• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieci

Gratulacje dla naszych zdolnioch :-D

kakakarolina określenie "Olka kamikadze" mnie rozbraja i jak ulał pasuje też do mojego szaleńca:rofl2: W sumie cieszę się, że jeszcze nie chodzi sama, bo byłby sajgon totalny. U mnie zawał murowany:dry:

dzag mam nadzieje, że to skokowe, chociaż, ja postanowiłam się, zgodnie z radami dziewczyn nie przyzwyczajać do dobrego za bardzo :-p, bo prawda, że dzieciaki się zmieniają niesamowicie. U nas tak samo, jak u goshy Mania była strasznie problematycznym noworodkiem, a koło 4 miesiąca przeszła totalną metamorfozę w naprawdę całkiem grzeczne, choć hiper aktywne dziecię:szok: Nie zakładam jednak, że tak już zostanie;-)
 
reklama
U nas już Ula więcej chodzi niż raczkuje, dziś chodziła non stop 15 minut, a i coś nowego naśladuje psa, Eddie kradnie jej czasami miśki i ona naśladuje go nosząc swoje miśki w buzi u tak na 2 nogach z miskiem w buzi krąży po mieszkaniu:)
 
Dla wielu to już pewnie takie...codzienne, ale ja wczoraj ,po 10 miesiącach doczekałam się słowa MAMA:-) jeeeej jakie to miłe było:) od wczoraj słyszę to dość często także mały nadrabia:-D

Po domu ładnie sobie radzi z chodzeniem, jak czuje ,że już nie może czy go zachwieje to przykucnie, idzie dalej lub wyciąga rękę by mu pomóc, ciut ostrożniejszy się zrobił, chociaż i tak wszędzie go pełno i nie usiedzi dłuższą chwilę:) Po parku chodzimy za rączkę ,bo nie chce ,żeby do guza ostatniego miał jeszcze poobdzierana głowe:-p ale wyrywa się i chce sam;)
 
my lubimy fotojoker za 500 zdjęć zapłaciłam niecałe 150zł, czyli wychodzi po 0,30gr za odbitkę, format 10/15cm, można wysłać przez stronę zdjęcia i odebrać w ich punkcie :tak:
 
Ja cię kręcę! Katjusza, Wiktor już wszystko robi i mówi :). Między nim a moim Tymkiem straszna przepaść. Tymek dopiero kilka dni temu zainteresował się samodzielnym chwyceniem łyżeczki. Ale na razie tylko paćka nią w miseczce, a im mocniej tym lepiej, czym doprowadza mnie do szału :/. O takim gadaniu nie ma mowy u nas, a gdzie tam jeszcze skinięcie głową na tak :/. Tak sobie myślę, czy Wikiemu czasem żłobek nie pomaga w takim szybszym łapaniu wszystkich umiejętności? Może to być to? No ja jestem w szoku i zazdroszczę :).
 
reklama
Haha Dzag jak czytam Twoje wypowiedzi to tak sobie myślę jakie te nasze Tymki podobne. Ja też z zazdrością patrzę na Wikiego. Ja to mam wrażenie że Tymek nie ma czasu na takie intelektualne rozrywki jak gadanie albo siedzenie w miejscu i próby jedzenia. On musi być wszędzie, wejść wszędzie, wszystkiego dotknąć, poskakać itd. Jest kumaty i wiem że rozumie co się do niego mówi i wykonuje różne polecenia, ale i tak jak patrze na Wikiego to Tymek jest 100 lat za murzynami ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry