reklama

Sierpień 2010

Witam,
Fiuu a przypadkiem ten ból nie przechodzi jak zrobisz siku? Bo ja mam taką swoją teorię, że jak się budzę rano to brzuch jest napięty, a jak pójdę do łazienki to wszystko przechodzi jak ręką odjął :)
 
reklama
witam się!

Ola_ ha! mój maż to super facet - ogólnie nie mogę narzekać... czasem tylko - jak to w związku - robimy wojny o pierdoły :p przeważnie chodzi o to czyje będzie na wierzchu ;D
co do rozstępów - to mi się też na brzuchu kilka świeżych pojawiło... no ale co zrobić :| genetyka nas załatwia i tyle - choćbyśmy wtarły w siebie wszystkie kremy świata skóra jak ma tendencję to i tak popęka... niezbyt to pocieszające.

fiuu nie wiem co to może być za boleść, ale skoro mówisz że nic ci więcej nie dolega to chyba nie należy się niepokoić.. mnie w ciągu dnia oprócz twardnień brzucha łapią bóle małpowe - przeważnie nie idzie to w parze z twardnieniem więc się nie martwię. Tobie też polecam luzik :D już teraz co chwilke będzie nam coś strzykać, kłuć, pobolewać aż do wielkiego boom więc należy troszkę dać sobie luzik dopóki ból nie staje sie regularny lub ostry...
 
Hej dziewczyny :-) My już od wczoraj w domku, ale dalej wypoczywamy. Mamy się dobrze i tak jak wspomniałam w esach mała ma 1600 gram, rozwarcia nie ma, szyjka podobno długa. Oczywiście mamy się maksymalnie oszczędzać.

Dziękuje Wam wszystkim za trzymanie kciuków :tak:
szczególnie dziękuje ehtele i Pajce :-)

Teraz bylam w innym szpitalu w którym chce rodzić- tłok niesamowity :eek: badanie w izbie przyjęć strasznie bolesne. Powiedzieli,że mogę po nim krwawić ale obyło się, choć inna bardzo po nim krwawiła, więc jak przyszedł dzień wypisu obawiałm się bolesnego badania ale nie było źle. Dostałam kroplówe i te same tabletki co w domciu. Brzuszek się rozluźnił a pobolewania brzucha mogą być- ot tak mi powiedzieli. Pierwszego dnia leżała ze mną dziewczyna tydzień po terminie i wywoływali jej poród ale nie wyszło, na drugi dzień powtórka i urodziła dziewczynkę bardzo malutką 50 cm długości i 2600 gram. Więc zostałam sama w pokoju ale nie na długo, bo trafiła dziewczyna w 31 tyg z plamieniami. Poza tym na oddziale była brzuchatka, która spodziewa się trojaczków i to podobno same chłopy :-p no to tyle z opowieści. Uciekam dalej do łozeczka później postaram się Was odwiedzić. Miłego dnia brzuchatki :-)​
 
Ja się nie niepokoję tym brzuchem, ale ciekawa jestem co to takiego. Wczoraj wieczorem też zaczęłam zabawę z masażem krocza. Póki co sprawdzałam z czym to się je. No i postępując zgodnie z intrukcjami masowałam i uciskałam. Boli jak sto diabłów więc będę masować, niech się krocze troszkę uodporni na ból.

Niunia :) cieszymy się, że już wróciłaś :)
 
witam
chodziłam wczoraj jak śnieta
czytałam
i wyczytałam i pieke ciasto drożdżowe z truskawkami lukrem i kruszonką ciekawe jak wyjdzie

Niunia witaj i oszczędzaj sie :-) trójka chłopów plus mąż ..ja pikole fajnie będzie miała ;-)

i od wczoraj nie wiem jak rodzic będę jednak
dowiem sie napewno 13 lipca po zmierzeniu córci gin powiedzial że nie zrobi ani mi ani dziecku krzywdy..nie zrobi nic co by nam zaszkodziło..i jeśli bede chciała rodzic sn a nie będzie medycznych przeciwskazan to
nie powiem namieszał mi..bo juz sie nastawialam na cc..wzielam sobie powbijałam w głowe wszystkie za a przeciw sn..a teraz ..jestem glupia
jeszcze mowil ze tak ładnie głowko w dole siedzi że aż szkoda by było..i zazwyczaj jesli kobieta chce rodzic sn to urodzi...
tylko zaznaczyl jesli zdecydujemy sie na sn zebym mu nie krzyczala w trakcie skurczow ze chce cc
icon_cool.gif

najgorsze jest to ze nawet pdrobinka czegos nie tak w trakcie sn po cc i od razu stół..i nie ma dopalaczy przy takim porodzie czyli kroplówki oksy bo macica moze nie wytrzymac...
tak czy siak nie wiem nic...i tak najlepiej
oszaleje mówię Wam
 
Witam


Hej dziewczyny :-) My już od wczoraj w domku, ale dalej wypoczywamy. Mamy się dobrze i tak jak wspomniałam w esach mała ma 1600 gram, rozwarcia nie ma, szyjka podobno długa. Oczywiście mamy się maksymalnie oszczędzać.

Dziękuje Wam wszystkim za trzymanie kciuków :tak:
szczególnie dziękuje ehtele i Pajce :-)

Teraz bylam w innym szpitalu w którym chce rodzić- tłok niesamowity :eek: badanie w izbie przyjęć strasznie bolesne. Powiedzieli,że mogę po nim krwawić ale obyło się, choć inna bardzo po nim krwawiła, więc jak przyszedł dzień wypisu obawiałm się bolesnego badania ale nie było źle. Dostałam kroplówe i te same tabletki co w domciu. Brzuszek się rozluźnił a pobolewania brzucha mogą być- ot tak mi powiedzieli. Pierwszego dnia leżała ze mną dziewczyna tydzień po terminie i wywoływali jej poród ale nie wyszło, na drugi dzień powtórka i urodziła dziewczynkę bardzo malutką 50 cm długości i 2600 gram. Więc zostałam sama w pokoju ale nie na długo, bo trafiła dziewczyna w 31 tyg z plamieniami. Poza tym na oddziale była brzuchatka, która spodziewa się trojaczków i to podobno same chłopy :-p no to tyle z opowieści. Uciekam dalej do łozeczka później postaram się Was odwiedzić. Miłego dnia brzuchatki :-)​

Niuniu cieszę się, ze wszystko OK :) zobaczysz pewnie będzie tak, ze te co leżały w szpitalu będą rodziły po terminie :P

Olu ja biorę dwa ręczniki
FiuFiu ja mam takie bóle, ale tak jak pisała Duralex właśnie po rannym siusiu. Ja niestety muszę z tym uważać bo u mnie to powodowac może skurcze macicy tak jak ostatnio.
 
Witam Mamuski!!!!!!!
Spałam dziś b. dobrze, jak grzeczne dziecko:)
Idę zaraz na ryneczek po zakupy i pakuję torbę do mamuśki, bo wieczorkiem wyjazd.

Olu no świetny prezent M sobie zrobił, będzie uwieczniał na kamerce maluszka:) A rozstępy hmmmm nie ma na to rady, mozna sie kąpać w kremach, a geny swoje buuuu:(
Mallaika jak cieszą takie zakupy suuuper:)
Fiuu ja też czasami odczuwam te bóle jak na miesiączkę, pewnie macica sobie ćwiczy, no bo to typowe bóle macicy, więc chyba w porzo, bo niektóre Mamuski już tu pisały o tych bólach!!!
Niuunia witaj, dobrze, ze już jestes z nami i cały czas w dwupaku, oszczędzaj się Mamuska:)
Madziujka no to masz dylemat z tym porodem hmmm no musisz sama sobie to przemysleć i podjąć decyzję, ja bym decydowaa sie na SN
Lea no jak tam Twój nosek dzisiaj???? Lepiej????


Od jutra zaczynam wakacje u rodzców huuura powspominam stare, dobre czasy. W sobotę jedziemy na cały dzień do kuzynki na działkę na grilla, u Mamci będe leżała na ogródku,a mój M z kolegą będzie w naszym gniazdu walczył o piękno.
Powiedział, ze mam sie niczego nie obawiać, zrobi tak jak mu kazałam, ale...nie do końca mnie przekonał tym wyznaniem, choć nie zawiodłam sie na nim przy remontach, ma do tego łep:)

Miłego dnia Mamuśki!!!!!!!
 
Bombusiu ja zawsze za sn byłam...wiem co to byc po cc i dziękuję bardzo ale wbiłam sobie po przed ostatniej wizycie zę jednak cc będzie nastawiłam sie a teraz zas inaczej gadał i nie wiem nic...czuję sie rozbita..bez sesnu takie planowanie...
a jesli o sn chodzi to ja jak większosc sieprniówek pierworódka w tym temacie;-)
 
Cześć!
Ja od wczoraj mam kiepski humor-po pierwsze Basia dała wczoraj popalić swoim zachowaniem niegrzecznej trzylatki, która zawsze musi postawić na swoim:no: Nie dałam się i dziewczynka musiała sama się ubrać, postać w kącie i nie oglądała dobranocki:sorry:
Po drugie-pokłóciłam się z M-nie ma go ciągle w domu, wychodzi do pracy o 7, a wraca późno wieczorem (wczoraj o 24:wściekła/y:)... Basia go nie widzi i nie ma z nim żadnego kontaktu... Wczoraj miał wrócić o 18 ale oczywiście zadzwonił, że musi zostać, bo zostało mu dużo pracy-a ja już sobie zaplanowałam wspólny spacerek... Już nic nie powiem o tym, że wieczorów wspólnych też nie spędzamy, bo on w pracy:crazy: A przygotowania kącika dla Małgosi chyba zacznę sama...
Z dobrych wieści-udało mi się drożdżowe ciasto-pierwszy raz robiłam i wyszło:-p
Zaraz jedziemy z Basia tramwajem (to dla niej atrakcja) do księgarni-muszę zobaczyć jeden podręcznik:tak:
Marulka-super, że M zrozumiał i tak ładnie Ci wynagrodził poprzedni dzień;-)
Black-gratuluję udanej wizyty:-)
Martuśka-ale fajnie-weekend nad morzem-zazdroszczę:happy:
Ola-ja biorę na początek dwa ręczniki-najwyżej M mi doniesie:tak:
Fiuu-myślę, że to mogą być skurcze BH, jeżeli później nic się już nie dzieje:tak:
Niuunia-cieszę się, że jesteś już w domu i że wszystko dobrze:-)
Madziujka-rozumiem Cię z tym porodem-człowiek już się oswoił z myślą, a tu coś nowego:eek:
 
reklama
ja sie witam!!!!!!!!!
ale sobie pospalam- mam nadzieje ze bedzie dzis lepszy dzien. maz kazal mi odpoczywac i nic nie robic- ale chyba nie wytrzymam bo troche rzeczy do zrobienia jest- jak zawsze. teraz ide na sniadanko- jajeczka na miekko- mniammmmmmmmmm
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry