olajo ta wladza to jak dla mnie rodzaj zemsty. ojciec mojej Martynki, widzial ja raz. i to dlatego ze wzielam dziecko na rozprawe. siostra byla z mala w aucie.
naiwnie sadzilam. nie no, napewno on bedzie inny, jak zobaczy dziecko to go ruszy bo to jego dziecko. a ten szmaciarz zaczal sie ze mna klocic i mnie wyzywac. kazalam mu spadac i tyle
jaimis wlasnie najwiecej zalezy od widzimisie sedziego. ile sedziow tyle roznych wyrokow.
no ale oni sie przecierz nie myla.
ja wczesniej nie bylam w sadzie. myslalam ze tam jest sprawiedliwosc.teraz wiem ze po wyrok sie tam idzie.
w moim przypadku to nie byla rozprawa a wojna. nawet wspominac tego mi sie nie chce.
wlasnie jaimis szkoda ze nie mieszkasz blisko. ja po tym wszystkim (jak zostalam sama z dzieckiem) b. zamknelam sie w sobie. zostalo mi niewielu przyjaciol ( teraz moge powiedziec ze to prawdziwi przyjaciele).