• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sen i spanie

u nas tez jazde wrecz uwielbia!..tylko ze jak ja prowadze..a ta siedzi obok..nie wiem czemu złosci sie-jak mnie woła..a ja nie reaguje..tzn..nie przytule jej na przykład jak w tym momencie ona zapragnie:baffled:bo jak?:sorry2:...to jak za jakas kare cała droge by sie nie darła - obie! spiewamy "kaczor Donald farme miał!:no::baffled:..
 
reklama
Wojciaszek dosięga do otwierania szyb, ale na szczęście projektanci Renault Megane przewidzieli dziecięce pomysły i mamy blokadę na otwieranie tylnych drzwi i okien :-)
 
no, no... u nas podczas jazdy Ola dzielnie walczy z fotelikiem. Nienawidzi siedzieć w pasach. Tylko się wije i fuczy. Nic na nią nie działa, nawet najukochańszy miś idzie w kąt.:-(

Iza też nie lubi jazdy w foteliku, chociaż im starsza tym lepiej to znosi, moja siostra na 2 urodziny obiecała jej kupić przenośne dvd, na dłuższe trasy będzie jak znalazł, zapuścimy bajkę i może wysiedzi:dry::sorry2::-D
 
u nas na długich trasach się sprawdził laptop z bają (wiecie że do zasypiania Karol ostatni), na krótszych nie ma problemu
Dziś Karol ma na koncie 2 spacery i zero spania w dzień...za to ślicznie odpłynął o 20.10 - niestety ze swym najlepszym przyjacielem w ustach
 
czyli paluszkiem ..... :-D Baśka. Ale pamiętam uroczo z nim wygląda:tak: A u nas w Irlandi z tej nostalgi za ojczyzną ...chyba :-Dsmoczek do łask wrócił i nawet w dzień sie pojawia oj nie wiem jak to zwalczymy :-(
A jeśli chodzi o auto to Sandra ubóstwia jeździć jak wsiądzie na fotelik to zaraz spiewa i trzepie nóżkami ale wystarczy trochę muld na drodze czyli ok 10 minut i ......spi :-DSamochód to dla niej najlepszy usypiacz :tak:
 
czyli paluszkiem ..... :-D Baśka. Ale pamiętam uroczo z nim wygląda:tak: A u nas w Irlandi z tej nostalgi za ojczyzną ...chyba :-Dsmoczek do łask wrócił i nawet w dzień sie pojawia oj nie wiem jak to zwalczymy :-(
A jeśli chodzi o auto to Sandra ubóstwia jeździć jak wsiądzie na fotelik to zaraz spiewa i trzepie nóżkami ale wystarczy trochę muld na drodze czyli ok 10 minut i ......spi :-DSamochód to dla niej najlepszy usypiacz :tak:


Jakbys Kakaw pisała o mojej Ksieżnej:-D..i niestety u nas jak smok tez był do zasypianaia;;;to teraz po ostatnim przyjeździe z PL,,,jakos mam wrazenie, ze go naduzywa..chowamy..cos sie nudzi..zatesni i woła " Musiu Dida" - co oznacza Mamusiu Smoczek!:dry:..eech tez nie wiem jak sie go pozbyc..zaczynam walke po jej urodzinach ..no i ostra nauke siusiania na nocniczek - koniec!:rofl2::-D:-D:-D



co do spania- wczoraj Klaudia zasneła o 20 i spała do 8.10:-)..z jedna minutowa pobudka o 4.20 na "Musia piciu"..:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry