esperanza
Fanka BB :)
U mnie dokładnie w momencie gdy zaszłam w ciążę libido spadło prawie do zera. Zawsze miałam spore potrzeby a tu nagle odwrót o 180%. Najpierw pomyślałam, że to minie po I trymestrze……nic z tych rzeczy. Obecnie jestem w 5 miesiącu i mogłabym seksu w ogóle nie uprawiać. Robimy to tak raz na tydzień, ale tylko po to by facet mi nie usechł J Postanowiłam się tym nie przejmować. Moje ciało stało się bardzo wrażliwe na dotyk i to co wcześniej było dla mnie super miłe, nie sprawia mi teraz przyjemności. Za to dajemy sobie duzo czułości, ciągle się przytulamy, i czuje jakby mój związek wszedł zupełnie na inny poziom. To nie są już zwierzęce popędy, które przez tyle lat kierowały moim życiem, tylko głęboka więź. Zobaczymy jak będzie kilka miesięcy po porodzie. Myślę, że wszystko wróci do normy, wraz z gubieniem kilogramów i powrotem starych przyzwyczajeń.
ze do końca ciąży zero ale idę w wtorek do lekarza to wszystkiego się dowiem co była powodem i czy możemy bo ochotę mamy obydwoje ale czasem mnie śmieszy jak w tym czasie mały zaczyna kopać:-)żeby wiedział w co rodzice sie bawią he he he.......