moj ex sie do mnie nie odzywa.takze niewiem jak zareaguje ze dziecko bedzie mialo moje nazwisko i imie ktore jemu sie nie podoba. bo jesli bedzie syn to napewno SEWERYN (jeszcze jak bylismy razem to wiedzial ze to imie sie podoba a on ze to imie odpada)jego zdanie mnie nie obchodzi. moze wybrac drugie imie.
mloda1 ja tez mysle o chrzcinach mojego maluszka. ale jak nie bedzie ksiadz chcial ochrzcic w mojej miejscowosci to trudno. tyle jest kosciolow ze gdzies go ochrzcze. i wcale nie zamierzam sie tlumaczyc ksiedzu co i jak. na ten moment mowie ze nie chce widziec exa na chrzcinach. jak by to wygladalo?cala ciaze ma nas gdzies. a na chrzcinach bedzie?nie moge sobie tego wyobrazic. MOZE DZIEWCZYNY NAPISZECIE JAK TO U WAS WYGLADALO?
tez sie zastanawiam nad kwota alimentow. bede sie tez starac o zwrot polowy kosztow wyprawki i kase na utrzymanie mnie trzy miesiace przed i trzy miesiace po porodzie. na razie to teoria. blizej porodu sie tym zajme o ile bede sie dobrze czuc (przez skurcze bylam w szpitalu). narazie czytam info w necie. ale mam zamiar sie wybrac do prawnika.
co do suwaczka wczoraj bezsenna mi w tym bardzo pomogla. na stronie 330 umiescila link jak to sie robi i mi sie udalo. wiec tobie napewno tez sie uda!
mloda1 ja tez mysle o chrzcinach mojego maluszka. ale jak nie bedzie ksiadz chcial ochrzcic w mojej miejscowosci to trudno. tyle jest kosciolow ze gdzies go ochrzcze. i wcale nie zamierzam sie tlumaczyc ksiedzu co i jak. na ten moment mowie ze nie chce widziec exa na chrzcinach. jak by to wygladalo?cala ciaze ma nas gdzies. a na chrzcinach bedzie?nie moge sobie tego wyobrazic. MOZE DZIEWCZYNY NAPISZECIE JAK TO U WAS WYGLADALO?
tez sie zastanawiam nad kwota alimentow. bede sie tez starac o zwrot polowy kosztow wyprawki i kase na utrzymanie mnie trzy miesiace przed i trzy miesiace po porodzie. na razie to teoria. blizej porodu sie tym zajme o ile bede sie dobrze czuc (przez skurcze bylam w szpitalu). narazie czytam info w necie. ale mam zamiar sie wybrac do prawnika.
co do suwaczka wczoraj bezsenna mi w tym bardzo pomogla. na stronie 330 umiescila link jak to sie robi i mi sie udalo. wiec tobie napewno tez sie uda!
tylko że przed ciążą. ale to wszystko tez zalezy od tego co bierzesz, jak czesto, jak długo czy mieszasz różne środki no i jaka drogą przyjmujesz
najważniejsze żeby sprawdzila czy jest czy nie; i kwas foliowy tez jej nie zaszkodzi przeciez brac nawet jesli nie jest. a tak wogóle to na jej miejscu zaczęłabym się zastanawiać nad tym związkiem
dzwoniłam przed chwila do koleżanki z roku i pytam jak tam a ona że tak samo i są rzeczy których wogole nie ogarniamy. cóż... liczymy na szczęście. ma być pięć pytań więc moze przynajmniej 4 nam podejda
szczególnie ,ze jak mówisz brzuszka małego nie ma
ale przynajmniej narazie niepada.