reklama

Rozwój naszych dzieci

Jak dla mnie może być:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D Po prostu poprawiaj go jak będzie stawał na dwóch.
Ja mam tak robić z Zuzką stawianie jednej a potem drugiej nogi to bardziej zaawansowana metoda i tyle .
 
reklama
Izabela - zasiałam panikę :-D Z tym wstawaniem przy gładkiej powierzchni chodzi o to, ze nie ma jak złapać się rączkami i podciągnąć. To u Stasia ma zły wpływ na górną część pleców a ma z nią problem. Ale to nie jest problem neurologiczny.
Asiek - moze nie zagladaj faktycznie, skoro tak przezywasz. Chociaz powiem Ci, ze nie musisz sie martwic. Twoja corcia szybciutko nadrobi.
 
A u nas ciągle nic:baffled: MAły idzie w zaparte i tylko fika z plecków na brzuszek i odwrotnie. Czasem jeszcze dupkę podniesie i na rączkach sie wesprze i tyle:crazy: Za to gaduli tak ,ze uszy bolą:-)
 
Majandra, swietnie. To juz tak malutko od raczkowania :)

a ja sie pochwale na calego :)
Olaf, dzisiaj.. czyli dokladnie 11.06.2008 roku.. po raz pierwszy.. samodzielnie.. Przeszedl kilka krokow, po czym usiadl :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry