reklama

Sen i spanie

reklama
Noemi wczoraj dzielnie walczyla do 21:00 bez drzemki w polodnie a to dlatego ze latalismy po sklepach..jakies dodatki ,kwiatki,LCD szukalismy itd... Juz powoli w drodze powrotnej nam padala ale mamy na nia sposob ;-) elektryczne szyby w tyle przydaja sie...Otwieramy i zamykamay a ona nie moze z podziwu i zaskoczenia wyjsc hahahahah...Wtedy tylko slychac ooooo,cooo too ,ooooo:laugh2:
 
no, no... u nas podczas jazdy Ola dzielnie walczy z fotelikiem. Nienawidzi siedzieć w pasach. Tylko się wije i fuczy. Nic na nią nie działa, nawet najukochańszy miś idzie w kąt.:-(
 
U nas jazda dzieki Bogu jest spoko(informuje) Mloda grzecznie siedzi,oglada swiat a jak leci muzyka to spiewa...wiec co jazda to ammy spiew bo ja bez muzyki ani rusz w aucie :-D

A co do szyb to na szczescie nie dosiega...
Jedyne kiedy jebla dostaje to jak slonce zaczyna jej swiecic w oczy...
Mielismy te nimy zaluzje przyczepiane do szyby ale to kurde jakies gowno jest:crazy:
 
reklama
U nas też szał jak słońce świeci a te żaluzje samochodowe to można sobie w d... wsadzić:tak:U mnie kilka w garażu leży nieprzydatnych. Ogólnie Matek kiedyś płakał jak jeździliśmy autem i zawsze musiałam z nim siedzieć jak wszyscy jechaliśmy. A potem mu minęło. I ze mną jak jeździ to jest cichutko. Śpiewamy sobie i gadamy. Jak mąż jest i jeździmy jednym autem wszyscy to też grzecznie siedzi z tyłu z Madzią ale jak tylko może to się pcha do taty za kierownicę i uczy się jeździć:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry