Słyszałam, że w chuście można od urodzenia, tylko w pozycji leżącej. Ja bym jej używała początkowo jako środka "transportu" pośredniego, np. w sytuacji, kiedy musiałabym z dwojgiem dzieci zejść do samochodu (mąż w tym czasie znosiłby wózek). Dopiero wiosną stanowiłaby podstawowy środek lokomocji dla Tymka w chwilach, kiedy np. nie miałabym możliwości wyjść z wózkiem. Widziałam w tych chustach roczne, a nawet starsze dzieci. Pytałam, jak znosi się ciężar takich dużych maluchów, ale wszystkie napotkane użytkowniczki twierdzą, że mimo, iż ich dzieci ważą już sporo ponad 10 kg to nosi się je dobrze i nie odczuwa się zbytniego obciążenia.
Kiedy Kuba był mały to kupiłam takie proste nosidło dla dzieci od 3 m-ca życia. Niestety nie ponosiłam w nim synka zbyt długo bo nosidło miało ograniczenie wagowe 10 kg a Kuba 10 kg miał w wieku 7-8 m-cy.