Bombusia
Fanka BB :)
Hello Mamuski!!!!
Nie no ledwo zyje jestem mokra od potu, na razie u nas 32 st. a to dopiero godz. 10.00!!!!
A ja mam do zrobienia gar gołabków, juz mam wszystko poszykowane tylko zawijac i gotować, ale w kuchni mam UKROP
i chyba padnę jak je skończe robić. No ale cóz do odważnych świat nalezy, M zaniósł mi wielki wentylator do kuchni i jakoś przezyje.
Milusiu switnie, ze wczoraj wypoczełaś i nie męczyły Cię skurcze
Czekoladka ja, bym poszła do lekarza na IP, ja czuje ruchy regularnie, co troche mocne, słabe, czkawke, no ciągle czuje.
Ale nie panikuj i nie martw sie jak bedą Cię traktowac w szpitalu, powiedz, ze sie obawiasz o dziecko i basta!!!! Niech robią KTG!!!!!
Mallaika udanego wypoczynku u rodziców.
Duralex hej , hej!!!!!
No to biegnę robic te gołębie
(((
Zyczę Wam duuuuzo chłodu w powietrzu i duzo ciepła od Waszych połówek
))))
Jak my przeżyjemy ten tydzień od poniedz. to nie wiem, po 35 st. MASAKRA
EDIT: Ehtele fajny filmik, dzidziuś duży sie urodził 4,5 kg, a mopsiki sa strasznie śmieszne iiiii głosno chrapia he he
)))
Nie no ledwo zyje jestem mokra od potu, na razie u nas 32 st. a to dopiero godz. 10.00!!!!
A ja mam do zrobienia gar gołabków, juz mam wszystko poszykowane tylko zawijac i gotować, ale w kuchni mam UKROP
Milusiu switnie, ze wczoraj wypoczełaś i nie męczyły Cię skurcze
Czekoladka ja, bym poszła do lekarza na IP, ja czuje ruchy regularnie, co troche mocne, słabe, czkawke, no ciągle czuje.
Ale nie panikuj i nie martw sie jak bedą Cię traktowac w szpitalu, powiedz, ze sie obawiasz o dziecko i basta!!!! Niech robią KTG!!!!!
Mallaika udanego wypoczynku u rodziców.
Duralex hej , hej!!!!!
No to biegnę robic te gołębie
Zyczę Wam duuuuzo chłodu w powietrzu i duzo ciepła od Waszych połówek
Jak my przeżyjemy ten tydzień od poniedz. to nie wiem, po 35 st. MASAKRA
EDIT: Ehtele fajny filmik, dzidziuś duży sie urodził 4,5 kg, a mopsiki sa strasznie śmieszne iiiii głosno chrapia he he
Ostatnia edycja:

juz opisałam na odpowiednim watku.


ale nam porosły w szybkim tempie te dzieciaczki....widzę że te gienki nam urlopują, mój ma 2 tyg od 14 lipca więc od 13 po wizycie jestem zdana na siebie i moja intuicję...

widzę że zaczynają się pojawiać wspomnienia poprzednich porodów
