starlet
Starlets' Mum
A no to teraz wszystko jasne, masz skończony jak ja 36tc ;-) bo ciągle mi jakoś te tygodnie nie pasowały 
a dzidziuś większy, to u mnie też tak się waha ten termin.
Ja biorę pod uwagę, że mogę rodzić w połowie sierpnia i jak pomyślę, że mam się tyle kulać to szlag mnie trafia, ale niestety wiem, że tak może być i staram się więc psychicznie nastawić odpowiednio. Ale w te upały to będzie można zwariować z tym brzuchem
No nic nie pozostaje nam nic innego jak czekać.
Ja jeszcze tydzień czekam żeby nie przeforsować się, a potem zacznę się nie oszczędzać, choć też z doświadczenia wiem, że jak to jeszcze nie ten czas na poród to mycie okien, podłóg i inne takie nic nie dają a człowiek się tylko wymęczy

a dzidziuś większy, to u mnie też tak się waha ten termin.
Ja biorę pod uwagę, że mogę rodzić w połowie sierpnia i jak pomyślę, że mam się tyle kulać to szlag mnie trafia, ale niestety wiem, że tak może być i staram się więc psychicznie nastawić odpowiednio. Ale w te upały to będzie można zwariować z tym brzuchem

No nic nie pozostaje nam nic innego jak czekać.
Ja jeszcze tydzień czekam żeby nie przeforsować się, a potem zacznę się nie oszczędzać, choć też z doświadczenia wiem, że jak to jeszcze nie ten czas na poród to mycie okien, podłóg i inne takie nic nie dają a człowiek się tylko wymęczy

powodzenia na wizycie!!!
co do Marcina, no puściły mu juz nerwy... ale jak widać przeprosił
ale nie jest twardy - wizytę mam w czwartek, więc mam nadzieję, że wszystko oki.
Dziękuje kochane muah :*