reklama

Sierpień 2010

Matka i ona czytam, ze są po jednych pieniadzach
Bombusiu, moglabys wyjasnic o co chodzi z tym okresleniem "po jednych pieniadzach"? Spotykam sie z tym drugi raz w zyciu, ale szczerze mowiac nie mam zielonego pojecia co ono oznacza.

Koralowa no właśnie wcale nie było tak źle, a się naczytałam echh:D Z tego co czytam to Ty wulkan energii:D:D:D
Czyli nie taki diabel straszny jak go maluja. ;)

No fakt, ostatnio "szaleje". Ale skoro moge (wczesniej nie moglam, bo chodzenie sprawialo mi mega bol, tak ze az plakalam) to korzystam. ;)

Dziewczyny a no widzicie, wiele razy słyszałam od rodziców: zobacz jak ona jest, rozpieszczona, wychuchana... uważa sie za wielka dame... zawsze za kogos najpiękniejszego.. i Może Bombusiu masz rację, że mi zazdrości, bo odkąd jestem w ciazy to mówi ze tez by chciała byc, i tez mieć dziewczynką bo juz chłopca to nie.. to ona woli nie miec dziecka.. za T. nie przepada, wiele razy usłyszałam że jest wg niej nieładny, nieprzystojny, za chudy, za bardzo sie mądrzy.. a słów z nim zamieniła z 10, bo T. jej nie znosi i woli jej nie widzieć..
Nie umawiałam się na jakis termin, ale oddałam juz 75 % tego co pozyczyła mi... i akurat T. wtedy stracił pracę w marcu, a teraz jak dostał to się zesrac chce za ta kasa, a my tu na finiszu do porodu i nie ma za bardzo jak wyłuskac tej drobnej kwoty... :zawstydzona/y:
Poza tym byłysmy zawsze ze soba bardzo blisko.. popełniłysmy wiele błędów w tej przyjaźni, które ja bardzo mocno podniszczyły...
długo by pisać.. ale mam jej dość ostatnio... w ogóle mnie nie rozumie...
Z własnej woli uzalezniłam sie od niej a ona ode mnie... przez ponad rok kryłam jej zdrady przed mężem, gdy się wydało to cała jej rodzina wieszała na mnie psy... a nieważne...
Wspolczuje znajomej... Jak tam mozna? No ale coz, sa ludzie i taborety. Moze chociaz czesc tego pozostalego dlugu jej oddaj. Bedziesz sie rozdrabniac, ale przynajmniej bedzie mniej do splaty. A jak bedzie dalej skakac to powiedz, ze to nie Ty ja prosilas o pozyczke, tylko sama sie zaoferowala, poza tym nie okreslila terminu spalty, wiec teraz niech ma pretensje sama do siebie. A w sprawie T. to bym powiedziala, ze bardzo dobrze, ze jej sie nie podoba, bo T. ma sie podobac przede wszystkim Tobie i ma byc dla Ciebie a nie dla kolezanek... ;)

No i rozumem rozzalenie takiego wtrniania sie. Mnie z tego samego powodu wkurza rodzina J., ktora wszystko o wszystkich chca wiedziec i kazdemu siedza w kieszeni i rozliczaja z cudzych pieniedzy. Dla mnie to typowo zasciankowe myslenie. Nie lubie takich ograniczonych ludzi. Bo co kogo obchodzi moje zycie? Moje zycie to moje zycie i wara od niego. :P

ewelinka - matko jakie wymogi, co parafia to lepiej:no::no::no:... i pewnie uslyszycie "co laska - 400 zl", ale i tak malo kto pobije moje tereny - my mamy spowiedz wielkanocna na kartki:-):-):-) - nie masz 3 w ciagu zycia - masz problem aby cie z ksiedzem pochowali - takie buty u nas.
400 zl to i tak niewiele. ;) W moich terenach sa parafie, gdzie ksiadz nie odprawi mszy slubnej o ile nie zobaczy 2000 zl. :P Ale z ta kartka to przegiecie. A jak ktos zgubi? :P Albo przeprowadzi sie w te tereny na pare dni przed smiercia (a tego przeciez nikt nie przewidzi)?

Piszecie o przytualnkac. U nas byly w kwietniu i skonczyly sie w szpitalu na podtrzymaniu, wiec mamy totalny zakaz. Niestety nawet pieszczeoty odpadaja, bo jak mi sie macica napnie to dopuscic nie chce a nie chce ryzykowac. :/

Dolaczam do pregowanych. Wczoraj pojawily mi sie pieeeeeekne rozstepy. A smarowalam sie 2 razy dziennie. I dupa. Ale na szczescie za wczasu zaopatrzylam sie w preparat na istniejace juz rozstepy, wiec od razu dzialam. No i chyba brzuch mi opada, bo pregi sa na dole brzucha, pod pepiem po lewej i prawej stronie oraz na gorze ud...

Gardlo znow daje o sobie znac. Dalej biore antybiotyk...

Dzis kupilam staniki do karmienia. Duuuuuze. W koncu. ;)
 
reklama
wiecie co...
opadłam z sił po tym dzisiejszym dniu...
leżę zdechnieta i zastanawiam się nad wszystkim..
gościu przyszedł, gary w zlewie nie zmyte...

straciłam chęć na wszystko...

wczoraj T. powiedział że mam nisko brzuch...teraz mi sie przypomniało jak Koralowa napisała...

jem arbuza.
 
ja tez uciekam bo jestem najedzona tymi pierogami :P
Ciamajdko główka do góry bedzie lepiej

mi tez brzus juz opadł troszke bo czuje jak mi sie lepiej oddycha:)
 
wczoraj T. powiedział że mam nisko brzuch...teraz mi sie przypomniało jak Koralowa napisała...
.
Ja sie swego musze zapytac czy cos podobnego nie zauwazyl. Bo mnie te rozstepy sie nie podobaja. No i maly od ilku dni skacze mi namietnie po pecherzu, gdzie wczesniej tego nie robil...

A garami sie nie przejmuj. ;) Moje tez od wczoraj nie zmywane. ALe ide, bo musze obiad zrobic. :P
 
Ok tesciowka pojechala posiedziala pobiadulila oczywiscie :no: zdenerwowala mnie i wlasciwie zastanawiam sie po co ona tu byla!:wściekła/y::baffled:

Teraz leze wcinam buleczke z zoltym serem i uwaga koncentratem pomidorowym ( to takie moje male zboczenie koncentrat pomidorowy potrafie lyzkami wcinac a juz wogole jak mam polski hahaha) poczytam co tam u was no i oczywiscie czekam na mecz hihihih
flaga wywieszona na balkonie, na polikach tatuaze takze bede twardo kibicowac co by niemcy dokopali hiszpanom:-D:-D:-D

Ciamajdko chyba jakis maly kryzysik masz co? kochana odpocznij troszke moze mala drzemka? jutro bedzie lepszy dzien zobaczysz :tak:ta koncowka ciazy tak na nas wszystkie dziala pogoda, hormony, zmeczenie i tak mozna by wymieniac bez konca!!!
 
koralowa oznacza to, ze te osoby nie są nic warte, jak pieniądze, tez sie tak czasami mówi, ze pieniądze nie mają zadnej wartości, dziś je masz, jutro nie. No mniej więcej tak to wygląda:))))
Ciamajdko dobrze, ze robotnik przyszedł i prace postępują, a wierz mi, ze ta "przyjaciółka" poprostu jest zazdrosna o to jak sobie wszystko ładnie organizujesz. A co do T. to koralowa ma racje, on ma być dla Ciebie nie dla kolezanek, bo nie jedna już miała faceta jak z bajki iiiii bardzo krótko sie nim cieszyła dzięki cudownym kolezankom. A co jej M taki piękny, że sie wzdycha do księzyca na jego widok ????
Zobaczycie, ze po latach życia razem w związku nie jest ważny wygląd, najważniejsze jest porozumienie, tolerancja i chęc walki o lepsze jutro dla dobra rodziny, ja po latach mogłabym napisac małą ksiązeczkę he he:)

Lea no coś ty koncentr. pomidorowy to żadne zboczenie uwielbiam na chlebusiu lub bułeczce, mój M też i posypać szczypiorkiem mmmmmniam:)

PS: Mój brzuch też jest niżej:)
 
Ostatnia edycja:
Dzieki dziewczyny... jestescie niezastapione, rady każdej z Was są celne i naprawdę oddaja rzeczywistość...
ja byłam ślepa, nie raz zrugałam T. że na nią biadoli że taka siaka i owaka... i mówiłam ze nie ma racji... teraz sie przekonuje co z niej za człowiek.
Najważniejsze są jej problemy, jej radości.. moje to takie na drugim miejscu..

teraz jak każda z nas mam stresa czy ze wszystkim sie zdąży, a ja jeszcze mam taki charakter że musze wszystkiego sama upilnować, bo uwazam że moja wizja jest najlepsza..to moja wada...
nie daj boże miałabym rodzić wczesniej to juz w ogóle ze szpitala będę na 3 telefonach żeby wszystko było tak jak trzeba zorganizowane...

jak byłam w szpitalu i mówiłam lekarce że nie moge zostać, bo to tamto to siamto to spojrzała na mnie spode łba i powiedziała "świat się bez Pani nie zawali".. no i się nie zawalił, ale na telefonie pół nocy wisiałam, żeby T. dojechał, babcia sie nie martwiła, żeby mi odpowiednie rzeczy spakowali... taki typ jestem;)

jutro będzie mi lepiej... no i fajnie by było jakby T. w humorze wrócił, bo bym mu sie wypłakała a on by przytulił... on jest moim największym skarbem i wiem, że moge na niego liczyć... i nigdy nie zrobiłabym mu takiej krzywdy zdradzając jak ONA swojego D. a on ją.. sa małżeństwem od dwóch lat, a już maja za sobą złozone papiery w sądzie o rozwód.. tak to mi się żaliła w rękaw, a ja wycierałam do upadłego gile z jej nosa, podtrzymując na duchu... dziś wiem, że ona nie jest skłonna pójść za mna w ogień.. przykre to bardzo, ale jednak życie zweryfikowało naszą przyjaźń.. i to nie jeden raz-niejedna szansę sobie dawałysmy by ją odbudować...

będę starała sie jej ta końcówke oddawać małymi kroczkami, to jest tylko 500 zł...

dziekuję...
 
GSC moj maz tez idzie dzis na noc do pracy- samotna noc przed nami:(((((((( nienawidze tego ale co zrobic.

ciamajdka bardzo mi przykro z powodu przyjaciolki. ale ma tupet dziewczyna- zamiast jeszce ci pomoc i podniesc na duchu to doluje i wszytsko do kasy sprowadza- jakas materialistka okropna. i jak mozna sie tak odzywac:))))) nie placz- tulam mocno.
nie przejmuj sie- mowia ze prawdziwych przyjaciol poznajemy w biedzie i to swieta prawda.

ethele super ze posiek ok- gratulacje:))))) no i gratulacje udanych zakupow- ja wybieram sie do ikei w nastepnym tygodniu po fotel do pokoju Nikoli w ktorym bede karmila.

milusia super ze wizyta udana a twoj Wiktor bedzie duzym chlopcem:))))))))))
dobrze ze te zastrzyki nie byly takie bolesne.

bogusia007 ja tez ostatnio mam mega apetyt!!!!!!!

rozalka
duza dzidzia ci sie szykuje- zreszta jak u mnie. gratulacje wizyty!!!!!!!!

monika8112 super ze znalazlas wozeczek i ze masz okazje go obejrzec. ja kupilam w ciemno- tylko na zdjeciach widzialam ale i tak wyglada prawie jak nowy i jestem mega zadowolona:)))))

urszulka podobno sni sie na odwort- na 100% przekonamy sie w sierpniu.

pajkaa pierogi mniam!!!!!!!!!!!! a z czym sa?

wrocilam z wizyty- naczekalam sie ale bylo warto. wszytsko jest ok. szyjka dluga, trzma ale robi sie coraz mieksza ale puki co porod sie nie szykuje.
mala caly czas wieksza o 2 tyg i wazy 3300 g normalnie klopsik. gin sie smiala ze ma dlugie nogi jak mama- i dobrze niech ma- my oboje wysocy takze mala tez pewnie dluga bedzie.
nastepna wizyta 19 lipca czyli za niecale 2 tyg. wtedy bede juz prawie w 38 tyg i bede mogla spokojnie rodzic- no zobaczymy.
puki co strasznie boli mnie prawa strona bo mala sie strasznie wypina i boli. ale juz niedlugo:)))))))))))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kassia gratuluje udnej wizyty,duzy dzidziuś, ale sie uśmiałam,bo napisałaś, ze następna wizyta 19 lutego ha ha to jeeeeeszcze długo w ciązy pochodzisz:-D:-D....albo marzysz już o chłodzie poprostu:-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry