reklama

Sierpień 2010

kurcze a mi wlasnie chlusnela krew z nosa:szok::szok::szok::szok: no!!! a juz dlugi czas mialam spokoj w zasadzie tylko raz jak na razie mi tak porzadnie poszlo z nosa ale to bylo gdzies na poczatku ciazy a takto tylko troszku kre i teraz znowu!!!!:-(:-(:-(
 
reklama
Witam witam i każda z osobna o zdrówko pytam :-)nie mam szans was nadrobic :tak:bo produkcja jak zwykle swietna wiec tylko egoistycznie opowiem co u mnie :zawstydzona/y:a wiec impreza urodzinkowa udana i ciasto też dodatkowo powstały jeszcze ciastka :tak:wiec byłam z siebie dumna :-pkolejna wizyta za mna :tak:a wiec u mnie znowu zapalenie dróg moczowych dostałam leki i powinno byc ok pozatym jesli wszystko bedzie dobrze to na poczatku sierpnia ide do szpitala i tam bede przygotowywana do porodu wiec nic mnie juz nie uratuje przed cesarka .dokładnie sie dowiem prawdopodobnie 2 lipca ,pozatym przyszło do mnie dzis kolejne wielkie pudło z rzeczami dla małej od koleżanki juz nie mam gdzie kłasc:-pniedługo kramik z ciuszkami otworze :-pjutro mam wreszcie dostac szawke chociarz watpie ze sie wszystko zmiesci:-pa tak wogule to okropna jedza sie zrobiłam maz przydzwigał mi zakupy na urodzinki gdy mnie nie było w domu a zamiast dziekuje to dostał opierdziel az mi puzniej głupio było :zawstydzona/y:na szczescie zrozumiał i potem jeszcze w pichceniu pomagał :-p
 
dziewczynki wpadam zdać relację z reszty dnia.. ale najpierw:

starlet - popieram akcję "olewamy metki". z reguły są one mięciutkie i wcale nie drażnią więc dziewczęta szkoda Waszej energii ;) nie przypominam sobie żeby obcięła choć jedną...

kalino nasza cudowna... ja tylko mam nadzieję że to zdj jest dostępne w wersji "większej" ;);) to se luknę :D

kciuki mam zaciśnięte za wszystkie wizyty!

no a teraz maj lof story:
mężulek wrócił i rzekł: jedziemy na pizzę, a grila zrobimy na kolację. więc oschle rzekłam "jak chcesz" i zaczęłam się szykować. on za moment: coś jesteś kochanie oziębła, na co ja "no taka jestem dzisiaj po wczorajszym" on: kochanie przepraszam, faktycznie niepotrzebnie się z młodym śmiałem.. nie mogłem się powstrzymać mimo że wiedziałem że się denerwujesz. na co ja "i nie można było tak wczoraj?!" i koniec kłótni ;D pojechaliśmy nie na pizzę ale na inne frykasy i miło spędziliśmy wieczór.. ćwierkamy jak dwa gołąbeczki ;)
 
Dziewczyny ja juz mowie dobranoc!!! odezwe sie jutro jak wroce od lekarza!!!!! i jeszcze mi sie przypomnialo ze krew beda mi jutra krasc:no::no::no: nie lubiec tego !!!!
powodzenia na jutrzejszych wizytach. pajku pajku

Marulka e no jak przeprosil to najwazniejsze!!!!! gruchajcie sobie gruchajcie i cwierkajcie!!!! :)
 
Ostatnia edycja:
Nie no ja jutro piekę ciasto :-D Ale już bym chciała choć kawałek zjeść :zawstydzona/y:

Marulka heheheh... fajnie, że taki słodziak z tego Twojego M :tak: Gruchajcie se dziś na całego :laugh2:


A ja dziś byłam na wizycie. Wszystko ładnie pięknie, nic niepokojącego się nie dzieje, więc jestem happy :-) Gin mi pobrał wymaz i muszę go jutro zanieść do laboratorium, a niestety to daleko, no ale cóż, dam radę! A w drodze powrotnej zakupię składniki na ciacho :tak:
 
Lea a czemu Ci leci krew z nosa miałaś już tak przed ciążą???? Jakieś badania itp.???
MamaAneta ale Cię długo nie było, myslałam dziś o Tobie co słychać??? Fajnie, ze imprezka udana:)
Marulka no to dobrze, ze se chłopina przemyślał i już ćwierkacie, super, moze bedziesz miała teraz spokojniejsze i cichsze wieczorki:) jak to trzeba czasami zadyme zrobić i oczyścić atmosferę, od razu czyste powierze wpada hi hi:)
kassia181 cieszę sie, ze ciasto się udało i smakuje, tak trzymać!!!!
Black no cieszę sie b. ze wizyta udana, gratuluję!!!!!!!!!!

PS ja też już uciekam bo mój M taki samotny leży buuuu:(

Dobranoc, spokojnych snów:)
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny, jade z mężem na ten wyjazd służbowy !!! jupiiiiiiiii !!! nie dosc ze nie bede sama, to jeszcze sobie nad morzem pospaceruje :-D
takze spadam, bo przed 3 trzeba wstac :-p
 
Marulko - to gruchajcie gołąbeczki:-D:-D
awatarka nie zamieszczałam nigdzie indziej:-p

Black no to super, cieszę się, że wizyta udana...:-):-)

Jutro pieczenie ciasta Bombusi mnie czeka - po tym co tu napisałyście to sobie nie wyobrażam inaczej:laugh2::laugh2: Mówię już Wam dobranoc, idę coś do jedzenia sobie zrobić...do juterka:huh::huh:
 
reklama
Lea a czemu Ci leci krew z nosa miałaś już tak przed ciążą???? Jakieś badania itp.???
MamaAneta ale Cię długo nie było, myslałam dziś o Tobie co słychać??? Fajnie, ze imprezka udana:)
Marulka no to dobrze, ze se chłopina przemyślał i już ćwierkacie, super, moze bedziesz miała teraz spokojniejsze i cichsze wieczorki:) jak to trzeba czasami zadyme zrobić i oczyścić atmosferę, od razu czyste powierze wpada hi hi:)
kassia181 cieszę sie, ze ciasto się udało i smakuje, tak trzymać!!!!
Black no cieszę sie b. ze wizyta udana, gratuluję!!!!!!!!!!


PS ja też już uciekam bo mój M taki samotny leży buuuu:(

no ja nie mam pojecia dlaczego nigdy w zyciu mi krew z nosa nie leciala dopiero w ciazy ( juz wyczytalam w necie ze to jest normalne w ciazy) i to na poczatku a dzis chlusnelo tak ze nie moglam zatamowac jutro zapytam gin czy to cos niepokojacego. wyniki wszystkie ok takze zobaczymy ale troszke sie przestraszylam!

Dobranoc mamuski!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry