reklama

Rozwój naszych dzieci

reklama
To bardzo mi milo w koncu moge sie czyms pochwalic:-d
ale generalnie to ona tylko ludziki umie rysowac...


TYLKO:baffled:, za to nasze dzieci umieja AZ kreski bazgrac:-D:-D


nie no ja jestem z niej bardzo dumna tylko sadze ze jest w tym bardzo duza zasługa tesciowej bo to ona jej pokazała jak ma malować :happy2:


oj, to nie jest kwestia pokazania. coz z tego, ze ja z Julitka od dawan rysuje i jej pokazuje jak to robic, skoro ona labo nie zalapuje, alebo ja to nie kreci.

Julcia ma super uzdolnienie do rysownia! swietnie!
 
U nas z gadaniem bardzo powolne postepy...ale za to dzis Stas pierwszy raz sam zszedl ze schodow - bez raczki i bez poreczy, mimo ze byla obok.Chcial sam zejsc i 10 schodow udalo mu sie pokonac bez wywrotki​

Usmialam sie:-D...zakladam dzis Staskowi koszulke z Bobem Budowniczym (kupiona na allegro:-)) i mowie Stasiu to jest Bob Budowniczy a Stas csly przejety na to Pan??? I Ja zmieszna No nie wiem raczej mow na niego po imieniu Bob a Stas znowu Pan ?...No dziwne Pan Bob:eek:???...i matka sie calkiem zmieszala - bo przeciez dziecko chcialo byc kulturalne a nie tak "walic" po imeiniu... oj ciezkie sa momenty wychowacze:sorry2::-D
 
Ostatnia edycja:
Hehe PAn Bob Budowniczy :-)
U nas to jest po iminieu
Hallo Titi (Hallo Kitty)
Lala, Po, winki winiki, dipsy (tletubiie)
Daisy Daisy i Makamska (Upsy Daisy)
Finka (Mafinka)
carli i lola (Charly i Lola)
itp
 
Ostatnia edycja:
U nas z gadaniem bardzo powolne postepy...ale za to dzis Stas pierwszy raz sam zszedl ze schodow - bez raczki i bez poreczy, mimo ze byla obok.Chcial sam zejsc i 10 schodow udalo mu sie pokonac bez wywrotki​



Usmialam sie:-D...zakladam dzis Staskowi koszulke z Bobem Budowniczym (kupiona na allegro:-)) i mowie Stasiu to jest Bob Budowniczy a Stas csly przejety na to Pan??? I Ja zmieszna No nie wiem raczej mow na niego po imieniu Bob a Stas znowu Pan ?...No dziwne Pan Bob:eek:???...i matka sie calkiem zmieszala - bo przeciez dziecko chcialo byc kulturalne a nie tak "walic" po imeiniu... oj ciezkie sa momenty wychowacze:sorry2::-D

Widzisz jakie masz kulturalne dziecko;-) a co do wchodzenia i schodzenia to Tuśka ma to opanowane do perfekcji już jakieś 2 miesiące a ja myślałam że nie ma sie czym chwalić:sorry2:
 
reklama
Mateusz wchodzi sam albo trzymają się, zależy ile jest schodów. Schodzi za rączkę,ale rwie się do samodzielności, tzn. trzymając się barierki i próbujemy jak ma ochotę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry