jola466
Majowe mamy'09
Barmanko....u mnie niestety w Stamford nie ma zadnego typowego sklepu tylko z polska zywnoscia....owszem sa produkty polskie ale w tesco czy morrisonie ale nie ma sloiczkow ani kaszek ....jest pare sklepow w nastepnym miescie do ktorego od czasu do czasu jezdzimy.....no ale tak po same sloiczki ktore i tak sa w Polsce drozsze ( moge sobie wyobrazic ich cene tutaj) to nie usmiecha mi sie jechac....
No wlasnie jesli chodzi o ceny to przewaznie w Polsce kosztuja one tak okolo 4.50..


tutaj place 45 pensow...

Marzena... przepis jest bardzo dobry....a musik smakuje super....ja zrobilam wiecej i zamrozilam w pojemniczku na kostki do lodu...wiec mam idealna porcje.....a dzis mieszalam z musem jablkowym...pycha...dziewczynom smakuje no i na kupke nie trzeba dlugo czekac...
tylko nie przeraz sie jak kupka bedzie ciemniejsza......
a tak przy okazji to i ja sobie podjadam i codziennie do muesli dodaje....mniam....

A ja dzis pierwszy raz dodalam kaszki mannej do obiadku....
No i nie wiem co mam robic....ratujcie bo dziewczyny nie chca wogole pic mleka...cala reszta jest ok a mleko jest bleeeeee......dzis np.wypily po 350ml a powinny conajmniej ponad 600ml....juz sama nie wiem co mam robic....czy odstawic jedzonko.....ale wtedy mi sie dzieci zaglodza bo wlasnie obiadku i kaszki nie musze w nie wmuszac....juz do tego doszlo ze jak zaczynam im dawac mleko to tylko sie modle zeby chociaz 100ml wypily......:-
-
-
-
-(
No wlasnie jesli chodzi o ceny to przewaznie w Polsce kosztuja one tak okolo 4.50..



tutaj place 45 pensow...

Marzena... przepis jest bardzo dobry....a musik smakuje super....ja zrobilam wiecej i zamrozilam w pojemniczku na kostki do lodu...wiec mam idealna porcje.....a dzis mieszalam z musem jablkowym...pycha...dziewczynom smakuje no i na kupke nie trzeba dlugo czekac...
tylko nie przeraz sie jak kupka bedzie ciemniejsza......
a tak przy okazji to i ja sobie podjadam i codziennie do muesli dodaje....mniam....


A ja dzis pierwszy raz dodalam kaszki mannej do obiadku....
No i nie wiem co mam robic....ratujcie bo dziewczyny nie chca wogole pic mleka...cala reszta jest ok a mleko jest bleeeeee......dzis np.wypily po 350ml a powinny conajmniej ponad 600ml....juz sama nie wiem co mam robic....czy odstawic jedzonko.....ale wtedy mi sie dzieci zaglodza bo wlasnie obiadku i kaszki nie musze w nie wmuszac....juz do tego doszlo ze jak zaczynam im dawac mleko to tylko sie modle zeby chociaz 100ml wypily......:-



, za cenę 1 słoiczka z polskiego sklepu mam 2 z marketu (Cow&Gate, Hipp lub Heinz), a za cenę 1 deserku owocowego mam 3
trochę przesadzają tutaj 
jedynie co mi do głowy przychodzi to to by robić dziewczynom takie rzadsze kleiki czy kaszki na mleku..