reklama

Sierpień 2010

milusia83 ta nitka krwi napewno nie z odbytu.:tak: A co do skantaktowania sie z lekarzem to moj dzisiaj wyjechal na urlop do Egiptu:szok: Wraca za dwa tydonie chyba:sorry2: I nieiwem czy tylko do konsultacji szukac jakiegos innego ?!
I gatuluje wizyty!

bogusia007 co do głodu i apetytu to mam tak samo. Cały czas bym jadła:szok: Wczesniej tak nie miałam.

Bombusiu Ty tylko robisz nam ochote tutaj. Tez chce truskawiki i nektarynki!

Ciamajdko co do przyjaciólki to jestem w szoku:szok: Nieprawdopodobne. Ja bym zaczeła myslec nad ta przyjaźnią..

Olu_ własnie torba nie spakowana :no: bo jej nie mam. Dopiero czekam az tesciowa mi przywiezie. Ona ma fajna nie bede specjalnie kupowac. A jesli chodzi o zawartosc torby to jeszcze niemam podkładów poporodowych. I smocza dla małego. Wy bierzecie?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam,ja tez po wizycie.
Mój klopsik nadal jest dziewczynka ulozona główkowo.
obwód brzuszka 40 tydzien;-)
BPD na 41 tydzień;-)
waga-ponad 3,5 kilo
Do porodu moze dobic do 4,wow,jak ja ja urodze,brrrr....
Wszystko wysoko i zamknięte,ale moge juz rodzic:-)
 
Dziewczyny a no widzicie, wiele razy słyszałam od rodziców: zobacz jak ona jest, rozpieszczona, wychuchana... uważa sie za wielka dame... zawsze za kogos najpiękniejszego.. i Może Bombusiu masz rację, że mi zazdrości, bo odkąd jestem w ciazy to mówi ze tez by chciała byc, i tez mieć dziewczynką bo juz chłopca to nie.. to ona woli nie miec dziecka.. za T. nie przepada, wiele razy usłyszałam że jest wg niej nieładny, nieprzystojny, za chudy, za bardzo sie mądrzy.. a słów z nim zamieniła z 10, bo T. jej nie znosi i woli jej nie widzieć..
Nie umawiałam się na jakis termin, ale oddałam juz 75 % tego co pozyczyła mi... i akurat T. wtedy stracił pracę w marcu, a teraz jak dostał to się zesrac chce za ta kasa, a my tu na finiszu do porodu i nie ma za bardzo jak wyłuskac tej drobnej kwoty... :zawstydzona/y:
Poza tym byłysmy zawsze ze soba bardzo blisko.. popełniłysmy wiele błędów w tej przyjaźni, które ja bardzo mocno podniszczyły...
długo by pisać.. ale mam jej dość ostatnio... w ogóle mnie nie rozumie...
Z własnej woli uzalezniłam sie od niej a ona ode mnie... przez ponad rok kryłam jej zdrady przed mężem, gdy się wydało to cała jej rodzina wieszała na mnie psy... a nieważne...
Milusiu no to gratuluję!!!!!!!!!!!!!! dobrze, że zastrzyki okazaly się bezbolesne:)
rozalko to pięknie:) tylko co to jest BPD:confused:
 
Ostatnia edycja:
Co do czopa to odleci taki długi kilkucentymetrowy galaretowaty glut. Raczej nie pomyli się tego ze śluzem.


A u mnie napięcia brzucha nie zaczynają się od góry tylko właśnie od dołu. Czuję taki ucisk na dole, lekko bolący i zaczyna obejmować coraz wyżej brzuch, a po jakimś czasie puszcza.
Pamiętam, że przy porodzie też tak miałam. Ktg wyczuwa te skurcze na górze brzucha i mi pokazywało, że ich prawie nie mam, a mnie w dole tak bolało, że myślałam, że nie wytrzymam.


Wow, rozalka ale kawał baby! :-D
 
Ciamajdka - a wlasnie ze normalne kochana, na poczatku myslalam ze to cholestaza, ale badania zaprzeczyly temu - i dobrze. a teraz juz nie wiem co to. slodycze odstawione, a poza tym jem tylko owoce, platki z mlekiem i troche normalnego jedzenia. wiec teraz chyba kolej na owoce, bo pochlaniam je w kg. brzuch caly czerwony... och masakra.

ewelinka - matko jakie wymogi, co parafia to lepiej:no::no::no:... i pewnie uslyszycie "co laska - 400 zl", ale i tak malo kto pobije moje tereny - my mamy spowiedz wielkanocna na kartki:-):-):-) - nie masz 3 w ciagu zycia - masz problem aby cie z ksiedzem pochowali - takie buty u nas.

Ciamajdko - kogos takiego nie mozna nazwac przyjaciolka. przyjazn jest bezinteresowna. moim zdaniem, tak jak pisala Bombusia - ona jest zazdrosna, nie radzi sobie z Twoja ciaza.
milusiu - dobrze, ze wszystko poszlo ok. i nic nie bolalo :-):-):-)
ethele - gratuluje dobrych wynikow :tak::tak::tak:
 
a więc jak to jest...
czekałam na wyniki ponad tydzień;-)...z tego wynika, że nie ma reguły... na prawdę odetchnęłam z ulgą - dziękuję babeczki za trzymanie kciuków:-)

a w ikei - przeceny takie sobie - standardowo mają tam jakieś rzeczy w tzw. promocjach, ale żeby przeceny to nie...;-) Co nie oznacza, że nic nie kupiłam hiihih:-D Kupiłam dwie szklane misy na sałatki za 9,90 szt.. łyżkę do butów w kształcie myszy (bo dziadek marudzi, że butów u nas ubrać nie potrafi:-p) 4 miseczki na sosiki i deskę do krojenia bo moja wygląda już tragicznie:tak::tak:

Oprócz tego kupiłam bukiet stokrotek do wazonu - bo ja na prawdę kocham świeże kwiaty w mieszkaniu...:-D:-D

Swoją drogą piszecie o czopie i u mnie nie wiem czy to czop, ale stanowczo wydzieliny jest dużo więcej i ciągle mam morko:sorry2::sorry2:

riba_1 no właśnie o co chodzi z tym Twoim swędzeniem bo jakoś chyba nie doczytałam:sorry2:

ewelinka2106 no tak jak dziewczyny pisały tylko spokojnie to porodu jeszcze masz troszkę czasu:tak::tak:

Gorzka_Słodka_Czekolada
lampki są ale nie w promocji tylko standard ceny - a są piękne i urocze;-) - poza tym jakiś super promocji nie ma...i dziękuję Ci kobieto za takie miłe słowa...jejciu aż ciepło na sercu się robi:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

navijka ja tak mam!!! Bardzo, ale to bardzo rzadko wstaję w nocy...teraz ostatnio mi się zdarzyło, ale generalnie to się nie budzę - oczywiście to nic dziwnego - musimy się cieszyć - przynajmniej cała noc spokojnie przespana...

Eschenbach
nospa, magnez na pewna pomogą..bóle jak przed miesiączką mam już praktycznie co wieczór...pojawia się i znika, czasem obudzi mnie ból w nocy...więc nie przejmuj się to normalne...

Ciamajdka przyjaciółka to osoba, która powinna Cię wspierać a jednocześnie, która może pozwolić sobie na szczerość czy krytykę...ale to co robi Twoja - koleżanka - wcale nie jest szczerością tylko złośliwością - po co te głupie komentarze - może ona zazdrości Ci tej ciąży...za tekst o bluzce to bym się już obraziła - Twoja sprawa co ubierasz...nie wiem dla mnie to jest smutne i dziwne - przyjaciół ma się paru w życiu i jeśli w ten sposób się zachowują to nie powinni się nazywać przyjaciółmi...takie jest moje zdanie...może czas zweryfikować znajomość, albo po prostu przeprowadzić poważną rozmowę, która oczyści te brudy - może ona nie zdaje sobie zupełnie sprawy z tego jak się czujesz w jej towarzystwie...:-(:-( Może to tylko jej nieświadomość, może też przeżywa gorsze dni...

milusia83 cieszę się, że Wiktorek tak zdrowo rośnie...główka duża - to mózg duży hihiihih będzie mądry chłopak:-) Skoro Wiktorek tak zdrowo rośnie czas zadbać o mamusię - mam nadzieję, że wyniki Ci się poprawią:tak::tak:I świetnie, że miałaś okazję zobaczyć sobie porodówkę...

bogusia007 ja nie wiem co mi jest, ale genralnie jadłabym i jadła...nieustannie i ciągle coś...nie wiem skąd to się u mnie bierze ale nie potrafię tego opanować:sorry2::sorry2::-D:-D

Rozalko cóż mogę powiedzieć - WOW - to ja myślałam, że mój Olek duży hehehhe, serdecznie Ci gratuluję i jednocześnie już trzymam kciuki za lekki poród:):):):)
 
Ostatnia edycja:
rozalko to pięknie:) tylko co to jest BPD:confused:
Wymiar dwuciemieniowy.On i obwód brzuszka służą do szacunkowania wagi dziecka.

Co do czopa to odleci taki długi kilkucentymetrowy galaretowaty glut. Raczej nie pomyli się tego ze śluzem.


A u mnie napięcia brzucha nie zaczynają się od góry tylko właśnie od dołu. Czuję taki ucisk na dole, lekko bolący i zaczyna obejmować coraz wyżej brzuch, a po jakimś czasie puszcza.
Pamiętam, że przy porodzie też tak miałam. Ktg wyczuwa te skurcze na górze brzucha i mi pokazywało, że ich prawie nie mam, a mnie w dole tak bolało, że myślałam, że nie wytrzymam.


Wow, rozalka ale kawał baby! :-D

Ano kawał.:-)
Tym bardziej,że synek w 37 tygodniu(jak sie rodził0 ważył 2850.;-)
Biore na te szacunkowa wage lekka poprawke,bo synek tez mial duza główke i brzuszek i miał wazyc wiecej,ale i tak mam niezły klops pod serduchem..
Mam juz mało wód i dziecku ciasno,po za tym strasznie mi naciska na szyjke,no i boli,ale cóz teraz wytrzymam,mało zostało juz.
ethele ja tez mam duzo sluzu,przy końcu to podobno normalne.
 
wpadam tylko na chwilke bo zaraz przyjedzie do mnie moja "ukochana tesciowa" no poprostu nie moge sie doczekac :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Pogoda hmmm niebo bez chmurki , slonce prazy no upal !!!!!!
jeszcze dzis odczuwam skutki kapieli mojego psiurka ale jest juz lepiej moge sie juz ruszac :sorry2: meczyk wczoraj sobie obejrzalam e no ja wiedzialam ze Holandia wygra :tak: niech tylko dzisiaj Niemcy wygraja to bedzie ciekawy final:-D hihihi
A no i tak szybciutko was poczatalam i kurcze ten czop hmm dzisiaj na gajlotkach zauwazylam wlasnie taka niteczke sluzu bezbarwnego no ale ja to przeciez jeszcze daleko w polu jesli chodzi o termin bo na 20 sierpnia hmm:sorry2::confused:
co prawda brzuch czesto sie napina, bole @ tez juz sie pojawily ale glownie noca polozna mowila ze maly juz nisko i to troszke szybko ale tak sie czasem zdarza ojoj no to tera stresa mom:baffled:
A no i o pazurkach tez slyszalam nie malowac!!!! ( u mnie z tym problem bo ja pazury maluje juz kuuuuuupe lat i jak mam nie wymalowane to mnie jak by to powiedziec bola, sciagaja )
i obroczke i wszelka bizuterie sciagamy do porodu!!!!

Ciamajdko tak przeczytalm o tej twojej "psiapsiolce" ja na Twoim miejscu oddalabym kasiore chocby nie wiem co!!! no i zastanowila czy to jest na pewno przyjazn!!! I nie plakunkaj kochana!!!!!

No i trzymam mocno kciuki za dzisiejsze wizyt, zakupy ....
 
Ostatnia edycja:
Wymiar dwuciemieniowy.On i obwód brzuszka służą do szacunkowania wagi dziecka.



Ano kawał.:-)
Tym bardziej,że synek w 37 tygodniu(jak sie rodził0 ważył 2850.;-)
Biore na te szacunkowa wage lekka poprawke,bo synek tez mial duza główke i brzuszek i miał wazyc wiecej,ale i tak mam niezły klops pod serduchem..
Mam juz mało wód i dziecku ciasno,po za tym strasznie mi naciska na szyjke,no i boli,ale cóz teraz wytrzymam,mało zostało juz.
ethele ja tez mam duzo sluzu,przy końcu to podobno normalne.



Mnie z kolei ciągle straszyli, że córa malutka, a urodziła się 3,5kg. Ciekawa jestem ile teraz moja gwiazda będzie ważyła.
Śluzu też mam dużo.
 
reklama
milusia83 ta nitka krwi napewno nie z odbytu.:tak: A co do skantaktowania sie z lekarzem to moj dzisiaj wyjechal na urlop do Egiptu:szok: Wraca za dwa tydonie chyba:sorry2: I nieiwem czy tylko do konsultacji szukac jakiegos innego ?!
I gatuluje wizyty!

bogusia007 co do głodu i apetytu to mam tak samo. Cały czas bym jadła:szok: Wczesniej tak nie miałam.

Bombusiu Ty tylko robisz nam ochote tutaj. Tez chce truskawiki i nektarynki!

Ciamajdko co do przyjaciólki to jestem w szoku:szok: Nieprawdopodobne. Ja bym zaczeła myslec nad ta przyjaźnią..

Olu_ własnie torba nie spakowana :no: bo jej nie mam. Dopiero czekam az tesciowa mi przywiezie. Ona ma fajna nie bede specjalnie kupowac. A jesli chodzi o zawartosc torby to jeszcze niemam podkładów poporodowych. I smocza dla małego. Wy bierzecie?

ewelinka zapraszam na owoce, codziennie w domu świeża dostawa, polecam też moje chrupiące nalesniki:)))) hi hi

Witam,ja tez po wizycie.
Mój klopsik nadal jest dziewczynka ulozona główkowo.
obwód brzuszka 40 tydzien;-)
BPD na 41 tydzień;-)
waga-ponad 3,5 kilo
Do porodu moze dobic do 4,wow,jak ja ja urodze,brrrr....
Wszystko wysoko i zamknięte,ale moge juz rodzic:-)

Rozalko no to gratuluje duuużego dzidziolka:))))

Milusiu gratuluje wizytki pomyślnej i dobrze, ze zastrzyki nie bolały i nie płakusiałas:)))
Lea no dziś tez mecz oglądam obowiązkowo, pięknie wczoraj grali, ale dziś to już powinno być miooodziooo:))))

Aha śluzu tez mam codziennie sporo, nawet czasem DUZO hmmm, bez wkładek ani rusz!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry