reklama

Sierpień 2010

Polianna - na św. Rodziny za dodatkową opłatą (chyba 150zł) możesz mieć salę jednoosobową (o ile będzie wolna) , do któej mogą wszyscy wchodzić - i mąż i rodzina i dzieciątko ram przy sobie możesz mieć. Moja bratowa tak miała.

zielona26 no niespodzianka od rodziców rewelacyjna, wiem coś o tym, bo moi też nam fundują, a to naprawdę ulga dla kieszeni :-) 1000-2000pln do przodu, które można przenzaczyć na coś innego...
No moja bratowa też jak miała takie bóle to spała na wpół siedząco i bardzo chwaliła sobie tę pozycję. Kilka poduszek pod plecki i podobno już jest ulga...

marulka znam dokłądnie takie kłótnie :-) czasem po prostu obie strony nie mają humoru i się zaczyna... Prawda jest taka że takie kłónie naprawdę oczyszczają atmosferę, ważne tylko żeby się szybko godzić, nie robić "cichych dni", bo po nich jest ciężko. A Twój mężuniu milutki, widać ma wyrzuty sumienia, zlituj się :-)

U nas jest podobnie, pokłócimy się, pokłócimym a jeśli jest jego wina, to potem próbuje się podlizać, to jest słodkie :-) U nas też jest "no to przybij piątkę" albo "no daj buziaka" i inne :-) i te minki jak kotek ze Shreka :-)
Ale prawda jest taka, że w ciąży przez nasze wahania nastojów też jesteśmy często winne... I oni muszą być cierpliwi bardziej niż zwykle :-) Ostatnio poryczałam się i zrobiłam małą kłótnie, zaraz po odbiorze nowego mieszkania. Zamiast się cieszyć, że wreszcie kupiliśmy swój kąt i tylko trzeba szybki remoncik zrobić i będzie super, to ja zaczęłam wybrzydzać, że nie podoba mi się to i to i to, że ten remont mnie przeraża, że może mogliśmy tego nie kupować jeszcze poszukać czegoś innego (oczywiście w chwili podejmowania decyzji byłam pewna ze je chce, watpliwośći przyszły teraz, już po sprawie :-) No i gadając to, widziałam jak gasiłam radość na twarzy mojego M... No głupia jestem zamiast się cieszyć, ja tu wymyślam. Na szczęście mój M. przetłumaczył mi i pocieszył i ma racje... No i przeprosiłam go że tak wydziwiam, że to nastroje i emocje i w ogóle... Dobrze, że to wystarczyło i ja nie musiałam się podlizywać potem, bo normalnie bym tego nie zniosła :-))) Podlizywanie jest fajne, ale jak to oni robią, a nie my ;-p
 
reklama
polianna avatar piękny... Olimpia wydaje się być na nim taka dorosła i poważna... ja też w gruncie rzeczy uwielbiam jak moi faceci razem wariują, tylko czasem są takie dni kiedy mam dość jazgotu... fajnie że w relacji z Twoim mężem też pojawia się światełko w tunelu :)

ehtele no oczywiście że dam się ułaskawić - od tego jestem ;) ale MUSZĄ jeszcze paść słowa że wczorajsza jazda nie miałaby miejsca gdyby nie jego złośliwości.
 
No i wstałam wczesnie i poszłam sie polozyc i usnelam .. zgadnijcie o której sie obudziłam :-D o 12 ... hehe:-D
Ale teraz mam inny problem i jestem bardzo zła!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Zamówilismy z T ławe na allegro w poniedziałek specjalnie dzwoniliśmy tam do tego sklepu czy dojdzie ława góra w piątek bo na weekend potrzebujemy.. A ona,że tak że na 100% dojdzie w czwartek... To mój T pyta się czy na pewno bo takto nie będziemy zamawiać.. a ona mówi na 100%.. więc jak na 100% to zamówiliśmy..
teraz mój T dzwonił do nich a oni z tekstem,że jeszcze taka ława do nich nie dotarła ( bo chcieliśmy matową niską szklaną) i powiedziała,że może nam wysłać z połyskiem.. a mój T mówi,że nie chce z połyskiem chce matową.. A ona kazała zadzwonić za godzine... ROZUMIECIE?? co za kretyni.. Mój T jest tak wkurzony,że jak za godzine nic nie będzie znowu to chyba ich tam przez telefon rozniesie.. :wściekła/y::wściekła/y:
Przepraszam,że nic do was nie piszę tylko o sobie ale jestem tak wściekła ,że szok.. Nie mamy ławy... a w niedziele urodziny T... ciekawe gdzie wszystko położe chyba na PODŁODZE :wściekła/y::wściekła/y: Ehhhhhhhhhhh
 
GSC, współczucia... kurde, masakra jakaś z tym sprzedającym.... NEGATYW dla niego jak nic......


Polianno, fajnie, że u Was już troszkę lepiej... a co do typu faceta, to mój też z takich, co to im słowo "przepraszam" ciężko przez gardło przechodzi... A zdjątko Olimpii śliczne :-) Piękną masz córeczkę :-)
 
Gorzka Słodka CZekolada współczuję... No normalnie jacyś idioci pracują w tym sklepie (bo to sklep na allegro, tak? Jakbyście nie zadzwonili, to oni w ogole by nie pomysleli zeby Was poinformować, że ławy nie będzie w tym tygodniu?
No szkoda gadać... Dawaj negatyw co by się inni nie nacięli na takich cwaniaków.
 
polianna kurczę my to kobiety jesteśmy okropne...te nasze wypuszczanie języka - trudno im się dziwić, że nie chcą potem z nami "rozmawiać o problemach' bo zawsze wywołuje to u nas lawinę słów...:tak: No ale może masz rację, że Twój mąż to typ zamknięty, który o swoich uczuciach nie mówi, a tym bardziej o swoich błedach...Pierwsze co mi się nasuwa - to porozmawiaj z nim - ale przecież skoro to taki typ, to nie tędy droga...ale najwyraźniej coś tam go dotknęło...cóz może rzeczywiście trzeb go rozpracować...tak czy innaczej jakieś kroki do przodu są, więc cieszę się razem z Tobą:-):-)
no i dołączam do zachwytów nad awatarkiem:-p

mallaika doz króluje:-):-) Taka reklamę zrobiłyśmy - powinni nam za to płacić:-p A zaczęło się od Pajeczki:tak: No a torbę to każda z nas powolii szykuje...jak dojdą gadżety do łóżeczka pochwal się zdjęciami:tak: No i ty też masz nowy awatarek - słodki


Gorzka_Słodka_Czekolada
no kobitko współczuję - koniecznie zakończ to potem negatywem!!!!!!!!


A ja sobie pranię robię, sprzątam...i już nie mogę doczekać się 16.00 wtedy przyjedzie M. i pójdziemy wózeczek zamówić:laugh2:
 
reklama
No zaraz T bedzie do nich dzwonil ciekawe co wymyslą... ława miala byc u nas na czwartek a oni tam jeszcze jej nie mają ŚMIECHU WARTE... a ta baba poszła niby zobaczyc czy mają taka matową ławe i nam powiedziała ze TAK ... i ze bedzie na czwartek NO KŁAMSTWO JAK NIC.. ehh przepraszam ,ze wam tak truje o tym ale zła jestem na maksa :wściekła/y:

Cosya - dokładnie idioci....

ehtele - oczywiscie negatyw bedzie.. i zazdroszcze Ci siły na sprzatanko hehe ja dzis mam lenia strasznego :-( a musze pranie zrobić ehh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry