reklama

sex w ciąży

Dobre to z puknięciem w czoło. ;D Kamcia zanim mój pojechałby do ciebie a twój do mnie wcześniej byśmy urodziły. Ty zawsze tak chętnie oddajesz męża innym. ;)
 
reklama
heh no nie ale mi sie tak nie chce a tobie wrecz odwrotnie wiec mozna sobie pomoc hiii

oczywiscie zadnen by na to nie poszedl... ale pogdybac mozna hiii
 
a mnie sie kompletnie nie chce sexu, mojemu mezowi trudno to zrozumiec :-( marudzi mi i marudzi....:baffled: jak tak dalej pojdzie to zrobie mu awanture... przeciez nie bede sie zmuszec! :confused:
 
U mnie jest inny problem :( Mnie się bardzo chce seksu, ale za to mojemu partnerowi nie bardzo :( Może być zmęczony, bo w pracy dużo zmian... Ale oczywiście u mnie hormony buzują i wydaje mi się, iz to może moja wina... Może jestem dla niego mało atrakcyjna? Na szczęście to tylko chwilowe rozterki :)
 
A moja polozna na ostatniej wizycie powiedziala zeby na jakis czas odstawic mezusia od korytka(to bylo w 33 tc) a od konca 36 to sie kochac bez opamietania, ze to nie szkodzi dziecku, a moze pomoc mamusi narzadom "dojrzec" do porodu (przyspieszyc). Noto jeszcze kilka dni celibatu, a pozniej maraton! Co prawda mi juz bylo by trudno byc w pelni aktywna, ale slonie i wieloryby sobie radza, to ja tez chyba potrafie!:-)
 
reklama
Laski pelen luz stawiam na to ze potem sobie odbijemy ja juz chodze jak kaczka i w lozku niestey tez jak kaczka i co tu zrobic a z tym pukaniem w glowe to chyab tekst kazdego faceta? ja jak trafilam do szpitala to po powrocie uslyszalam ze od teraz przestaje sie na ciebie napalac koniec nie chce wyzutow sumienia -cwaniaczek od siedmiu bolesci....a ja to do cholery co? duszek sama sie ma zaspokoic? i co jakis czas ponury musze sie dopominac co moje !! straszne nie pomyslaalm ze bede musiala prosic o seks!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry