Fredka1
Mama czerwcowa 06
ja z Alą nie śpie. Z dwóch powodów sama nie chce i mamy psa. A co do samodzielności.... Ala nienawidzi swojego łóżka, najlepiej jej się śpi na rączkach u mamusi z cycusiem w buziaczku a co tam, u tatusia na rączkach z buzią w ubraniu tatusia, w wózku. Najgorzej przeżywam wieczory. Po całym dniu orki, Ala kładzie się koło 10.30. Oczywiście ni uśnie sama. Jestem tym bardzo zmęczona. Nie mam dla siebie nawet 5 minut. A smoczek... he, he, he.. w jego żucie zajęłaby pierwsze miejsce.
:-)
Jak śpi nieraz 3 godz. to za nią tęsknie
