inny, niż ja - praktyczny i przedsiębiorczy - taka powiedzmy "filozofia" go mało interesuje ;-)

Nadal takiego poszukujesz???? :-D:-D:-D
 
reklama
:-D:-D:-D:-D:-D

no teraz wszystko Koccurrku rozumiem :-D:-D:-D przeciwieństwa się przyciągają :-D rzeczywiście "biały kruk" hahahaahahah
a Kocurku nie wiesz co tam u naszej Made??? coś jej nie ma ostatnio :confused:
 
Ostatnia edycja:
Na szczęście G kocha swojego kocurka i potrafi mu o tym mówić i bardzo się stara go więcej nie ranić po dwuletnim "rozwodzie" ... :)
No i przenigdy by nie podniósł ręki, ani wyzwiska !! Poza tym jest odpowiedzialny i ma swoje zasady. To mi wystarczy :) :) :)

Śliczne :-) boogie
 
Kocurku i to jest najważniejsze :tak: że kocha i nie krzywdzi swojej wybranki serca :tak: no i zapowiada się tatuś na medal, skoro tak bardzo sam wnika w sprawy np Twojego samopoczucia :tak:

Kosmi Remi będzie latał w prawdziwym stroju Kosmonauty :-D jak to zobaczyłam, to ostatnie złotówki z portfela poszły na zakup :-D akurat tak wyszło, że nie byłam w bankomacie i powiemWam w sekrecie razem z czapeczką kosztowało mnie te cudeńko 11 zł :-D
 
reklama
Młoda ja takich cudaczków szukam w lumpeksach, bo szkoda wydawać kasy na nowe, skoro Maluszek tak szybko wyrasta, nieskromnie powiem, że ma się te oko :sorry2::-D
a ostatnio wogóle przeszłam samą siebie i byłam w lumpeksie sobotę i co zobaczyłam, że każda, podkreślam KAŻDA rzecz kosztuje 2 zł, to dopiero :szok:
więc nabyłam drogą zakupu kilka pajacyków i nawet prześcieradło do łóżeczka z flaneli, całe zakupy kosztowały mnie 20 zł :cool2:

Made gdzie jesteś Robaczku?????????:-)
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry