reklama

Sierpień 2010

reklama
CAyra najlepiej wewnątrz, jeżeli masz jakąś wkładkę z buta to ją wyjmij i zmierz:)

Miłego popołudnia kochane, ja muszę zawieźć siostrzyczkę do znajomej, bo autobusem by musiała jechać pół dnia, a samochodem to jest 15 min. Tak nieraz jeżdżą te nasze autobusy..

Całuski
 
Ostatnia edycja:
Wróciliśmy z Ikei-kupiliśmy kilka rzeczy, do tego przecenione rzeczy dla Basi w H&M:tak: Mała zasnęła w samochodzie i jeszcze śpi:happy2: Ja obiadu dzisiaj nie gotuję-mam pierogi z wczoraj:-p Zaraz za to zabieram się za mycie okna w sypialni:tak: Tylko muszą uważać na tę moją nogę, bo dalej boli...
Eschenbach-myślę, że twardnienie brzucha na tym etapie ciąży jest normalne-tak jak piszą dziewczyny-jeżeli przechodzi po Nospie, to na pewno są przepowiadające:tak:
Ciamajdka-szok z tą "przyjaciółką":szok::no: Też mi się wydaje, że ona po prostu jest zazdrosna:no: Oddałabym jej te pieniądze jak najszybciej i nigdy już nie pożyczała...
Ehtele-widzę, że kupiłyśmy te same miski:tak: Super, że posiew idealny:cool2:
Bombusia-M poszedł do pracy, Basia spała, a ja miałam jeszcze niespożytą energię po meczu, więc wzięłam się za łazienkę;-)
Milusia-super, że z małym wszystko w porządku, no i zastrzyki nie takie straszne:tak:
Rozalka-i Tobie gratuluję udanej wizyty-ale duża dziewczynka mieszka u Ciebie w brzuszku:shocked2::tak:
 
WitamRzuciłam wczoraj hasło przytulanek na forum a sama nie doczekalam bo zasnełam a dziś rano mały tak mi dokucza że tez nie dało rady, przyjął jakąs dziwną poycję. Szkoda mi M. (jak kocha to poczeka).Nie wiem jaka pozycję przyjąć żeby maluszek się uspokoił. A śniło mi się po raz kolejny że urodziłam córeczkę, zaczynam mieć wątpliwości czy to na pewno syn w moim brzuszku tak rozrabia.
 
ciamajdko... dziwna ta twoja przyjaciółka.... powinna cię wspierać w ciązy, a jeśli pieniądze są jej potrzebne to powinna to jakoś delikatnie powiedziec a nie wypominać ci rózne zakupy://, ja na twoim miejscu bym jej oddała... i wiecej nigdy nie prosiła.. ; co do tekstow jej i jej mamy... to szkoda slow.. w ogole sie tym nie przejmuj!!!


ehtele fajnie, ze wyniki sa ok, i ze zakupy sie udaly, gratki:)

milusia oj dobrze, ze zastrzyki okazały sie jednak bezbolesne:))

ewelinka2106 ja nie kupuję smoczka... jeśli będzie potrzeba to wtedy kupię, są w każdej aptece i każdym sklepie dla dzieci...

rozalka gratuluję udanej wizyty:) malutka chyba będzie duża:)

starlet u mnie na szkole rodzenia polozna mowila, ze to czop niekoniecznie musi byc galaretowaty, ale moze byc wlasnie sluzowaty:/
 
Cayra u mnie faceci ze spółdzielni też same grzyby, zero ciekawego towaru :baffled:natomiast listonosze i księża to łoj matulu jak z żurnala :-D:-Dhe he....dobrze, że mój eMek nie czyta :-D
Bogusia007 hmmmm lody pyszotka są;-)
Panienko wypoczywaj, wiesz ja też staram sie myśleć pozytywnie, ale mam stracha:baffled::no:
Kasia no to zakupy udane, ja też mam Ikee w Łodzi od jakieś 10 m-cy.....alem sie jeszcze nie wybrała:no: uważaj na siebie przy tych przedporodowych porządkach;-)
Urszulko wiem co przezywasz z tymi kopniakami jak mały sie źle ułoży,:baffled: ja dziś przez to miałam zrąbaną noc....myślałam, ze mi odbyt wyjdzie na wierzch:szok::baffled:

Wrąbałam 2 naleśniki z serem i bardzo sie najadłam duuuże były, a Adi mówi "oj mamuń dużo nie zjedliście, przecież tylko po jednym na głowę":-D:-D:-)
 
Co do czopa to odleci taki długi kilkucentymetrowy galaretowaty glut. Raczej nie pomyli się tego ze śluzem.


A u mnie napięcia brzucha nie zaczynają się od góry tylko właśnie od dołu. Czuję taki ucisk na dole, lekko bolący i zaczyna obejmować coraz wyżej brzuch, a po jakimś czasie puszcza.
Pamiętam, że przy porodzie też tak miałam. Ktg wyczuwa te skurcze na górze brzucha i mi pokazywało, że ich prawie nie mam, a mnie w dole tak bolało, że myślałam, że nie wytrzymam.


Wow, rozalka ale kawał baby! :-D

co do czopa to własnie nie musi byc galaretowaty moze bardzo przypominać sluz dlatego kobiety często też nie wiedzą, ze juz nie ma czopa tylko dowiadują sie tego od lekarza i też nie musi byc zabarwiony krwią - myslę, ze to co kobieta to moze być różnie :)

ciamajdko[/Bstarlet u mnie na szkole rodzenia polozna mowila, ze to czop niekoniecznie musi byc galaretowaty, ale moze byc wlasnie sluzowaty:/


Zgadza sie

Ehtele gratuluję wyników badań :)
Ciamajdko ja chyba bym juz sie nie przyjaźniła z taką osobą a chyba posunęłabym się dalej i nawet bym z nią kontaktów nie utrzymywała. Wnerwiają mnie takie ludzie i ich zazdrosne podejscie.
 
No i juz - kotlety pozarte, mizeria rowniez:-DGeba mi sie cieszy, dawno takiego zarelka nie robilam....zrobilo sie tak...polsko jak u mamy:tak:(nawet tesciowa wcinala hehe)
Piszecie ze ciagle glodne - tez to mam na kulinarny to juz nawet nie zagladam bo slinotok od razu :P
Rozalko - oj niezly klocuszek z twojej corci:-Dale ponoc takie lepiej sie rodzi bo taranem ida:-p
Milusiu - fajnie ze wizyta udana i ze zastrzyki daja rade:tak:
Ciamajdko - przykre....jest tu takie powiedzenie: lepiej samemu niz w zlym towarzystwie...Ja to bym kase oddala i....usunela taka osobe z mojego codziennego zycia - na tzw. zdrowy dystans. Tez mialam takie "przyjaciolki" i dziekuje bardzo. Moim zdaniem ta osoba jest wobec Ciebie bardzo nie fair i znajac szczegoly Twojego calego zycia jedzie Ci po bandzie, bo nie ma co ze soba zrobic. Co ja obchodzi za ile remont robisz i ile na co wydajesz...Teksty ze jak sobie z dzieckiem poradzisz...albo w co sie ubierasz - wogole nie dopuszczalne...W prawdziwej przyjazni jest pewna szczerosc i wiele rzeczy moze byc otwarcie powiedziane, ale na pewno nie w ten sposob...Fakt ze w ciazy jestesmy wrazliwsze na tego typu akcje, ale pomysl czy warta zachodu taka "przyjazn".
Ehtele - fajnie ze wporzo z posiewem - teraz to jeszcze bardziej zalecam przytaulanki na przyspieszenie akcji:-D
Urszulko - mowia ze wlasnie to zawsze odwrotnie jest - jak sie sni ze chlopeic to bedzie dziewczynka i odwrotnie:))))Mi jak dotad snia sie chlopcy a pipuszke widzialam na usg jak na dloni:tak:
Kasia2506 - widze nastepna z porywem na mycie lazienek i okien:-Dtylko powooooluuuutkuuu prosze;)

Buu tez chce do ikei...do najblizszej 200 km i drozyzna ze hej. Na Islandii to byl najtanszy sklep z ktorego sie praktycznie wszystko do domu targalo, a tu....:no:
 
a ja musze znowu po straż miejską dzwonic :wściekła/y: znowu jakis pijak śpi mi na pół piętrze i śmierdzi a strach wyjść z domu:wściekła/y:

i teściowa mi pierogi przesłała :P ide po śmietanę :P

własnie zajadam sie tesciowej pierożkami z jagodami i smietaną 18 % a co mi tam dogacdzac se bede:P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Melduje ze bole na razie ustaly a zaraz zbieram sie z mezem do szpitala obejrzec porodowke (tam gdzie chce rodzic).

Ciamajdka ja chyba bym urwala kontakt z taka "przyjaciolka"!!! Szkoda sobie tylko nerwy szarpac!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry