Kasia no to fajnie, ze tak wam te pierwsza noc tak lekko minela. A Olga i u was tak ladnie spala tzn. przesypiala noc?
Moje najmlodsze dopiero od kilku dni przesypia wzglednie prawie cale noce we wlasnym lozeczku. A po wakacjach bedziemy testowac spanie w jednym pokoju (Julka i Zoski).
Julek spi za to na ogol ladnie tn. budzi sie czasem by pojsc do toalety ale potem wraca ladnie do spania i spi do 7-7.30:-)