H
Harsharani
Gość
Inez, ja tez uwielbiam lumpeksy, traktuje je troszke jak rozrywke 
A ubranka dzieciece rzeczywiscie bywaja super tam. i oczywiscie w super cenie tez.. ostatnio nie moge trafic na ciazowe spodnie, ale poodwiedzam jeszcze lumpki w innych czesciach miasta, bo co jak co, ale mimo ze polskie lumnpeksy uwielbiam to angielskie sa o wiele fajniejsze
a..i tygrysek powiedziala cos madrego - jak juz sie wypierze ciuchy z lumpka to nie zmienia sie... a z nowymi nigdy nic nie wiadomo... no i zwykle sa naprawde dobrej jakosci ciuszki bo przywozone z zachodu...
A ubranka dzieciece rzeczywiscie bywaja super tam. i oczywiscie w super cenie tez.. ostatnio nie moge trafic na ciazowe spodnie, ale poodwiedzam jeszcze lumpki w innych czesciach miasta, bo co jak co, ale mimo ze polskie lumnpeksy uwielbiam to angielskie sa o wiele fajniejsze
a..i tygrysek powiedziala cos madrego - jak juz sie wypierze ciuchy z lumpka to nie zmienia sie... a z nowymi nigdy nic nie wiadomo... no i zwykle sa naprawde dobrej jakosci ciuszki bo przywozone z zachodu...
. I teraz to będzie dla nowego Brzdąca też. A Lilka będzie się musiała chyba przenieść do dużego łóżka.
A mam też butki i śpiworek...
wpadłam po drodze do mothercare zobaczyć ciuchy ciążowe, ale wybór kiepski, za to w bieliźnie już można było wybierać (z 69zl na 28zl przecenione są 5paki majteczek pod brzuszek, na brzuszek, tonga, figi itd.). Chciałam kupić choć koszulkę nocną, ale tak się na nich zdenerwowałam, że nie wzięłam. Cena jak byk 18 funtów, czyli w przeliczeniu już nawet po zawyżonym kursie ok 103 zł. A jaka była cena? 128!