reklama

Rozwój naszych dzieci

Mateusz czasem pobawi się,ale nie za często,a przypomnij mi jak z pieluchami u Damiana? Nosi,czy nie? Bo sąsiadka odpieluszkowuje swojego 3latka i Bartuś cały czas chodzi i maca się przez spodenki(no przynajmniej na podwórku)
Już mam odpowiedź...
Nio chadzamy bez pieluchy:tak: ale na szczęście na podwórku Mały interesuje się innymi sprawami niż swój interesik:blink:

Mateusz tez na początku jak biegał bez pampersa to się nim bawił ale od jakiegos czasu przestał:tak:przyzwyczaił sie że coś mu tam dynda i już:-D
Mam nadzieje, ze i u nas też minie:cool2:
 
reklama
a jak jest z waszymi córami dziewczyny w tej kwestii?????
bo ja zauważyłam już od jakiegoś czasu że Oliwka się dotyka w tym miejscu :tak::tak::tak::tak:

najczęściej jak ogląda bajkę to sobie dotyka ,zastanawiałam się czy jej zabraniać ale zdecydowałam na razie że będę to lekceważyć.
 
u piotrusia to roznie bywa raz czesciej, raz rzadziej ale raczej nie niepokoilo mnie to nigdy.
dzisiaj musze sie pochwalic ;-) piortus zalapal jak sie jezdzi na rowerku. na razie 3 kolowym ale dzisiaj ogladalam juz takie zwykle, z podporkami. dostanie na urodziny :tak:
 
pedaluje sam. choc niekiedy jeszcze sie odpycha nogami ale naprawde bardzo rzadko, np jak wjezdza pod gorke (podjazd do domu ma lekki skos) i kieruje tez sam. czasem w cos wjedzie ale mam wrazenie, ze specjalnie bo sie przy tym strasznie smieje :-D najczesciej tak robi jak jezdzi na motorku na akumulator no i najbardziej lubi wjezdzac w nasze auto :wściekła/y::-D
 
wlasnie tez jestem w szoku, bo jultika niedawno odkryla, ze sa pedala, ale nie daje rady nimi krecic, a kierownica jak kreci, to ja ledwo wykierowac moge:szok::-D prowadzac rowerek
 
u piotrusia to roznie bywa raz czesciej, raz rzadziej ale raczej nie niepokoilo mnie to nigdy.
dzisiaj musze sie pochwalic ;-) piortus zalapal jak sie jezdzi na rowerku. na razie 3 kolowym ale dzisiaj ogladalam juz takie zwykle, z podporkami. dostanie na urodziny :tak:
my jeździmy od prawie m-ca:tak:
zalapal, t zn pedaluje sam i kieruje?
:tak::tak::tak::tak: ale zdarzają się wjazdy na płot sąsiada:tak::-D:-D:-D
 
reklama
wlasnie tez jestem w szoku, bo jultika niedawno odkryla, ze sa pedala, ale nie daje rady nimi krecic, a kierownica jak kreci, to ja ledwo wykierowac moge:szok::-D prowadzac rowerek
oj to my mamy rowerki od dawna w uzyciu :-D do tego motorek na naped, ktorym juz od dawna sam kieruje. ale moj piotrus ma joba na punkcie motoryzacji. np jak na dworze pada deszcz to musimy chociaz wyjsc posiedziec w aucie i pokrecic kierownica. ostatnio bylismy na dniach policji, na ktorych byli tez wojskowi. pozwolili nam wejsc do hammera :szok: wydawalo sie, ze go stamtad nie wyciagniemy! rozpoznaje 5 marek samochodow (berlingo-nasz, zawsze jak go widzi wola tata; seicento-moja mama, wola baba; fusion- facet mojej tesciowej, wola pam; uno-szwagier, wola ji (czyli wujek :-D) i corse- mojego brata, tez ji). w tv woli ogladac tvn turbo zamiast bajek, chyba ze leci tomek i przyjaciele bo pociagi to jego druga pasja.

:tak::tak::tak::tak: ale zdarzają się wjazdy na płot sąsiada:tak::-D:-D:-D
albo w swierki :-D zawsze wtedy chowa rece pod siebie bo choinki kluja i jedzie na oslep :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry