Witajcie mamuśki!
noc miałam ciężką, plecy i biodra coraz bardziej bolą - chyba pora zacząć po troszku ćwiczyć, bo kręgosłup nie wytrzyma:-(
Mąż powiedział, że obiadu mogę dziś nie robić, więc wybieram się na kiermasz, który organizuje moja przyjaciółka. Dzieciaki, z którymi pracuje zbierają na kolonie i dziś będzie można kupić zdjęcia artystyczne, które robiły podczas warsztatów fotograficznych. Stwierdziliśmy z M., że taki cel chętnie wspomożemy, no i jadę wybrać foty, które potem zawisną u nas na ścianach :-)
Marulka - taki mąż to skarb; a jak widać drobne spięcia też są potrzebne ;-)
Madziujka - i ja mam stresa przed porodem, bez względu na to jaki będzie. Jak stwierdzą, że jednak będziemy mieć wcześniaka to będzie CC a jak w terminie to na dwoje babka wróżyła... Na razie się nie nastawiam, poczekam do USG za 1,5 tygodnia i wtedy będziemy z gin dyskutować.
Maruśka - weekend nad morzem
uważaj tylko na komary. My byliśmy nad morzem dwa tygodnie temu i wróciłam z masakrycznie pogryzionymi nogami. Jakieś jadowite te paskudztwa - nie dość, że atakowały przy samej wodzie, to było ich mnóstwo i przez spodnie gryzły 
Olu, ja tak jak Kasia spakuję dwa ręczniki. M. będzie pewnie często u nas bywał, więc jakby co to dowiezie.
Bombusiu, zakupki sprawiają dużo radości, to fakt, ale jak się potem zbierze do kupy wszystkie paragony, rachunki to mina rzednie
no dobra, zbieram się.. trzymajcie się cieplutko i miłego dnia!
noc miałam ciężką, plecy i biodra coraz bardziej bolą - chyba pora zacząć po troszku ćwiczyć, bo kręgosłup nie wytrzyma:-(
Mąż powiedział, że obiadu mogę dziś nie robić, więc wybieram się na kiermasz, który organizuje moja przyjaciółka. Dzieciaki, z którymi pracuje zbierają na kolonie i dziś będzie można kupić zdjęcia artystyczne, które robiły podczas warsztatów fotograficznych. Stwierdziliśmy z M., że taki cel chętnie wspomożemy, no i jadę wybrać foty, które potem zawisną u nas na ścianach :-)
Marulka - taki mąż to skarb; a jak widać drobne spięcia też są potrzebne ;-)
Madziujka - i ja mam stresa przed porodem, bez względu na to jaki będzie. Jak stwierdzą, że jednak będziemy mieć wcześniaka to będzie CC a jak w terminie to na dwoje babka wróżyła... Na razie się nie nastawiam, poczekam do USG za 1,5 tygodnia i wtedy będziemy z gin dyskutować.
Maruśka - weekend nad morzem

Olu, ja tak jak Kasia spakuję dwa ręczniki. M. będzie pewnie często u nas bywał, więc jakby co to dowiezie.
Bombusiu, zakupki sprawiają dużo radości, to fakt, ale jak się potem zbierze do kupy wszystkie paragony, rachunki to mina rzednie
no dobra, zbieram się.. trzymajcie się cieplutko i miłego dnia!




Rozgrzeszycie mnie?





Ja przynajmniej tak mam - takie kłócie. A ból skurczowy to bardziej taki jak przed okresem jest...