reklama

Sierpień 2010

Dziewczyny, nie wiem jak Wy, ale ja nie cierpie gadania starszych kobiet jak to my dzisiaj traktujemy ciążę jak chorobę, a kiedyś to one normalnie wszystko do końca robiły... No nienawidzę takich tekstów... Bo one po prostu nie mogą patrzeć jak ciężarna w 7,8,9 miesiącu na siebie uważa, to, że nie zrobi czegoś, że w upale nie wypieli ogródka, to już jest wg nich robienie z siebie księżniczki... No po prostu krew mnie zalewa jak takie teksty słyszę... A hitem było jak mi jedna baba opowiadała jak to pod koniec 8-go miesiąca szorowała na kolanach schody i dostała krwotoku i do szpitala na podtrzymanie musiała iść:szok:. Ja mówię jej wprost, że sama sobie winna była, a ona na to, że nie wiem jak to jest, że przecież ktoś musiał posprzątać. No kurde! Schody nie zając nie uciekną... Jeśli mężowi ten brud nie przeszkadza i ich nie może umyć (chociażby mniej dokładnie) to przez pewien czas mogą być brudne, trudno... A nie za wszelką cenę rypać pod koniec ciąży, bo schody będą brudne... Uważam, że takie zachowanie to jest dopiero idiotyzm, nieodpowiedzialność. Jasne, może kobiety kiedyś mniej dbały o siebie w ciąży, bardziej się forsowały, ale to wg mnie tylko i wyłącznie w wyniku niewiedzy i "ciemnoty" wystarczy sobie porównać ile wtedy było poronień, a ile dziś... I mnie nikt nawet na siłę w 8 miesiącu nie zapędzi do ogródka do pielenia czy do szorowania schodów... Ach... normalnie przypomniał mi się ten temat i musiałam się uzewnętrznić...:-D

ale ja zgadzam sie z ta w 100%! Jak odwiedziliśmy T babcię.. to rozmawialismy o ciazy to ona zaczela swoje ze ona cała ciaze przepracowała na polu i ze teraz to ciaze sa inne ... i glupio sie poczulam no ale nie bede z nia dyskutowała przeciez... Bo dla niej chyba to ze poszłam na zwolnienie juz w 3miesiacu ciazy to juz jestem ksiezniczka chyba ale tego wprost pewnie nie powie.. a niestety lekarz mi zabronił chodzić do pracy, bo miałam taka a nie inna..
 
reklama
Bombusiu...mniammm... Co prawda w gębie mam teraz zupełnie inne smaki bo wcinam fasolkę ale już obmyślam kiedy zjem truskawki z danio ;) takie sobie połączenie wymyśliłam.Szkoda,że bananów nie mam :)
 
Zobacz załącznik 257155Zobacz załącznik 257151

Smacznego:):):)
Jejku,ale jestem zmęczona, ale też mam dzis dzień, ze mogę robić duuużo,nagotowałam, nawet umyłam podłogę na kolanach w kuchni, bo już mi sie nie chciało mopa siegać:)
A ciasto jest dzięki Kasi2506 ,która mnie zmobilizowała no i moje super samopoczucie:)

PS Kassia181 strasznie mi przykro z powodu tych zakupów na all, buziaki:)

Bardzoo smakowite :P szkoda, ze tak daleko mieszkasz:P
 
Bombusia ciasto wygląda smakowicie, rozumiem, że znajdę na forum przepis??? :-)

Cosya Tak przepis jest w wątku kulinarnym:) zapraszam:) łatwiutkie ciasto:)
Bombusiu...mniammm... Co prawda w gębie mam teraz zupełnie inne smaki bo wcinam fasolkę ale już obmyślam kiedy zjem truskawki z danio ;) takie sobie połączenie wymyśliłam.Szkoda,że bananów nie mam :)
Polianno ja też lubię takie połączenia:):)

Fiuu nie denerwuj sie na małpy, też Cię lubie:) he he
 
GSC, Cosya no te przygadywania starszych pań to i mnie wkurzają. Moja babcia też ostatnio stwierdziła, że teraz ciężarne to takie słabeusze, bo wiecznie zmęczone, nie mają siły i rozczulają się nad sobą :szok: no a ona siłaczka to trójkę małych dzieci odchowała i pracowała w każdej ciąży do końca (jako krawcowa). Jak ja jej tłumaczyłam, że jestem pedagogiem resocjalizacyjnym i w mojej pracy wszystko się może zdarzyć (ostatnio np. 10-latek na psychotropach uderzył wychowawczynię... niby taki smyk a już z niego prawdziwa maszyna do zabijania :-() to minę miała taką jakbym jej o mgławicach opowiadała i w dodatku jeszcze wszystko 10-razy wyolbrzymiła;-) bo my to przesadzamy z tą dbałością o siebie i dziecko... niech sobie pogada - ja o mojego synalka dbam, zwłaszcza, że pierwsze wyniki w ciąży miałam kiepskie a chcę, żeby zdrowy się urodził :)

Ethele - zakupami się pochwalę ale dopiero za jakiś czas. Będę rozpakowywać paczki po malowaniu mieszkania, żeby się nie zakurzyło to czy tamto. Tak swoją drogą dopiero wczoraj załapałam jak wstawić avatar, suwaczka do tej pory wkleić nie umiem. Cóż, ja z tych mniej technicznie uzdolnionych jestem :zawstydzona/y:
 
Niesamowite jesteście :) Avatara zmieniłam bo tamten już nieaktualny i nie sądziłam,że tak to zauważycie :)) Dziękuję w imieniu córy (i swoim of course).
Fasolka już gotowa, mialam perturbacje z Cyfrą plus...I właśnie. Czy któraś z Was posiada w domu to ustrojstwo i jest w stanie mi wyjaśnić czemu mam tylko 13 kanałów i to w jakiejś niezrozumiałej kolejności???


Polianno, pracowałam kiedys w Call Center Cyfry+ i to glownie na dziale Tech ;-) no więc albo masz źle ustawioną antenę (albo sie przestawiła) albo musisz zrobic wyszukiwanie kanałów albo masz jeszcze nie aktywną, jesli dopiero założyłaś (bo w sumie nie napisalas)
 
reklama
martuska - no właśni w C+ jakieś cyrki bo nagle mi pokazało komunikat "Brak sygnału,sprawdź antene".Dzwonie tam, a oni że ktoś albo coś przestawiło mi antene i mam ją poruszać (co u mnie niemożliwe, na dach 3 piętrowego budynku nie wejde,ojjj nie). No wiec poczekalam grzecznie i nagle znalazło (samo! PO kilku godzinach) sygnał i zaczęło ściągać kanały. No i pościągało... TVP 1 mam na kanale 6, nie mam TVNu, nie mam hbo, mam cyfrowe programy na pierwszych kanałach i jest ich tylko 13 jak już pisałam.Poczekam na męża,niech on dzwoni i sie dowiaduje bo ja nie wiem co to za czary-mary...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry