dzag82
Mama Tymka, Witka i Brunka
To chyba jedna z fachowych metod, bo tak radziła nam robić rehabilitantka :-). Przytrzymać pupę, żeby jej nie dziecko nie podnosiło, tylko głowę darło do góry.kakakarolina pisze:Zylcia przytrzymaj jej tyłek) też nie wiem czy to naukowa metoda ale wtedy ma łatwiej
cornelka, i dobrze, niech się pomęczy i postęka trochę. O to chodzi. Oczywiście jak zaczyna się niecierpliwić to nie ma co na siłę go na brzuszku trzymać. Dać mu miło odpocząć, pobawić się z nim leżącym na pleckach, a potem przeturlać na brzuszek (nie kłaść od razu z powietrza na brzuch) i niech się znowu potarmosi na brzuszku :-). Leoś ma już 3 miesiące i powinien leżeć na brzuszku i zerkać wokół.
Gdzie tu konsekwencja 
. U nas, jak już się znudzi pozycja na plecach i zaczyna się kwękanie, przekulamy się na brzuszek i nagle wszystko wraca do normy - Tymek się może porozglądać i jest zadowolony :-).