Katarzyna, a pomyśl czy zgwałcona kobieta która zachodzi w ciażę miała orgazm z oprawcą? no raczej nie, więc jak widać orgazm nie ma znaczącego wpływu, owszem pomaga popchać nasienie ale bardziej Ci pomoże wyluzowanie niż myslenie o orgazmie i o tym czy znów nie zawaliłaś, bo niby jak bys miała zawalić?? Nie myśl tak intensywnie o tym czy się udało, pomyśl raczej o tym, żeby Wam było przyjemnie,a wtedy nim się obrócisz zobaczysz dwie kreski.