reklama

Sierpień 2010

Aga_Natalia ciesze sie Twoim szczęściem.. jeszcze raz mega gratulacje.. to cudowne co piszesz..
Bogusia usmialam sie z Twojej opowiescie o siostrze.. rap sie nie spiewa tylko nawija:-D nauczycielka musiala sie zgasic
Riba trzymam kciuki za to abys wygrala sprawe..
marulka mam nadzieje ze juz lepiej na serduszku.. nie denerwuj sie juz:-) mam nadzieje ze M zrozumie Cie
GSC.. to faktycznie nie ciekawie.. kurczak czemu sprzedawcy tak wpuszczają w maliny.. ja nigdy nie mowie ze na 100% cos bede miala jesli nie jestem pewna
Bombusia pozazdrościc takiego syna:-)
Cosya mój chyba sie budzi o 6 lub po.. a ja wstaje o 7.. zasadza mi pare kopniakow i dalej w kimono..
Polianno ja mam Cyfre + ale mam swoj dekoder nie cyfrowski i kanaly mam wszystkie poukladane po swojemu i mam wszystkie ktore mam w pakiecie.. moze jakies uprawnienia nie przeszly.. musisz zadzwonic do nich
Lea trzymam kciukasy


u mnie nic nowego praca, remont, praca, remont.. wczoraj zrywalismy tapety do gołej sciany a dzis M kładzie tynk.. pieknie to wygląda:-) potem jakis kolorek i bedzie super:-)
 
reklama
Dziewczynki wózeczek zamówiony - do odbioru za tydzień:laugh2::laugh2::laugh2:
od razu mi lepiej:-p Dawno zakupów nie robiłam...


navijka super, że tak wszystko czujesz...że wiesz co Twoja córeczka w brzuszku wyprawia...mój Olek też budzi się zawsze po moim śniadaniu - potem śpi i koło 17.00 zaczyna dawać czadu...potem wieczorkiem koło 22.00 szaleje...hmm w sumie dziś nie było szaleństwa o 17.00:sorry: Może powinnam sobie zapisywać, o której się budzi i rusza, wtedy powstałby jakiś schemat...ale to po porodzie zrobię:tak:
Daj znać jak wyszło ciacho bom bardzo ciekawa czy Tobie również tak mocno wystrzeli do góry, czy to rączki Bombusi tylko tak zadziałały..:-p:-p

Cosya a co kobitko, któraś 'starsza' Pani Ci zarzuciła takim tekstem? Ja się nie spotkałam z takimi opiniami - raczej odwrotnie, że ja za mało dbam o siebie, że za cięzkie rzeczy noszę...więc na prawdę szok, że Ty masz odwrotnie:szok:

Lea28
głowa do góry kobitko , nerwy na zapas nic tu nie pomogą, na pewnow szystko jest w idealnym porządku:-D:-D Kciuki za jutro są zaciśnięte więc musi być dobrze...to już taki okres ciąży - nasze macice ćwiczą:-p
No to ja czekam na sobotnie relacje ze składnia i oczywiście fianałowe zdjęcie;-)

kasia2506 no łądnie widzę, że wszystkie sierpniówki wzięły się za pieczenie ciast z truskawkami:tak::tak:

kassia181 kobitko - ta, która odwołała aukcję to pewnie ściemniara...nie masz co się przejmować, liczyła, że sprzeda za więcej, a na all wózek nie osiągnął takiej sumy jak chciała no i wymyśliła taką bzdurę...albo jeszcze lepiej znalazła inną drogą kupującego... więc to nie pech, ale jej głupota...

Bombusia:shocked2::shocked2::shocked2: Te ciasto zawsze tak ładnie rośnie? A z śliweczkami może być? Dużo truskawek dajesz? Zapisałam przepis, następnym razem zrobię Twoje ciasto bo wygląda imponująco:-D:-D:-D

mallaika a więc po kolei:

1. wchodzi na stronę z suwaczkami
Suwaczki na wszystkie okazje! - suwaczki.com
2. Po stworzeniu suwaczka kopiujesz link z BBCode
3. Wchodzisz w zakładkę w górny lewym rogu - Twój profil
następnie
4. Wchodzi w zakładkę w górnym lewym rogu - Panel kontrolny
5. Po lewej stronie jest zakładka - Moje ustawienia - pod nią klikasz w zakładkę - edytuj sygnaturę
6. Wklejasz tam skopiowany wcześniej link z BBCode
7. Klikasz na dole - zapisz sygnaturę

i masz suwaczek... bardzo proste...

Wuzelek 10 dni:szok: Masakra - ale cóż najważniejsze, że już to wszystko masz u siebie:tak: Teraz czeka Cię nasze ukochane pranie i prasowanie hehehe:sorry: Powodzenia na wizycie, oczywiście, że kciuki zaciśnięte - ja już wiem co będzie:-p - szyjka bez zmian - nie skraca się i jest zamknięta:-D:-D:-D I Czekam na takie właśnie wieści:-p


no dziewczynki widzę, że temat ukochanych teściowych trwa:-p:-p A ja chcę powiedzieć, że mam boską teściową, nie wtrąca się, nie komentuje, nie przyjeżdża bez zapowiedzi, nie jest za swoim synkiem, jest sprawiedliwa i jest na prawdę osobą, którą mogłabym potraktować trochę jak bardzo dobrą koleżankę - przyjaciółka to za dużo...wiadomo na dłuższą metę może mnie troszkę rozdrażnić - ale tak jest z każdym człowiekiem...
za to moja mama jest na prawdę typową teściową z opowieści...horror
 
Ostatnia edycja:
Wuzelku i Lea trzymam kciuki za wizytę, będzie dobrze:)
navijka ja też wypruwam tylko metki takie sztuczne, bo wiadomo ze te mięciutkie nie podrażniają, nooo i czekam na finał co do ciasta, można posypac cukrem pudrem na wierzchu:) uśpij teściową hmmmm i zatkaj jej nos hi hi
Kassia no ty masz dziś jakiś pechowy dzień!!!!! niezapowiedziana wizyta...jeszcze teściowej, no można sie pochlastać szarym mydłem, mam nadzieję, ze chociaz ciasto się uda i polepszy Ci sie humor jak sobie pojesz:)
Lea i Czekoladka obawiam się, ze jak jutro upieczecie ciasto to na niedzielę i tak już braknie hi hi
nektarynko witaj w klubie "remontowców":)

Oczywiście czekam na relacje od Was co do ciasta,a moze i fotki, będzie mi miło:)

U mnie zbliża sie remont WIELKIMI krokami, jutro wyjazd do mamusi z Adim, a mój pan będzie tu szalał!!!! Nakupił wszystkiego w Castoramie więc jest przygotowany, a na moje wskazówki co do remontu sie śmieje i mówi " no to myślisz kochanie, ze ja tego nie wiem" hmmmm no zobaczymy finał!!!!

PS Ehtele ono tak zawsze rośnie i jest pod wszystkie owoce, śliwki jak najbardziej!!!! Gruszki i jabłka również, maliny itp.aaaa truskawek sporo nie żałuje:)
 
Ostatnia edycja:
Wuzelku i Lea trzymam kciuki za wizytę, będzie dobrze:)
navijka ja też wypruwam tylko metki takie sztuczne, bo wiadomo ze te mięciutkie nie podrażniają, nooo i czekam na finał co do ciasta, można posypac cukrem pudrem na wierzchu:) uśpij teściową hmmmm i zatkaj jej nos hi hi
Kassia no ty masz dziś jakiś pechowy dzień!!!!! niezapowiedziana wizyta...jeszcze teściowej, no można sie pochlastać szarym mydłem, mam nadzieję, ze chociaz ciasto się uda i polepszy Ci sie humor jak sobie pojesz:)
Lea i Czekoladka obawiam się, ze jak jutro upieczecie ciasto to na niedzielę i tak już braknie hi hi

Oczywiście czekam na relacje od Was co do ciasta,a moze i fotki, będzie mi miło:)

U mnie zbliża sie remont WIELKIMI krokami, jutro wyjazd do mamusi z Adim, a mój pan będzie tu szalał!!!! Nakupił wszystkiego w Castoramie więc jest przygotowany, a na moje wskazówki co do remontu sie śmieje i mówi " no to myślisz kochanie, ze ja tego nie wiem" hmmmm no zobaczymy finał!!!!

dzieki bombusiu. mam nadzieje ze ciasto sie uda, zupa tez wyszla nienajgorsza ale reszta to normalnie masakra. oby ten dzien sie szybko skonczyl a jutrzejszy byl lepszy.
 
HEHEHE widze ze Bombusiowe ciasto podbija swiat:-D
Co do tesciowych to s...l je pies, naszych facetow to jeszcze jakos wychowamy, a ich juz raczej nie:no:

Ehtele - ja to sobie wyobrazam co ona tam w brzuchu robi na podstawie moich odczuc, ale 100% pewnosci to nie mam :P Jedno wiem - dobrze jej u mamy w kangurku no bo jeszcze siedzi:-D

Raportuje - ciasto w piekarniku i po 20 minutach jest b. wysokie:))))))) a proszku do pieczenia wogole nie dalam bo mam taka sprytna make co juz zawiera. Moja wersja z jablkami bo truskawek w mojej dziurze zabitej dechami nie bylo:szok:

PS. Po portugalsku synowa to NORA takze niezla nora ze mnie hehehe
 
Czekoladko to pozostaje zyczyc smacznego!!

Nektarynko i Bombusiu to nie dlugo pochwalicie nam sie fotkami co? powodzenia!! z remontami zawsze masa roboty ale jak juz bedzie po wszystkim to bedziecie mialy czysciutko,sliczniutko i pachnaco ;-)

Ehtele no to super ze fura dla Olka zamowiona!!!:-) no i jak juz bedzie to obowiazkowo zdjecia!!!! ja wstawie fotki oczywiscie:tak: , zobaczymy co tam wymlodzimy w tej naszej malej sypialni:eek:

Kasiu181 jutro na bank bedzie lepiej zobaczysz!!!!!!!!!!!!!;-)
 
navijka to i ja melduje- moje ciasto 30 minut w piekarniku i juz jest pokaznych rozmiarow. juz sie nie moge doczeka kiedy je skosztuje- mniammmmmmmmmmmm

nektarynka- zrywanie tapet- skad ja to znam . ale efekt koncowy bedzie cudny- zobaczysz.
 
HEHEHE widze ze Bombusiowe ciasto podbija swiat:-D
Co do tesciowych to s...l je pies, naszych facetow to jeszcze jakos wychowamy, a ich juz raczej nie:no:

Ehtele - ja to sobie wyobrazam co ona tam w brzuchu robi na podstawie moich odczuc, ale 100% pewnosci to nie mam :P Jedno wiem - dobrze jej u mamy w kangurku no bo jeszcze siedzi:-D

Raportuje - ciasto w piekarniku i po 20 minutach jest b. wysokie:))))))) a proszku do pieczenia wogole nie dalam bo mam taka sprytna make co juz zawiera. Moja wersja z jablkami bo truskawek w mojej dziurze zabitej dechami nie bylo:szok:

PS. Po portugalsku synowa to NORA takze niezla nora ze mnie hehehe

No to NORA z jabłkami też sie robi to ciasto jak najbardziej.....tylko kładzie się je raczej na spód ciasta,:rofl2: bo jabłka mają to do siebie, ze lubią obsychać na wierzchu, ale pewnie będzie dobre.:-D:tak:
Jejku mąka z proszkiem do pieczenia??????????:szok::szok: U nas tego nie być..... chyba:no::eek:


Dziewczynki normalnie się stresuję, aby Wam wyszło to ciasto, bo to przepis od kumpeli z pracy, która nigdy nic nie umiała piec,a to zawsze jej wychodzi he he he:)

Nie zapomnijcie sprawdzić patyczkiem czy doszło w środku!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Navijka no to ja jutro to ciacho zrobię z jabłkami:P Bo truskawki ze wsi będą dopiero w niedzielę:P:P:P:P Daj znać jak wyszło. Super!!!!!!

już cztery lipcówki rozpakowane .... SZOK!!!!!!!!! za chwilę my będziemy...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry